@AgainPsychoX taa i nowe urzędasy by były potrzebne żeby to weryfikować. Zresztą jak, co by miało być w widełkach "dla dzieci"? Chleb, masło też się liczy czy nie, przecież dzieci jedzą? Nierealne moim zdaniem.

Jak dla mnie 500 plus jest pomysłem żałosnym, wolałabym niższy dochodowy za dożywotnie zrzeknięcie się z tej idiotycznej zapomogi. Miesięcznie z mężem płacimy łącznie kilka tysięcy podatków gdzie jeszcze nawet nie mówię o ZUSie, to pół kafla
  • Odpowiedz
Jestem tuż przed trzydziestką.


@AnonimoweMirkoWyznania: to już kiepski czas, za cztery lata Twoja zdolność do urodzenia zdrowego dziecka bez wad spadnie o 90%, więc albo będziesz zdesperowana, albo dziecko to Ty sobie odpuść

Stopniowo, szczególnie po 35 roku życia, rośnie również ryzyko wystąpienia powikłań m.in. ciąży pozamacicznej, nadciśnienia tętniczego i stanu przedrzucawkowego, cukrzycy ciężarnych czy anomalii chromosomowych, co może zwiększyć ryzyko np. poronienia.
  • Odpowiedz
@MrK933 na to chyba nie ma rady. Spróbuj kłaść bobo na brzuch często w ciągu dnia, jak już brzuch boli to zrobić masaż, rozgrzać brzuch, przy kółkach może być przydatna chusta. Moja młoda typowej kolki nie miała, ale przy bolach brzucha działało ogrzewanie brzucha suszarką do włosów xD
  • Odpowiedz
  • 0
Ja z bomblicą robiłem przysiady. Ona oczywiście u mnie na rękach - przetestuj. Po 30 powinno przejść albo zniwelować dosyć sporo
  • Odpowiedz
Dla mojej matki argumentem za posiadaniem dzieci jest "komu zostawisz to mieszkanie jak umrzesz? Komuś oddasz za darmo". #madki #bombelek
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@ethics Nie jest to takie głupie pytanie w gruncie rzeczy. Zaczęło mnie to teraz lekko niepokoić. Za dużo energii wkładam w dom, żeby sprzedać jakiemuś fliperowi. Jednak nadal za mała motywacja.
  • Odpowiedz
  • 6
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach