Pytanie dotyczy śmiesznej sprawy, a mianowicie czekam na przelew od hiszpańskiej firmy (w euro). Mam zarejestrowaną w UE firmę, VAT-ID i te sprawy, normalna rzecz. Wykonuję dla tej firmy uslugi zdalne, z domu, bez wożenia tyłka do Hiszpanii.
Zamiast przelewu dostałem maila od hiszpańskiego banku, w którym ŻĄDAJĄ ode mnie wypełnienia jakiegoś formularza na temat procedur KYC - bo Hiszpania wprowadziła jakieś nowe prawo AML (SEPBLAC, czy jakoś tak). Nie




















ta promocja z kieszonkowym od mbanku na ekonto Junior ma jakieś haczyki? Wpłacam na konto dziecka 200zl, dają 100, robię przelew całości na swoje konto i mogę tamto na dziecko zamknąć?