@ShowFatality: uwielbiam to, wg wykopu on powinien mieć już stado tasiemców, nowotwór, tłuszcz zamiast krwi, choroby serca, problemy z nerkami itd. zresztą na bank już nie żyje a bot wysyła zapętlone zdjęcia z galerii ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
Punkt 4 to dramat, widzę to teraz jak jak siedzę w domu i człowiek ma ochotę coś wszamać tylko z nudów.
Gdy mam zajęcie to posty po 24+ są łatwe.

Ja mam jakiś dziwny efekt uboczny, po wejściu na keto przestały mi smakować ryby. (Albo nie umiem ich dobrze przygotować) :D
  • Odpowiedz
@BarkaMleczna Tak jak kolega wyżej wspomniał, spróbuj zamienić orzechy na pestki dyni, słonecznika i sezamu. Jeżeli wyeliminujesz orzechy całkowicie to dobrze by było popijać olej lniany aby uzupełnić kwas AAL.

Sam zaraz będę robił post :) Powodzenia w postanowieniach :)
  • Odpowiedz
no nie wiem, pamiętam jak mówiłeś, że mniejsza "palatywnosc" posiłków to zaleta :d


@BarkaMleczna: Mam najwyraźniej problem z komunikowaniem tej idei, bo ludzie jak jeden mąż zawsze rozumieją to jakbym mówił, że jedzenie powinno być absolutnie odrażające w smaku, najlepiej przyprawiać o wymioty. Nie o to tu chodzi. Chodzi o to, że smakowitość posiłków nie powinna przekraczać tego, co da się zrobić przy pomocy technologii obróbki dostępnej z czasów paleolitycznych.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@wieniu: @neo_1995:

-kroisz mozarelle na patyki i zamrazasz (ja mroziłam przez całą noc
- plasterki bekonu podpiekasz chwilę w piekarniku (180 stopni) albo na patelni, tak żeby już nie były surowe
- patyki mozarelli owijasz szczelnie bekonem, piekarnik podkrecasz do 200 stopni
- pieczesz aż bekon nabierze więcej koloru, a ser zacznie się rozpuszczać
  • Odpowiedz