Drogie Wykopki!
Poszukuję osób obeznanych w tematyce astmy oskrzelowej jak i kogoś kto lubi stosować medycynę niekonwencjonalną.

Mój kochany tata, ex narciarz, były sportowiec i super rockowiec zmaga się z chorobą ok 26 lat! Jego płuca mają20% pojemności, końcówki drzewka płucnego są pozatykane. Do tego jest on uczulony na odgrom leków, rzeczy które go otaczaja - sprawa jest na tyle poważna że wyklucza sie przeszczep ze względu na brak mozliwości
@Terebellum narazie sama doszukałam się w google trzech fajnych informacji. Po pierwsze ćwiczenie oddechu poprzez jogę. Chodzi o to że ciało zestresowane, schorowane jest ciagle spięte a joga pozwala te ciało zrelaksować. A jak masz zrelaksowane mięśnie to są one podatne na ćwiczenia. Doczytałam też że płuca dożywotnio można ćwiczyć, rozszerzać tylko trzeba ćwiczyć. Ponoć ćwiczenia dla śpiewaków, a także dla nurków pomagają. Do tego dokopałam się do różnych urządzeń do ćwiczeń
Mirki czy tylko ja mam takiego pecha w te święta ?

Po wigilijnej kolacji dostałem jelitówki.
Dwa dni wymiotowania.
Dziś sucharki i woda.
A jutro powinienem iść do pracy.
Na 'pasterkę' z kumplami nie poszedłem i są na mnie #!$%@?. Jak do pracy nie pójdę to mnie współpracownicy chyba zajebią bo nikt za mnie do pracy nie przyjdzie a w sylwka miałem robić ja +2 .
Dzwoniłem do kierownika że idę jutro
Hej mirki,
dzisiaj w wigilię (rano) zmarł chrzestny mojej mamy, miał prawie 90 lat, był przewlekle chory. Pojechaliśmy do jego żony którą się opiekował złożyć jej kondolencje, ona ma Alzheimera, porozmawiala z nami a na koniec zwyzywała moja mamę (którą zawsze uwielbiała), mówiła mojemu tacie ze jest jej najukochanszym dzieckiem (widziała go trzy razy w życiu), moja mama usłyszała żeby #!$%@?ła, że jest #!$%@?ą itd. Na początku rozmawiali normalnie i przyjaźnie, dzisiaj