#anonimowemirkowyznania
Cześć! Piszę z nietypowym pytaniem, kiedy najlepiej poinformować swojego partnera o ciąży? Chodzi mi tutaj o to, kiedy jest pewne, że kobieta nie poroni. Czy jest w ogóle taki czas, że jest to pewne? (Nie znam się :( ) Moja sytuacja jest dosyć ciężka (problemy z zajściem w ciąże, endometrioza, guz na jajniku i bardzo rzadka owulacja). Od roku staramy się o dziecko. Dziś rano zobaczyłam 2 kreski na
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Po zakończeniu pierwszego trymestru ryzyko jest dużo mniejsze. Ja powiedziałabym od razu. Też jestem po dwóch poronieniach i po prostu sama bym tego nie dźwignęła tak czy inaczej. Zresztą (odpukać), w razie W niebieski powinien wiedzieć, co się z tobą dzieje.
  • Odpowiedz
Trzeba stworzyc warunki dla rodzicow, aby te dzieci mieli.


@Cumpelnastodwa: to zamiast finansować bezrobotną patologie (normalni ludzie pracują i mają z tego tytułu opłacone składki) to ten hajs wydajmy na żłobki, przedszkola i tanie mieszkania dla working poor.
  • Odpowiedz
@ruok: nie oszukujmy się, ale tycie w ciąży to bardzo często brak ograniczania się, spełnianie swojej każdej żywieniowej zachcianki i jedzenie "za dwoje". Jakoś mi się nie chce wierzyć że 30 kg więcej w ciąży to tylko efekt hormonów.
  • Odpowiedz
@sylwke3100: bo żyjemy wśród ludzi.
Razem.
Fajnie się wspierac. Pomagac słabszym.

Jedno nie wyklucza drugiego. To, ze ciężarna musi sama dbać nie znaczt, że wszyscy inni mają ja miec w dupie, jak sugerujesz.
Miara człowieczensrwa jest miedzy umiejętność pomocy i myślenia o innych. A nie egoizm.
  • Odpowiedz
@sylwke3100: No nie do końca. Dorosły, zdrowy człowiek otrzepie się i pójdzie dalej (o ile nic poważnego mu się nie stało). A ciężarna nawet jeśli nic jej nie jest to musi pojechać do szpitala żeby sprawdzić czy z dzieckiem jest wszystko w porządku.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam 27 lat, jestem w 7 miesiącu ciąży, rozwiodłam się pół roku temu po tym jak mój mąż po raz pierwszy podniósł na mnie rękę. Byliśmy małżeństwem przez zaledwie rok.
Mam depresję, ciągle płaczę, w nikim nie mam oparcia. Kiedy powiedziałam matce, że decyduję się na rozwód to powiedziała tylko: "a nie mówiłam?". Od początku byli negatywnie nastawieni do mojego ex-męża.

Jedyny przyjaciel, któremu ufałam uznał, że sama jestem sobie
  • 115
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Powiedzcie mi Mirabelki, które mają pieska i były w ciąży. Czy kiedy byłyście w ciąży pies zmienił zachowanie wobec was? Pytam bo koleżanka dzisiaj mi opowiedziała, że w sumie jej pies wcześniej wyczuł ciąże niż ona sama. I teraz zastanawiam się czy to kolejny mit madek czy może tak być.
#ciaza #psy
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czytam sobie o chorobowym na działalności czytam, no i doszedłem do akapitu o L4 i macierzyńskim.
L4 można w roku mieć tak długo, jak akurat jest ciąża (9 miesiecy max), a macierzyńskie potem 52 tygodnie.

Dobrze licze że płacąc 244zł miesięcznie chorobowego + mały zus przez rok (co daje ok. 10k zł) kobieta może sobie ciągnąć 11k miesięcznie przez blisko 2 lata (19 miesiecy), razem wyciągając 231k pln?
Tu musi być jakiś
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niepanimaju: no ja niestety nie moge wyobraź sobie


ale i tak chorując od czasu do czasu opłaca sie mieć maksymalne chorobowe ( ͡° ͜ʖ ͡°) po 12 dniach nie płaci sie zusu!
  • Odpowiedz