#mecz Niemcy zatrudniają selekcjonera który wygrał ligę mistrzów, premier league, bundeslige, puchary krajowe, ściska TOPka trenerska na świecie a Polska zatrudnia gościa co wygrał Puchar Polski z Jagiellonią, Cracovią i Superpuchar Polski z Cracovia, jest kumplem Prezesa PZPN i potrafi chlać. Lekkie DETALE można zauważyć
Wiecie jakie jest prawdopodobieństwo trafienia 6 w totka? 1 do 14 milionów.
Wszyscy wiedzą że szanse są bardzo małe, a jednak ludzie w niego grają, a co jakiś czas ktoś wygrywa. Dzieje się tak dlatego, że liczba 14 milionów jest trudna do zwizualizowania.
O tym jak nikłe są szanse na trafienie 6 dotarło do mnie po tym, gdy byłem na meczu na stadionie narodowym. Była masa ludzi, około 58 000 kibiców. Stadion
Ludzie też grają dlatego, żę kupon mało kosztuje i nie wygranie praktycznie w ogóle nie boli, a jak masz kupon to masz przyjemne poczucie nadziei na wygranie.
Można z niej wywnioskować wiele na temat tego, w jaki sposób myślimy, a zwiększenie świadomości w tym obszarze przynosi dużą satysfakcję.
I o to tak naprawdę w matematyce chodzi, co jest prawie całkowicie pomijane w szkołach - o analizę informacji, wyciąganie wniosków i szukanie rozwiązań. A z tym, jako społeczeństwo, mamy potworny problem. Zapisuję i leci na kupkę wstydu (ʘ‿ʘ)
@Majku_: a jak mamy nie mieć, skoro szkoła uczy jedynej słusznej ścieżki wnioskowania/rozwiązywania zadań? Pamiętam że się o to przez połowę edukacji kopałam, bo "moll otrzymałaś prawidłowy wynik, ale miałaś to policzyć sposobem X, to nic, że twój sposób liczenia był efektywniejszy"
Dziś matematyka rozszerzona na maturze. Zdają ją dzieciaki, które były uczone przeze mnie nieprzerwanie przez 10-11 lat, od takiego małego gówniarza do młodego, dorosłego człowieka, który nie pasuje do miana stereotypowej Zetki. Fajni ludzie z nich wyrośli. Zaszczytem bylo obserwować jak się zmieniają i cały czas być przy nich, żeby ta matma dalej ich kręciła. Mam nadzieję na arkusz sprawdzający myślenie, a nie tylko wyuczone schematy.
#mecz Śląsk otrzymał 1mln kary, to najgorsza opcja. - Zapłaci podatnik, no bo przecież nie klub - nie dostali zasłużonego walkowera - kara nic nie zmieni
Co oni p------ą w tym studiu, przecież tu sprawa jest prosta:
- kara finansowa dla Śląska za niewpuszczenie kibiców bez powodu - walkower i kara finansowa dla Wisły za to, że panienki strzeliły focha i nie przyjechały
jak masz taki nieskończony pierwiastek z tymi samymi działaniami to możesz zastosować taki trik: przyjmujesz że x='to działanie które mamy rozwiązać' czyli sqrt(6+sqrt(6+... jeśli dobrze widzę, a jako że ciągnie się w nieskończoność, to prawidłowa jest równość x=sqrt(6+x). I teraz już podnosisz obie strony do kwadratu i rozwiązujesz równanie kwadratowe
Wiara w linie proste i anioły to to samo. Oba nie istnieją i są jedynie wytworami umysłu. Choć linie proste w modelach są użyteczne, a anioły są użytecnze w opowiadaniach wymagających wyobrazni.
@Mexiii: swoją drogą, bez podania że mają to być np. wyłącznie liczby dodatnie, można w nieskończoność generować przykłady typu: -3, -2, -1, 0, 2, 4; -4, -2, 0, 1, 2, 3
@Mileniusz: Da się. Z podobieństwa dwóch trójkątów prostokątnych np. Liczysz najpierw "x" z pitagorasa: 2,7^2+3^2=x^2. Potem z proporcji: x/2,7=y/1,5 (1,5 bo 2,7-1,2) wyliczasz "y". Jak masz już "y" to z pitagorasa liczysz sobie "z": y^2=z^2+1,5^2. "z" wychodzi mi 5/3 czyli "w" wychodzi 3-5/3=4/3. Masz więc długości wszystkich boków więc można liczyć pole lub obwód czy co tam potrzeba.
Tytuł:
Ekonomia neoklasyczna. Fałszywy paradygmatAutor:
Steve KeenGatunek:
biznes, finanseOcena:
4/10źródło: 920137-352x500
Pobierz