Polecam kupno gęsi. Ja mam gęś i to jest strzał w dziesiątkę bo mam z niej pióra jakie chcę, duże, małe, grube, chude a i zastrugam je sobie pod jakim kątem chcę i uzyskuję linię o pożądanej grubości. Przy odrobinie wprawy możesz nauczyć się również wytwarzać inkaust, potrzebna Ci jedynie tanina, inaczej kwas taninowy, chemicznie jest to ester kwasu galusowego, tworzy on co prawda kompleksy z jonami żelaza jednak nie posiadają one
"W zwiazku z ostatnimi wydarzeniami w Syrii, Brytyjczycy poczuli ukłucie niepokoju. W związku z tym, w Wielkiej Brytanii podniesiono stopień zagrożenia z "Podirytowany" do "Zezłoszczony". Jak zapowiadają źródła rządowe, może on zostać powtórnie podniesiony do "Rozgniewany", lub nawet "Oburzony". Anglia ostatni raz podniosła stopień zagrożenia do "Oburzonego" w 1940, kiedy prawie skończyła się herbata. Zmieniono również skategoryzowanie terrorystów. Dotychczas określano ich jako "Męczących", teraz znaleźli się w kategorii "Nieznośnych". Ostatni raz użyto
Zwariuję, oszaleję, serio.Nie dość, że od jakiegoś czasu poruszam się o kulach i ten stan jeszcze pewnie trochę potrwa to do popsutych nóg popsuli mi samochód.
Wracałem do domu, jeszcze dwa zakręty i mój blok. Skręcam w prawo, skrzyżowanie tak zbudowane, że do końca nie bardzo widać co jest za zakrętem, widać przejście dla pieszych, drogę za nim zasłania budynek stojący na rogu. Jako, że za kolejne kilkanaście
#!$%@? przezabawne, #!$%@? cioto w rurkach i kolorowych sweterkach, smutno mi się robi gdy ludzie w tym kraju nazywają takie gówno jak powyżej rapem ;(
Znajomy brata z pracy, to nacjonalista i nieźle przypakowany gość, kiedy pewnego razu jadąc zatłoczonym tramwajem, napotkał w nim przepychającego się i żebrzącego cygana. Nie spodobało mu się jego zachowanie, więc postanowił wziąć i wyrzucić go siłą na najbliższym przystanku. Skonfundowani ludzie wokół nie wiedzieli jak zareagować, gdy nagle podeszła starsza pani i powiedziała:
"Ciekawe zdarzenie miało miejsce w czasie wyjazdu kiboli Hutnika Kraków na mecz ligowy (jesień '98) do Opoczna. Otóż w drodze powrotnej pomysłowi hutnicy zatrzymali się na polach - pastwiskach za Opocznem w celu wypróbowania granatu przeciwpiechotnego zakupionego po drodze (były plany by rzucić go w czasie meczu na murawę). Oto jak zrelacjonował przygodę fan Hutnika: "Wiem, że powinno się przestrzegać reguły o nietykalności postronnych, ale fajnie było oglądac rozpryskujące się krowy! "W"
Kiedyś próbowałem przywołać demona, na moje nieszczęście – udało mi się. Nie podam wam jednak inwokacji której użyłem, gdyż nie chcę abyście przechodzili przez to co ja. Pewnej nocy jak już pisałem udało mi się go przyzwać, stawił się w moim pokoju, ciężko mi nawet opisać jak wyglądał, powiem tylko, że nie chciałbym już zobaczyć tego, co wtedy widziały me oczy. Demon usiadł na łóżku i spokojnym głosem przedstawił się – z
#!$%@? anony jaka ja dzisiaj mialem przygode. Jadę sobie tramwajem, #!$%@? pieniężnego tureckiego kebaba i oczywiście stoję bo jakiś #!$%@? kuc mi się #!$%@?ł na ostatnie wolne miejsce. No ale #!$%@? z tym, koleś był rudy i pryszczaty, więc zrobiło mi się go trochę szkoda. Patrze co on robi, a ten pedał #!$%@? wyciąga tableta i zaczyna wykop lurkować. Bordo konto wypas. Myśle se co
