Spałam po południu do 20 i nie dość, że przysypiam (pozdro dla kumatych) to jeszcze o 6 trzeba wstać i jutro zajęty mam czas + gdzieś do 23 będę na mieście. :)))))))))))))))))))
Godzina 5:30, koniec snu, co tam że dzisiaj czeka mnie ciężkie kolokwium i chciałam być wypoczeta. W dodatku burczy mi w brzuchu, ale jest zbyt zmino by wstać z łóżka :c
#melatonina zadziałała wczoraj błyskawicznie, poszedłem spać o 12, co z tego skoro i tak wstałem o 10. :D Miałem koszmary i zerwałem się na chwilę o 4 z uczuciem przerażenia. Uparty ten organizm. :)
@BlackDave: Tzn. już paczkę kiedyś wtryniłem. Nic się nie działo, to widocznie masz pecha, ja się już przyzwyczaiłem, że jedna substancja na rożnych ludzi może działać zgoła odmiennie.
Witam i pozdrawiam nocna zmiane. Wlasnie wrocilem troche podchmielony z grania w planszowki ze znajomymi. Teraz jak zwykle nie moge zasnac, wiec brzdekam sobie na basie (ale cicho, zeby nie obudzic wspollokatora. ( ͡°ʖ̯͡°) )
#bezsennosc, no #!$%@? mogłem chociaż mirkować czy filmy oglądać. Albo nawet się uczy. Ale nie, fajnie było się poprzewracać w łóżku 5h. Na uczelnię na 11, ale spać się boję bo zaśpię :C