Mireczki, marzy mi się #przeprowadzka z Polski na stałe do jakiegoś urokliwego miejsca w Europie o śródziemnomorskim klimacie. Kryteria to:
a) czysta, spokojna, zielona i bezpieczna okolica
b) karetki dojeżdżające w 10 minut, miasto/miasteczko ze sklepami spożywczymi do 20-30 minut, piaszczysta plaża z czystą, ciepłą wodą do 20-30 minut, lotnisko z międzynarodowymi połączeniami do 90 minut, dojazd kuriera na miejsce
c) możliwie niskie koszty życia i niskie podatki
























Jak sądzicie- iledziesiąt milionów plnów kosztowałaby budowa czegos takiego?
Oczywiście wiem, że nawet mając pieniądze, taki dziad jak ja nawet by nie wiedział co ma z tym domem począć :D ale
Tzn- wiedziałbym- mając nieograniczone fundusze, ale podejrzewam, że taki dom potrzebuje całego zespołu ludzi- etatowej sprzątaczki, ochrony, ogrodnika i ch* wie co jeszcze XD
Ogólnie- fajnie by było pomieszkać w takim, ale jako gość :D
A co do fascynacji duzymi domami, to mam tylko i wylacznie tak, ze decydowałbym się na cos duzego (nie mowię