@mat2jan: W ciągu 4 miesięcy składam swój doktorat. Jak się uda to będzie skończony w 3 lata. Powodzenia w pisaniu 'po godzinach albo w weekendy'. Czasem potrzeba 1-2h, żeby w ogóle wejść w tryb pisania. Są dni, że napiszesz 2-3 sensowne strony, są takie że kilka linijek. Czasem nic. Wszyscy piszą o 'organizacji', a potem jest jak zwykle.
Z mojego doświadczenia: Na pół etatu, albo na 1/3 tak, da się,
  • Odpowiedz
@aikonek: Kolega co pracuje. A W10 mówił, ze pracownicy są dzieleni na dydaktycznych i naukowych, dydaktyczni dostaną mniej kasy. Podział na podstawie publikacji z ostatnich dwóch lat. Liczą się tylko publikacje z IF. I dobrze. Jazda z brakiem rozwoju nauki.
  • Odpowiedz
#chemia #doktorat

Czy ktoś może z szanownych Mirków lub Mirabelek jest/był laureatem konkursu NCN Etiuda? Chciałbym dowiedzieć się jak wygląda sprawa z II etapem i rozmową kwalifikacyjną.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Przemyslaw_90: Aż taka mądra nie jestem ( ͡~ ͜ʖ ͡°) ekonomia. Niby tak, ale wewnętrzny termin na uczelni mam do 4 czerwca. Później najwyższa p----------a podpisuje, a ja modle się o pozytywną ocenę.
  • Odpowiedz
  • 1
@Wujek_Fester jak mają rynek jak 50% wrocławskiego to powinno być spoko, ale chyba nie mają ;) a tak na poważnie to byłem tam kiedyś w delegacji i było trochę 'grim', ale to już jakiś czas temu było a niedawno czytałem dość dobre opinie że zmienia się na lepsze
  • Odpowiedz
Mirki, otoz dostalem ostatnio 'oferte' pracy w sektorze energii odnawialnej w UK. Natomiast obecnie robie doktorat w dziedzienie, ktora mnie srednio interesuje. Mysle o roznych opcjach (nawet robiac doktorat wciaz aplikuje od czasu do czasu do roznych firm w UK). W sumie to jak patrze na osoby z ktorymi w tej chwili pracuje, to doktorant w wieku 28-29 lat to nic strasznego (poza pewnie zarobkami). Moglbym tez w tym czasie po prostu

Co bys wybral?

  • W pelni skup sie na obecnym doktoracie. 41.7% (15)
  • Praca, a doktorat pozniej. 58.3% (21)

Oddanych głosów: 36

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Davidvia0: Trochę za mało danych. Ja na przykład wiedząc to co wiem teraz zamiast robić doktorat popracowałbym tak ze 2-3 lata najpierw. Wtedy wiesz co tak naprawdę wymaga badań. Jeśli jesteś dopiero po 5 miesiącach od początku i jeszcze nie wiesz, w którym kierunku iść to w sumie jak przestaniesz teraz to nic nie stracisz. Gorzej jest po 18-24 miesiącach. Wtedy po prostu szkoda tego spędzonego czasu.
Ja mam deadline
  • Odpowiedz
Mireczki, jestem na dziennym #doktorat na PW i mam pytanie. Czy Ktoś się orientuje czy uczelnia ma obowiązek odprowadzać składki na ubezpieczenie zdrowotne doktorantowi powyżej 26 roku życia? Znalazłem jakieś wzmianki na ten temat, ale może ktoś z autopsji wie ;) I jeżeli tak, to jak wtedy wygląda sprawa pracy na umowę o dzieło?
Ktoś z was tak pracuje może?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@archerr0:

Pracodawca ma obowiązek zgłosić studenta do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego oraz rozliczać i opłacać składki na te ubezpieczenia od dnia, w którym ukończy 26 lat.


Natomiast jeśli zrobisz choćby minutę pracy na umowie o dzieło, to obowiązek składek spada na Ciebie/firmę która Cię zatrudniła. I teraz żeby wrócić do stanu sprzed umowy musisz iść na uczelnię i ich o tym powiadomić, że umowa się skończyła i chcesz być
  • Odpowiedz
"W lutym ukazał się premierowy numer elektronicznego czasopisma naukowego zatytułowanego „Rocznik Ziem Zachodnich”. To jedno z niewielu czasopism naukowych w Polsce, które dostępne jest w pełni online na zasadach wolnego dostępu z wykorzystaniem Open Journal Systems."
http://wiekdwudziesty.pl/premierowy-rocznik-ziem-zachodnich-juz-dostepny/
-----------------------------------------------------------------
http://wiekdwudziesty.pl/
FB: https://www.facebook.com/wiekdwudziestypl/
Twitter: https://twitter.com/wiek20pl
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

cześć, powiedzcie mi co daje afiliacja w publikacji, poza przypisaniem "się" do danej jednostki, jeśli nie jestem jej pracownikiem? Ma to jakikolwiek wpływ na prawa autorskie, majątkowe itp, czy tylko te mityczne punkty, o które walczą naukowcy?

Z jednej strony mam firmę, która sfinansowała 100% badań i pokryje koszty publikacji, a z drugiej uczelnie, która nic nie dała a chce afiliacje. Publikacja tylko mojego autorstwa

#nauka #studia #
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Obawiam się scenariusza, że dodam afiliację uczelni, a za jakiś czas jakiś doktorek, który chce być "do przodu" uzna, że cały kod jest jego, bo była taka afiliacja


@didijo: Jeżeli będziesz jedynym autorem tej publikacji to może Cię cmoknąć. Pamiętaj, że autorstwo jest z definicji niezbywalne, zbywalne są jedynie prawa autorskie. Na ogół, po opublikowaniu prawa autorskie przechodzą na wydawnictwo. Poza tym, po opublikowaniu nie ma fizycznej możliwości przypisania sobie
  • Odpowiedz
Czy mamy tutaj jakiegoś mirka, który studiuje biorąc udział w tak zwanym programie doktoratów wdrożeniowych? #studia #doktorat
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Noc absurdów polskich uczelni przypomniała mi że kiedyś planowałem zrobić #ama - chcecie dowiedzieć się jak wyglądają studia doktoranckie, życie doktorantów czy po prostu codzienności na uczelni "od kuchni"? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Termin do ustalenia, może być nawet najbliższa niedziela.

#studbaza #doktorat
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Praca (naukowa) szuka człowieka! :D

Jak wyobrażasz sobie swoją wymarzoną pracę? Wypłata 15k, 8 godzin i fajrant, karta lunchowa, multisport, ubezpieczenie i paczki mikołajkowe dla dzieci? To na pewno nie u nas! Ale możemy za to zapewnić nienormowane godziny pracy (czyli czasem 5 a czasem 20, zależy od potrzeby), godziwe stypendium, możliwość zamieszkania w ekskluzywnym akademiku, własne biurko na uczelni, nazwisko na tabliczce przy drzwiach, komputer i miejsce w naszej ciemnej niczym
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach