Mój stary to fanatyk tramwajarstwa. Pół mieszkania zaj**ne trakcja najgorsze. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi szyne czy tramwaj i trzeba wyciągać w szpitalu bo mają zadziory na końcu. W swoim 22 letnim życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. Tydzień temu poszedłem na jakieś losowe badania to baba z recepcji jak mnie tylko zobaczyła to kazała buta ściągać xD bo myślała, że znowu tramwaj
Ech Maryla, niestety nie zasługujesz na moją uwagę, bo z pierwszego zdjęcia aż bije #!$%@? po oczach, ewidentnie chcesz komuś obsmyczyć knagę a nie znaleźć prawdziwą miłość z romantycznym stulejarzem. Oralna fiksacja jaką obdarzasz swoją butelkę jednoznacznie o tym świadczy. Poszłabyś lepiej do pierwszego lepszego klubu, weszła z przygodnie spotkanym Mirkiem do łazienki i obciągneła po same kule zamiast mącić w głowach biednym anom i toczyć nasze szą rakiem atencji. Ale skoro
Ja pierolę, ale faza. Idę do kibla żeby się wysrać, patrzę, a tam siedzi Janusz Korwin-Mikke - na moim kuwa sedesie ze spuszczonymi gaciami czyta sobie gazetę. No to podbijam do niego i się go pytam: "Panie Januszu, królu polskiej prawicy, kapitalisto, monarchisto i wolnościowcu, przepraszam Pana uprzejmie, co Pan robisz w moim kiblu?", a on mi na to: "Zamknij ryj #!$%@?. Sam sobie wyprodukowałeś i postawiłeś ten kibel? NO SAM, kuwo?
Ponad miesiąc dojeżdżałam do pracy rowerem. Od poniedziałku korzystam z naszego uroczego MZK Opole. Wnioski na dzień nr 3 – już rozróżniam poszczególne typy współpodróżników:

1) Jestem starszą Panią. Wsiadam do autobusu korzystając ze środkowych drzwi. Mam wolne dwa pierwsze rzędy siedzeń, z czego jeden nie wymagający wspinania się na dziesięciocentymetrowy próg. #!$%@?ę! Nie będę tam siadać! Fuck the system! Poproszę tego ponurego typa w dresie, żeby ustąpił mi miejsca przy oknie
Mirki, opowiem Wam historię.

Jakiś czas temu mój wujek wracając z pracy zobaczył dwie babki zatrzymujące stopa. A że wujek uczynny to się zatrzymał. Babki zaczęły wsiadać do samochodu, a że miały dużą i ciężką walizkę wujek zaproponował, że wrzuci ją do bagażnika. Jak powiedział tak zrobił. No i jadą sobie i jadą. Gadka szmatka. Wujek w pewnym momencie pyta się: a co panie w tej walizce wiozą, że ona taka ciężka.
#coolstory #heheszki #copypasta #creepystory #creepypasta #niecoolstory #cycki #pszczoly #byloaledobre #humor #wykopobrazapapieza

#papiezaobrazajo

Przełomowym momentem w życiu Adama była chwila gdy mając zaledwie szeszć lat po raz pierwszy zobaczył bajkę o Pszczólce Mai. Od tamtego momentu pokochał pracowite, pasiaste owady. W jednej chwili całe jego dotychczasowe życie zostało obrócone do góry nogami. W kącie wylądowały plastikowe samochodziki, by zrobić miejsce dla plastelinowych figurek postaci z uluionej kreskówki, a jego marzenia o zostaniu kierowcą
Pamiętam, to było w 1994 roku. Pojechałem jako opiekun z tzw problemowymi dziećmi z biednych rodzin na półkolonię. Wśród nich był Witold Tumanowicz, wielki sympatyk tzw. Ruchu Narodowego.

Same problemy.

