@piomar123: to okrągła moneta (koban 小判), o wartości 10 milionów ryou (stara waluta) i ta wartość właśnie jest napisana na monecie 千万両. Powinno się czytać "senmanryou" jeśli się nie mylę. No i precyzyjnie ta moneta to przenośnia, bo złote monety miały wartość właśnie 1 ryou i 10 milionów byłyby wielką fortuną.
  • Odpowiedz
@ptasiek2: Fermentowane warzywa (zwykle kapusta, ale inne warzywa też) z ostrym sosem chilli. W Korei (to jest koreańska tradycyjna potrawa) używane do wszystkiego, jako przystawka do dań. Praktycznie w każdym miejscu jak coś zamawiasz to dostajesz talerzyk z kimchi. Zwykle możesz sobie tego dokładać ile chcesz, bo wielka micha leży gdzieś w kącie restauracji (ew. można poprosić obsługę, albo nawet sami uzupełnią). Jest też sporo potraw z tym - zupa
  • Odpowiedz
W czerwcu lecę do #azja na początku czeka mnie kilka dni w #singapur potem pomyslałem o #langkawi potem na jeden dzień do Kuala Lumpur i... no właśnie co dalej? Jakieś propozycje gdzie się udać, co zobaczyć w miarę budżetowo? Phuket w Tajlandii? Oczekiwania to zobaczyć coś ciekawego, odpocząć na plaży.
#podroze
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przygotowanie zawodników do walki na turnieju sumo, Tokio

Będąc w Tokio trafiłem akurat na okres kiedy odbywaja się turniej sumo. W ciągu roku w Japoni odbywa się 6 oficjalnych turniejów, 3 w Tokio i po jednym w Osace, Nagoi i Fukuoce. Każdy turniej trwa 15 dni. W Tokio odbywa się on w hali Ryōgoku, mieszczącej ponad 11 tysięcy widzów.

Bilety, zwłaszcza dobre miejsca, są wykupione na długo przed turniejem. Na szczęście dla turystów jak
kotbehemoth - Przygotowanie zawodników do walki na turnieju sumo, Tokio

Będąc w Toki...

źródło: comment_0QbUFhLHjZNdb1bT0IHmlXDgxxtNn97N.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bibimguksu, Seul, ceny dokładnie nie pamiętam, myślę że coś 25 zł.

Knajpę gdzie to kupiłem polecił mi znajomy. Dość osobliwa, bardzo schludna, ale tłoczna. Dużo pojedynczych miejsc do siedzenia, więc nie czekałem długo. Do wyboru tylko 4 dania. Jako, ze nie znałem żadnego zasugerowałem się wyglądem i wybrałem ten makaron.
Dość dobry makaron w lekko ostrym i kwaśnym sosie, ze świeżymi warzywami. Niestety ... zimny. I to nie dlatego, że wystygł bo
kotbehemoth - Bibimguksu, Seul, ceny dokładnie nie pamiętam, myślę że coś 25 zł.

Kna...

źródło: comment_x0tAc4KM82o8mK6RMc2FS2DKcz6q8qwN.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pił ktoś kiedyś bimber ryżowy żeby odblokować przejazd? ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Drogie podróżniczo-rowerowe Mireczki,

Dotoczyliśmy się do ciekawej część Wietnamu. Parku narodowego Phong Nha z największymi grotami na świecie. Przynajmniej, tak twierdzą lokalni mieszkańcy. Co prawda, ‘największe’ jest tu wszystko i zawsze na skalę globalną, ale grota, do której dotarliśmy, rzeczywiście okazała się ogromna i robiła wrażenie. Podobno 31 kilometrów długości i średnia wysokość 50 metrów. Ot, całe Trójmiasto
sakhraan - Pił ktoś kiedyś bimber ryżowy żeby odblokować przejazd? ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Dro...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 8
@sobakan buddyzm czy chrześcijaństwo czy generalnie większość religii to są "religie pokoju". Głoszą zasady moralne propagujące pokój, dobroć, poświęcenie, dzielenie sie, pomoc potrzebującym itp. Jednocześnie ludzie są tylko ludźmi i - pewnie po to wymyślili religie - wcale nie są tacy pokojowi, niezależnie od tego w jakiej religii zostali wychowani. Jeśli oceniać religie wyłącznie na podstawie działań ich agresywnych wyznawców, to zadnej nie daloby się uznać za prawdziwie pokojowa czy dobra
  • Odpowiedz