via Wykop Mobilny (Android)
  • 12
Jest to mój absolutnie ulubiony posiłek, jeżeli chodzi o poziom samopoczucia, satysfakcji, sytości, wartości odżywczych i lekkości w żołądku po zjedzeniu. Ja nawet nie przepadam jakoś specjalnie za stekami, więc nie mam takiej powierzchownej przyjemności i nie jaram się na widok antrykotu, ale trudno opisać, jak fantastycznie czuję się po takim jedzeniu, i trudno to wytłumaczyć komuś, kto jest na high carbie.

Dzisiaj takie śniadanko, żeby nie musieć myśleć o jedzeniu do
BarkaMleczna - Jest to mój absolutnie ulubiony posiłek, jeżeli chodzi o poziom samopo...

źródło: comment_1588499939Gv4VlEzDnQBdloftgy62rm.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@regis091: różnie, tam gdzie akurat znajdę jakieś ładne. Ale na przyszły tydzień zamówiłam dla całej rodziny antrykoty z Befsztyk.pl

@vanzs: dokładnie tak. Tak jak mówię, trudno to wytłumaczyć osobie, która je "normalną dietę", bo sama tego nie rozumiałam. Ale to jest jedna z pierwszych zalet keto/animal based, jaką wymienia dosłownie każdy, więc naprawdę sobie tego nie wymyślam
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@luk04330: nie robiłam żadnej na dobrą sprawę. Boje się biegunki xD I chyba nie chciałabym zupełnie odciąć organizmu od roślin, bo w wakacje lubię sobie zjeść truskawki czy fasolkę szparagową z bekonem, która do tej pory jest jednym z moich ulubionych odkryć na keto (thank you, @chixi).

Ale nie da się zaprzeczyć, że mój organizm fenomenalnie reaguje na posiłki zero carb, także gdzieś mi ta ciekawość z tyłu
  • Odpowiedz
z ilu jaj najwięcej zjadłeś jajecznicę??


20.

I pytanie z kategorii ciekawość. Jeśli miałbyś rodzinę, żona dzieci itd. nakłaniałbyś ich na taki rodzaj diety?? Czy jedliby swoje a ty swoje.


@NickciN: Może nie konkretnie do dokładnie tego samego, ale zdecydowanie trzymałbym dyscyplinę żadnego śmieciowego żarcia w domu. Bo w sumie po co mi niedożywione/grube dzieci/żona? Brak pilnowania zdrowej diety osób pod moją opieką byłby karygodnym zaniedbaniem.
  • Odpowiedz
Jak się czujesz stosując taką dietę?


Normalnie. Nie lubię tego pytania, bo parametr jest skrajnie nieprecyzyjny, niestandaryzowany, i skonfundowany czynnikami niedietetycznymi. Skąd ja mam wiedzieć, jak się obiektywnie wypowiedzieć?

Finansowo wychodzi pewnie drożej niż tradycyjna oparta na węglach z pieczywa, ziemniaków.

Spróbowałbym takiej diety, ale się trochę cykam, że za droga będzie xd
  • Odpowiedz