Wyzywał wszystkie dzieci od lewackich wymiocin, niszczył siedzenia pociągu, bo to jak twierdził "lewacki, państwowy pociąg". Miarka się przebrała jak na miejscu zaczął wyjadać karmę dla kur a potem oddal bialego stolca na grzędzie z jajami. Wsadziłem go na swój koszt w
Mój stary poparzył sobie rękę. NAPRAWDĘ, #!$%@?, ULTRA POPARZYŁ. Potrzebuje przeszczepu, więc jako jego syn zgodziłem się oddać skórę. Lekarz powiedział, żebym przyszedł na operację, to mi wszczepi ekspander. #!$%@?, nie wiedziałem, co to, ale poszedłem. #!$%@?, ja się obudziłem, to miałem na plecach pod skórą taką, #!$%@?, gumową kulę, a z niej przez dziurę w skórze wystawała gumowa linka, na której końcu jest taka czarna pompka jak w w tym aparacie
Witajcie Anonki.

Pracuję na kasie w Lidlu. Mimo iż zajęcie to, nie jest moim wymarzonym zawodem ( a co można robić po bardzo średniej licbazie, klasie artystycznej ?), zaciskam zęby, i tyram jak #!$%@? 5 dni w tygodniu po 8 godzin. Moim marzeniem jest zostać wielkim politykiem, tak jak mój idol, J.E Janusz Korwin-Mike.

Ale wracając do sedna, w tym tygodniu w Lidlu rozpoczął się tydzień luksusu. Litościwe firmy poławiające homary, zgodziły
#coolstory #takbylo #copypasta #byloaledobre #cejrowski

Zima idzie a ja w starych adidasach już miałem dziurę taką, że można było 2 palce wsadzić więc po miesiącu wyrzeczeń dzięki którym zaoszczędziłem pieniądze, poszedłem wczoraj do galerii handlowej kupić sobie porządne buty na zimę.

W sklepie CCC znalazłem, solidne wykonanie, przystępna cena, modny wygląd- nie zastanawiałem się długo. Wróciłem z butami do domu, pochodziłem w nich po pokoju, poprzeglądałem się w lustrze i czułem dobrze.
Ide se dziś do kiosku po męskie i zapalare a tu patrze peja przede mną w kolejce no to ja go pytam 'peja #!$%@? czemu kupujesz długopisy wkiosku' on na mnie patrzy takim przestraszonym wzrokiem 'spoko ziomeczku tylko żelpena kupowałem egzamin gimnazjalny mam' no to ja go z kopa w dupe na szczęście jak #!$%@?ł w krate kiosku cały garnitur zakrwawiony ja mu mówie żeby poczekał to przynajmniej na karetke zadzwonie on
Tyle wygrać wczoraj na weselu zmasakrowałem lewackich #!$%@?ów.

Siedziałem jak zwykle nie z młodzieżą tylko z ciotkami i innymi starymi wujami. Po paru głębszych rozmowy zeszły na politykę. Dziadygi od razu zaczęły wrzucać na Tuska, Wałęsę i innych komuchów i wychwalać PIS. TBW na bande czworga więc postanowiłem nie interweniować bo wiedziałem, że i tak nie przekonam ich do idei wolnorynkowej.

Po pewnym czasie do stolika dosiadła się para moich kuzynów coś
IMO lepsze.

Niedawno, kiedy pracowałam w ogródku, moi sąsiedzi, wracający ze spaceru, zatrzymali się na pogawędkę. Podczas rozmowy zapytałam ich córeczkę, kim chciałaby być, gdy dorośnie. Powiedziała, że chce zostać prezydentem. Jej rodzice oboje są postępowymi demokratami, zapytałam więc, "Gdybyś była prezydentem, co zrobiłabyś w pierwszej kolejności?" Odpowiedziała, "Dałabym jedzenie i domy wszystkim bezdomnym ludziom." Jej rodzice nie kryli dumy! "Cóż za szczytny cel! - powiedziałam - Ale nie musisz zwlekać, aż
#truestory #pasta #zdarzylosienaprawde #miud #copypasta

