Ludzie jestem taki szczęśliwy, bo ponownie rozbudziłem w sobie pasję do czytania. Po prostu znów sprawia mi to radość i przyjemność. Na razie przeczytałem 40 stron, ale do rana będzie tego jeszcze więcej. A ostatnio taki wynik osiągnąłem w październiku 2024.
#schizofrenia #depresja #chwalesie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#depresja
Już jestem w tak złym stanie że nie wiem co robić?
Boję się że zrobię sobie coś złego
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mam wixe totalną w głowie, w nocy widziałam kręcące się wokół siebie dziewczynki, obudziłam chłopa, cała się trzęsłam, oświecił światło i niczego nie ma w tym miejscu gdzie ja widziałam, zgasił i zaczęłam widzieć diabły, którym twarz raz się pojawiała, a raz znikała, mieniła się w ciągu światła chyba, jestem r-------a totalnie, odkąd wyszłam ze szpitala nie przespałam ani jednej nocy bez budzenia się tysiąc razy
#schizofrenia #depresja
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki z tagu #depresja możecie polecić jakąś sensowną poradnię online, z którą współpracowaliście? Czy to wszystko pic na wodę, wydawanie kasy bez sensu a i tak trzeba się umawiać z psychologiem? #zdrowie #zdrowiepsychiczne
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak znaleźć w sobie jakikolwiek napęd wewnętrzny do działania? Żeby się rozwijać, spędzać czas z rodziną w bardziej atrakcyjny sposób, lepiej pracować, pielęgnować jakieś hobby. Ugułem żyć, zamiast tylko wegetować. Brak napędu wewnętrznego to u mnie największy problem

#depresja #s----------e #psychologia
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nervous_breakdown: czyli to nie brak kumpli u Ciebie.
Problem ogólnie jest często wy stepujący i niełatwo go rozwiązać.
Zalecenia od mądrzejszych ode mnie jakie słyszałem to: "poszukaj na czym Ci zależy".
Jest też książka, choć nie umiem powiedzieć czy pomocna: "Znajdź swoje dlaczego"
  • Odpowiedz
Cześć Mirki, mam pytanie do Mirków, ktorzy przechodzili bądź przechodzą psychoterapię. Po jakim czasie (o ile w ogole) zauważyliście jakies efekty? Jak mniej więcej u Was przebiegała psychoterapia?
Przechodzę obecnie dość mocny epizod depresyjny i od półtora miesiąca uczęszczam na psychoterapię ale szczerze mowiac nie widze żadnych efektów. Przez godzine opowiadam o swoich przykrych wydarzeniach z życia lub o obecnych problemach i w sumie to tyle. Zastanawiam sie czy moze to z
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niestety nie ma reguły. Każda osoba reaguje inaczej na psychoterapię. Ja po trzech miesiącach wpadłem w euforię z powodu efektów potem po kolejnych dwóch miesiącach przekonałem się że szczyt który w swoim mniemaniu osiągnąłem to przełęcz ;) Teraz po dwóch latach czuję że stabilizuję się na dobrym poziomie. Czas i wyzbyciem się zniecierpliwienia. Powodzenia
  • Odpowiedz
@glazurnik21: Zdecydowanie leczenie farmakologiczne to jest konieczność i to nie tylko do ustąpienia objawów, ale również do czasu konkretnej stabilizacji. Co do psychoterapii, to pytanie w jakim nurcie się ona odbywa. Bo jeżeli w psychodynamicznym, to normalne jest, że terapeuta nie reaguje nad wyraz emocjonalnie na Twoje słowa. Półtora miesiąca, to faktycznie krótko. Ja na terapii w nurcie psychodynamicznym zauważyłem pierwsze efekty po dobrych kilku miesiącach, a potem były góry
  • Odpowiedz
@kopek: są w płynie, nazywają się romper 12% i są silniejsze niż benzodiazepiny które z kolei są na receptę ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz