Czy to ja jestem jakis #!$%@??

Mieszkam z dziewczyną od roku i od paru miesięcy dostaję #!$%@?. Mam wrażenie, że jej się coś odkleiło w głowie ale nawet nie wiem kiedy
Od kilku miesięcy ma jakieś jazdy, totalnie jej odwala na przykład wczoraj na śniadanie jadła parówki z chlebem i surówką buraczków, jak #!$%@? mozna??
To jeden z przykladow! uwaga dalej. Platków śniadaniowych też nie zje jak czlowiek. Nie nie chodzi o
#anonimowemirkowyznania
Czy to ja jestem jakis #!$%@??

Mieszkam z dziewczyną od roku i od paru miesięcy dostaję #!$%@?. Mam wrażenie, że jej się coś odkleiło w głowie ale nawet nie wiem kiedy
Od kilku miesięcy ma jakieś jazdy, totalnie jej odwala na przykład wczoraj na śniadanie jadła parówki z chlebem i surówką buraczków, jak #!$%@? mozna??
To jeden z przykladow! uwaga dalej. Platków śniadaniowych też nie zje jak czlowiek. Nie nie chodzi
Mirki,
Bardzo się garbię, w dzieciństwie chodziłem chyba na rehabilitacje w zakresie lordozy, kifozy

Bardzo chciałbym wrócić do ćwiczeń i teraz. do jakiego specjalisty powinienem się zwrócić?
Chciałbym, żeby ktoś spojrzał na moją postawę, powiedział jakie to wady i pokazał ćwiczenia które mam wykonywać codziennie by to naprawić.

Wiem, że napewno powinienem chodzić na basen i pływać na plecach ale korona…

#lekarz #kiciochpyta #nfz #ortopedia #choroby #postawa #pytanie #znanylekarz #warszawa
Moze uda
Cześć Mirki, mam ojca w szpitalu po urazie głowy, otwieranie czaszki, udar mózgu, obecnie częsciowy niedowład prawej strony, umiarkowany lewej. Ma tracheotomię, karmienie dojelitowe (problem z przełykaniem), oraz w szpitalu zaraził się bakterią New Dehli. Piszę w takiej sprawie:
- ordynator chce go wypisać do domu w przyszłym tygodniu - jesteśmy tym przerażeni. Nie dość, że opieka nad nim w takim stanie to dla mojej mamy (60 lat) coś nie do pomyślenia,
Skontaktowaliśmy się z rzecznikiem praw pacjenta. Jutro dostarczymy wniosek do dyrektora szpitala o ponowne rozpatrzenie sprawy oraz spełnienie obowiązku opieki do czasu wyleczenia z bakterii. Jeśli to nie zadziała, to kierujemy sprawę do rzecznika i mają wszcząć kontrolę tego przypadku. Do tego czasu nie będą mogli go wypisać.
Czy jad pszczeli chroni przed zakażeniem koronawirusem?

Czy pszczelarze z okolic Wuhan są odporni na Covid-19?

„Czym jeszcze mogą zaskoczyć nas pszczoły? W artykule opublikowanym w sciencedirect.com przedstawiono interesujące wyniki badania przeprowadzonego na 5115 pszczelarzach z czego 723 mieszkających w epicentrum COVID-19 w prowincji Hubei. Badani nie zarazili się koronawirusem, podobnie jak i pacjenci stosujący apitoksynoterapię.”

#swiat #chiny #covid19 #koronawirus #zdrowie #choroby #pszczoly #pszczelarstwo #leki #medycyna #nauka #zakazenia
Pobierz MagicPiano222 - Czy jad pszczeli chroni przed zakażeniem koronawirusem?

