Dziś spałem 2,5 godziny,

od 8 na uczelni do 18:20 (wstałem o 6),

w domu byłem ok 19:00,

próbowałem się po uczelni zdrzemnąć, ni #!$%@?... leżałem te 2 godziny... #!$%@?.

Na jutro 2 projekty do zrobienia (ktoś dał dupy i nawet nie dał znać).

Zajęcia od 7:15 do 21:00. Na szczęście do 11:45 mam wykłady, na które oczywiście nie pójdę.

Nie wiem jak pokonać ból głowy (z braku snu) i wziąć się
@maqs7: A to trochę co innego, ale i tak wolę wstać JUŻ i iść po kawę. Ale i tak mam zegar biologiczny na 6:20 nastawiony, mimo wszystko wcześniejsza czy późniejsza pobudka jest do ustawienia :)
Mirki, wczoraj sobie myślę : hmm mam wolne to sobie przymaniacze i tak sobie pogralem do 5 i spałem do 13. Teraz siedzę na balkonie, pale trzecia fajkę, dopijam drugie piwo i nie mogę spać, a o 10 fotograf, o 12 rozmowa o pracę, a o 14 wyjazd do znajomych. No co mnie #!$%@?ło żeby wrócić do mmosow...

#bezsennosc #oswiadczenie
via Android
  • 0
@GentleMoon: nie no wiem o czym mówisz, ostatnio miałem ciężki czas zwieńczony urlopami. Przez półtora roku napisem się pięciu butelek z była dziewczyna i może trzech piw ze znajomymi ;)
Długo do audiobooków nie mogłam się przekonać. Najpewniej z powodu ignorancji. Wszystko zaczęło się od problemów z zasypianiem. Gonitwa myśli różnego rodzaju skutecznie dzień w dzień zabijała mój sen. W moim przypadku najskuteczniejsze okazało się słuchanie książek do poduszki. Zasypiam - sama nie wiem kiedy. Czasem potrzebuję godziny, czasem 20 minut. Wybieram sobie utwory, które zawsze chciałam przeczytać, a na które nie miałam czasu. Jedyna wada jest taka, że teraz czuję się