Pytanie mam, jak zapytać rekruterkę z kontraktorni B (oferującą niemalże trzykrotnie wyższą stawkę) czy rekrutują mnie do projektu klienta X bez zdradzania, że już świadczę usługi dla tego samego klienta w aktualnej kontraktorni A?
Czy jest etycznym by przejść cały proces rekrutacji i potem powiedzieć aktualnemu kierasowi, że "no sorry, ale oni dają 3 razy tyle co wy, więc wóz albo przewóz" ofc w kulturalny sposób?
#b2b
Czy jest etycznym by przejść cały proces rekrutacji i potem powiedzieć aktualnemu kierasowi, że "no sorry, ale oni dają 3 razy tyle co wy, więc wóz albo przewóz" ofc w kulturalny sposób?
#b2b






















@sophisticated7: gość od moich ubezpieczeń mówi, że musiałbyś być warzywem, żeby otrzymać jakieś pieniądze od ubezpieczyciela. Przykładowo, jeżeli wylądujesz na wózku, ale ręce masz sprawne to jesteś zdolny do pracy.