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetuer adipiscing elit. Aenean commodo ligula eget dolor. Aenean massa. Cum sociis natoque penatibus et magnis dis parturient montes, nascetur ridiculus mus. Donec quam felis, ultricies nec, pellentesque eu, pretium quis, sem. Nulla consequat massa quis enim. Donec pede justo, fringilla vel, aliquet nec, vulputate eget, arcu. In enim justo, rhoncus ut, imperdiet a, venenatis vitae, justo. Nullam dictum felis eu pede mollis pretium. Integer tincidunt. Cras
Czy anony chciałyby taką grę jak GTA Warsaw? Bohaterem głównym byłby typowy chłopak ze Szmulek imieniem Seba. Seba, jak na porządnego polaka-robaka przystało, spędził 2 lata w Irlandii, gdzie kradł radia i zmywał gary. Teraz wraca na swoje polskie śmieci. Niestety, ma pecha. Jakieś bonuxy wyciągają go z taksówki z Okęcia, spuszczają #!$%@? i zabierają całą kasę. W domu okazuje się, że jego ojciec Janusz zapożyczył się w
"właśnie #!$%@?łem #!$%@? przegrywem. czuje sie jak szmata. najgorsze jest to, że myślałem że dzisiejszy dzień będzie pieniężnym wygrywem. była dzisiaj u mnie moja dziewczyna z którą jestem parę tygodni, już od dawna zanosiło się na coś więcej. dzisiaj pieszczoty były ostrzejsze niż zwykle, pikanterii dodawał fakt, że rodzice siedzieli w salonie tuż obok mojego pokoju. ale myśle se, nie będę ruchał gdy tuż za drzwiami mamełe
KIEDYŚ SPOTKAŁEM KORWINA NA JAKIEJŚ EKSKLUZYWNEJ KOLACJI. PODCHODZĘ DO NIEGO I MÓWIĘ "CZEŚĆ MIKI TY #!$%@?." A ON TYLKO "ELO" I ODWRACA GŁOWĘ. SPRZEDAŁEM MU BLACHĘ W POTYLICĘ I MÓWIĘ "SŁUCHAJ MNIE BO CI NIE DAM GŁOSU NA TWOJĄ KANAPOWĄ PARTIĘ". JANUSZ COŚ TUPNĄŁ, COŚ MRUKNĄŁ ALE MÓWI "DOBRA SŁUCHAM CIEBIE CIERPLIWIE, CO MASZ MI DO POWIEDZENIA." "CZEMU WOLNY RYNEK #!$%@?Ą JEST?" NA TO KORWIN MIKKE POWIEDZIAŁ "TY #!$%@? MŁODY SOCJALISTO" I
@ViZ_PL: Słabe. podróbka tego : KIEDYŚ SPOTKAŁEM OWSIAKA NA POGRZEBIE JAKIEJŚ SŁAWNEJ OSOBY. PODOCHODZĘ DO NIEGO I MÓWIĘ "CZEŚĆ OWSIAK TY #!$%@?". A ON TYLKO "ELO" I ODWRACA GŁOWĘ. SPRZEDAŁEM MU BLACHĘ W POTYLICĘ I MÓWIĘ "SŁUCHAJ MNIE BO CI NIE DAM KASY NA ZIARNO DLA KUR". JUREK COŚ TUPNĄŁ, COŚ MRUKNĄŁ ALE MÓWI "DOBRA SŁUCHAM CIEBIE CIERPLIWIE, CO MASZ MI DO POWIEDZENIA". "CZEMU SPRZEDAWAŁEŚ URAN CZECZENOM?" NA TO OWSIAK POWIEDZIAŁ
Zrobimy to po mojemu: KUP SOBIE, #!$%@?, ORANGUTANA! Tak, #!$%@?, owłosionego orangutana, nie mówimy tu o jakiejś #!$%@? kapucynce czy innym #!$%@? szympansie. Nie pytaj mnie skąd masz go wziąć, bo to nie mój problem. Orangutana nazwij Clyde (to nie podlega żadnej dyskusji, wszystkie orangutany mają na imię Clyde - nie pytaj dlaczego, tak działa życie). Zacznij bujać się z orangutanem po mieście, zabieraj go dosłownie, #!$%@?, wszędzie: do klubów/pubów, parków, na
Zrobimy to po mojemu: KUP SOBIE, #!$%@?, ORANGUTANA! Tak, #!$%@?, owłosionego orangutana, nie mówimy tu o jakiejś #!$%@? kapucynce czy innym #!$%@? szympansie. Nie pytaj mnie skąd masz go wziąć, bo to nie mój problem. Orangutana nazwij Clyde (to nie podlega żadnej dyskusji, wszystkie orangutany mają na imię Clyde - nie pytaj dlaczego, tak działa życie). Zacznij bujać się z orangutanem po mieście, zabieraj go dosłownie, #!$%@?, wszędzie: do klubów/pubów, parków, na
Czarna lista, czarna lista - jeśli to przeczytałeś to w ciągu 24 godz. #!$%@?ę Cię na czarną listę. Jeśli nie wierzysz to uwierz bo w ten sposób 86 osób straciło moją atencję. Jak chcesz tego uniknąć to wklej to do 8 komentarzy, masz na to 20 min. inaczej nigdy nie zobaczysz już plusów.
Komentarz usunięty przez moderatora