Uwaga, pisałem to dnia 17.09.2011 około 4 rano. Otóż wybrałem się na domówkę, studencki czwartek motzno. Wszystko działo się 16 września 2011 r. Pewnie przeczyta to kilka osób nim to usuną, ale cóż, przynajmniej będziecie wiedzieć, wklejajcie to gdzie się tylko da! Ale wracam do domówki. Było z 20 osób, prawie cała moja grupa studenciak dziennikarstwa here. Alkohol się lał litrami, masa wódki poszła. Około godziny 22
Witam! Dawno mnie tu nie było, ale postanowiłem powrócić i wypowiedzieć się w pewnej nieprzyjemnej dla mnie kwestii. Traktuję to w pewnym stopniu terapeutycznie, gdyż ciężko mi podzielić się tym ze znajomymi - w obawie o niezrozumienie i kompromitację w ich oczach. Sprawa dotyczy wczorajszej imprezki, a właściwie jej zakończenia. Byłem wczoraj na bibencji z ekipą. Na imprezie skręciliśmy w trójkę 3 dziury. Impreza w klubie była klasyczna. Trochę się #!$%@?śmy, spaliliśmy
Streszczenie: chłopakom udało sie wyrwać pannę na trojkąt, autor był tak #!$%@? ze w pewnej chwili nie poczuł(?) o.O ze zamiast cipki liże #!$%@? kumpla.
Przytrafiła mi się wczoraj bardzo paranormalno-kryminalna historia.

W mojej klatce mieszkała pani Ela, słusznego wieku kobieta, która kiedyś pracowała podobno jako księgowa w administracji osiedla ale od jakichś 20 lat była na emeryturze i tylko z okna księgowała podwórkowych sebów na policję za walenie browarów. Jak byłem mały to jeszcze ogarniała i potrafiła nas ganiać po całym osiedlu za kopanie piłką o ścianę ale ostatnie kilka lat to już ledwo chodziła, przestała
#truestory #pasta #zdarzylosienaprawde #miud #copypasta

Jesienią byłem na weselu jakiejś dalekiej rodziny. Siadamy do stołu a tu nagle trzy miejsca ode mnie siedzi chluba Polskiego Związku Narciarskiego i kierowca rajdowy Adam Małysz. Na początku jak było pierwsze danie to wszyscy dookoła byli bardzo nieśmiali bo tak ich olśniła osoba Adama, tylko jego żona Izabela mu cały czas podsuwała łyżkę z rosołem pod usta i namawiała żeby zjadł trochę ale Małysz mówił, że
ja przekleję tylko post @Masturbacja z okazji utworzenia nowego tagu #100razywolnyrynek

Niech założyciel imć Newski przeliczy ileż to argumentów tutaj padło

TAK DZIAŁA WOLNY RYNEK

masz wykupiony pakiet zdrowotny


masz wypadek


do ciebie jedzie karetka


okazuje się, że karetka musi przejechać przez prywatną drogę, aby do ciebie trafić


po chwilowej kalkulacji zawraca, bo opłata za przejazd jest zbyt duża w >porównaniu do ewentualnego zysku


umierasz

kupujesz dworzec wschodni


budujesz bagno na peronach
#truestory #pasta #copypasta #takbylo

Spotkała mnie dość przykra historia. Wziąłem wczoraj udział w benefisie pięćdziesięciolecia pracy scenicznej mojego przyjaciela - Wojciecha Cacko-Zagórskiego, a wśród uczestników znalazło się również wiele znanych osobistości.

Ale - niestety - wszystkim najbardziej zapadł w pamięć moment, kiedy na sali pojawił się Tomasz Karolak, zrobiony jak ruski czołgista. Ktoś mu chyba nadepnął na odcisk, bo rzucał tylko „#!$%@?ę to!” albo „Klaskać mi tu, #!$%@?!”. Pamiętam, że poprosił barmankę
#truestory #pasta #zdarzylosienaprawde #miud #copypasta

Przytrafiła mi się wczoraj bardzo paranormalno-kryminalna historia.

W mojej klatce mieszkała pani Ela, słusznego wieku kobieta, która kiedyś pracowała podobno jako księgowa w administracji osiedla ale od jakichś 20 lat była na emeryturze i tylko z okna księgowała podwórkowych sebów na policję za walenie browarów. Jak byłem mały to jeszcze ogarniała i potrafiła nas ganiać po całym osiedlu za kopanie piłką o ścianę ale ostatnie kilka lat