Jak przestawić się na tryb dzienny?
Jestem typową sową, rano nie mogę się dobudzić, a wieczorem zasypiam z ogromnym trudem. Jestem ostatnio na dłuższym zwolnieniu chorobowym i chodzę spać coraz później (3-4 rano), a budzę się z wielkim wysiłkiem koło 12.00. Na studiach, jak miałam wolne, chodziłam spać koło 5-6, a budziłam się po 13-14.
Jest to dość problematyczne, ponieważ na codzień pracuję i studiuję zaocznie, więc przydałoby się żyć w normalnym
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bagatela: Miałem to samo z dziećmi - w wakacje chodziły spać coraz później. Wyprostowanie tego jest uciążliwe i potrzeba sporo samozaparcia, ale jedyne co u mnie działało to codzienna pobudka o tej samej godzinie - 6:00. Wstawać tak trzeba co najmniej tydzień. Po pewnym czasie zegar biologiczny się przestawia i zaczniesz wcześniej usypiać. Jeżeli po miesiącu nie przyniesie to efektu to może warto skoczyć do lekarza i pogadać o kłopotach
  • Odpowiedz
myslalem ze ja tak tylko mam i cos ze mna jes nie tak ale widze ze to powszechne zjawisko.pozdrawiam Cie różowy pasku.
  • Odpowiedz
  • 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Mirki, melatonina na bezsenność spoko? Nie chcę iść do lekarza, bo wiem że to nie potrwa dłużej niż tydzień i zdarza się raz na parę lat. #bezsennosc #kiciochpyta
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lazer: oj, byłem u lekarza i przerobiłem estazolam, zolpic, relanium - to legalnie, na recepte. Z neta zamawiałem etizolam, klonazolam, flubromazolam. Wszystkie te specyfiki działają pięknie, doskonale. Problem w tym, że kiedy przestaje się je brać, problem z bezsennością powraca, a co gorsza pojawiają się objawy abstynencyjne, które uniemożliwiają normalne fukcjonowanie w ciągu dnia. Kilka domowych detoksów polegających na tygodniowym zmniejszaniu dawek leków nasennych już zaliczyłem, tylko po to, żeby
  • Odpowiedz
Wszyscy się żrą o tych uchodźców - przyjmować, nie przyjmować. Bardziej konserwatywne państwa mają w tym wypadku rację, co chyba widać po ostatnich wydarzeniach. Osobiście jestem za nieprzyjmowaniem, ale.. Wojna to wojna, nie ważne w czyich interesach, śmierć to śmierć i nigdy nie jest niczym usprawiedliwiona. Wg. mnie najlepszym możliwym wyjściem w obecnej sytuacji tak by wilk i owca była cała, a przy tym nie cierpiały i tak już nadszarpnięte stosunki pomiędzy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Luther: jakoś Ukrainiec sobie potrafi przyjechać i coś znaleźć. i to pewnie pracę, którą sobie ty rączek nie będziesz brudził.
@fredzio12: to ZMUŚ ludzi do zrezygnowania z wygodnego dla nich życia teraz, na rzecz wygodnego życia kiedyś ich i społeczeństwa. jak sobie wyobrażasz zmuszanie kobiet na JUŻ i to nie tylko do jednego dziecka, ale do kilku. nie mówię, że imigranci to droga dla Polski. imigracje do Niemiec
  • Odpowiedz
@bajbuss: W najgorszym przypadku można sięgnąć po jakieś tabletki ziołowe. Kiedyś nawet próbowałam po kilku miesiącach niespania. Ale Tobie póki co przyda się duży kubek kawy.
  • Odpowiedz
O 7 trzeba wstać do pracy, a ja jeszcze nawet nie zasnąłem. (,)

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach