Razem z moim dobrym kumplem (właściwie przyjacielem) myślimy o budowie domu. Wstępny pomysł jest taki, żeby zostać sąsiadami. Jak to najlepiej rozegrać?
1. Szukać jednej działki, którą kupimy razem jako współwłaściciele i potem to podzielić?
2. Szukać jednej działki i dogadać się ze sprzedającym, żeby podzielił to odpowiednio przed sprzedażą?
3. Jeszcze inaczej?
Czy te opcje są formalnie tak samo skomplikowane? Może w ogóle tak się nie da? Wady, zalety, opinie?




























100 zł będzie rozlosowane wśród osób, które wypełnią ankietę:
https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLScR6MFAMIPamt2IpeiRMsghUkXukQ4Jmp54Cs62nu4DXNKovg/viewform?usp=sf_link
20 zł dostanie ktoś z plusujących ten wpis.
Wygrana będzie w formie kuponu typu #allegro #empik #steam czy coś podobnego. Ostateczną decyzję pozostawiam szczęściarzom, ale niech to będzie coś prostego do ogarnięcia.
Losowanie jutro (środa) jakoś wieczorem.
Przepraszam za wołanie dwa razy, ale schrzaniłem z linkiem
Tak liczyłem to sobie, tak wiem że obecnie jest taryfa że zimom "energetyka oddaje prąd" ale przy obecnym zużyciu dzieżko to ogarnąć
Do OPA: @Polanin: Skoro w temacie jest ładowanie samochodu to w projekcie jest przewidziane baterie/akumulatory? Bo sam nad tym myślałem ale przecież