Czy pszczela...
źródło: comment_1597134499yTVRCZkd4jhr7w6160Nkla.jpg
Dziś na dzień dobry taka wiadomość. Zainspirował mnie do tego pewien Mirek, który to opisał swoją historie ( nie mogę niestety jej znaleźć ), pisał w niej że żona mu zachorowała, mieli dwójkę dzieci. W ten dzień postanowiłem się zarejestrować jako dawca szpiku. Bogaty nie jestem, więc chociaż tak mogę pomóc. Dzisiaj dostałem wiadomość, że badania ok i jestem dawcą ( w sensie w bazie ). Ciekawy jestem jak dalej ci się
Pobierz M.....n - Dziś na dzień dobry taka wiadomość. Zainspirował mnie do tego pewien Mirek,...
źródło: comment_159712212174Y8J0sZq1FfwSClLGC0en.jpg
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Żona kolegi od ponad dwóch lat choruje na cukrzycę typu 1. Wczoraj po raz pierwszy w swojej chorobie miała zjazd cukru do poziomu 33 - sądziła, że jest tak bardzo zmęczona. Na jej szczęście kolega jeszcze był w domu i zareagował na zachowanie żony. A czemu na szczęście? Bo mnie wczoraj zmieniał i się z tego powodu spóźnił. Gdyby ta akcja zadziała się po jego wyjściu z domu, to mogło się bardzo
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Wiecie może coś na temat takiej śmiesznej przypadłości, że ludziom na uszach wyrastają takie czółenka? Pamiętam że w dzieciństwie poznałam dwie osoby z tym i zawsze mnie ciekawiło co to za choroba, ale nie mogę wyguglować #kiciochpyta #choroby
#medycyna #pytaniedoeksperta #choroby

Ostatnio, właściwie od dwóch lub trzech tygodni, złapała mnie pewne "przypadłość". Otóż kilka razy dziennie odczuwam pewny dyskomfort, kurde, nie wiem jak to określić. Chodzi o to, że gdy np. otwieram kartonowe pudełko z jajkami to odczuwam przeszywający dźwięk, który powoduje ciarki, to samo przy urywaniu kawałka papieru toaletowego., przy otwieraniu konserw itp. Nie zdarza się to zawsze, ale jest to dziwne, zwłaszcza że nigdy tak nie miałem. Czym
Ale się boje powikłań pogrypowych ( ͡° ʖ̯ ͡°)
To chyba moja nowa fobia, patrząc na to, że 2 dni temu rzygałem i miałem 39,3 stopnie gorączki, te możliwe powikłania są przerażające

Możliwe:

zapalenie płuc i oskrzeli,
zapalenie ucha środkowego,
angina,
zapalenie zatok przynosowych,
zapalenie mięśnia sercowego i osierdzia (niebezpieczne u osób w podeszłym wieku),
zapalenie mięśni (najczęściej występuje u dzieci),
zapalenie mózgu i opon mózgowo-rdzeniowych,
zapalenie nerwów
Dzisiaj zaczynam własną 10 dniową akcję, kurację zatok.
Diagnoza - przewlekłe zapalenie zatok, nieżyt nosa + inne (nie laryngologiczne).
Skończyła mi się cierpliwość do lekarzy - operacja (przegroda), zabieg (mukotomia), sterydy (gks, dgks) i inne leki.
Wymaz z nosa (gronkowiec mssa) został olany przez większość lekarzy, a było ich ponad 10. Niektórzy wypisywali antybiotyki, inni zwalali na problemy gastrologiczne. Wydaje się, że trochę racji każdy z nich miał.

Wcześniejsza kuracja kończyła się
@Ghuleh @veganator: Wyeliminowałem wszystko prócz sody, dodając to także do picia. Czasem przemywam nos od środka jakimś mydełkiem. Efekt jest taki, że bez stosowania leków - duszności i uczucie zatkanego nosa są mniejsze, język barwniejszy, gardło mniej czerwone. Podejrzewam, że refluks swoje robi i wali mi kwasem po gardle aż do nosa. Chyba muszę przyjrzeć się kwestii gastrologicznej, bo tutaj może być przyczyna. Leki odn refluksu przyjmuję, ale one też uja
@dotdot: wszystkie produkty wymieniane nie pomogły, zaś największa różnica jest po wyrwaniu ósemki, która wchodziła w zatokę. Zauważyłem, że po jednym z obiadów poprawił mi się przepływ w nosie i wczoraj zacząłem poszukiwania ewentualnego składnika drażniącego błonę śluzową. Poza tym, zacząłem kurację na żołądek, ale nie IPP bo coś wyczytałem, że mogą źle wpływać na zatoki i podobne. Jak coś wyjdzie i będziesz zainteresowany to poinformuję.