Cześć wszystkim,

Aktualnie jestem w trakcie dostosowywania dawki leków na ADHD i szczerze mówiąc, kompletnie się w tym gubię. Zwiększałem dawkę według zaleceń psychiatry Elvanse o 10 mg aż do 70 mg i… kompletnie nic się nie zmieniło - niezależnie od dawki. Brak poprawy, brak skutków ubocznych, dosłownie żadnej reakcji. Waże 90kg, mam szybki metabolizm i jestem wysokodawkowcem (tak, też potwierdził lekarz) Czy ktoś z

Mam również diagnozę zaburzeń ze spektrum autyzmu. Dodatkowo biorę 200 mg sertraliny, która naprawdę
promyxpl - Cześć wszystkim,

Aktualnie jestem w trakcie dostosowywania dawki leków na...

źródło: images

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@promyxpl:
W kwestii dawkowania czy konkretnych psychotropów, pytanie losowych ludzi naprawdę nie jest dobrym pomysłem. Skonsultuj się z innym psychiatrą, w trakcie oczekiwania na konsultację będziesz mógł poobserwować efekty.

A co do samych efektów, ja początkowo zastanawiałem się czy nie dostałem placebo. Nie zmieniło się nic... za wyjątkiem tego, że dopiero po jakimś czasie zorientowałem się że cykle "praca/rozproszenie" wydłużyły się z 15 minut do pół godziny oraz pierwszy raz
  • Odpowiedz
#przegryw #autyzm ja nigdy nie był w większym sklepie niż w lokalny, nie wiem jak się zachować, co się tam robi? bierze wózek i zbiera sie te rzeczy do wózka i idzie sie z tym do kasy wyciąga z wózka przepakowuje do reklamówki a potem co się z tym wózkiem robi? z kąd w ogóle sie bierze ten wózek? on jest obok sklepu? wrzuca sie tam zlotówke? potem
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: czemu takie dziadostwo na Mirko anonim?
OP taki mądry oświecony proszę pod własnym nickiem publikować wyssane z palca bzdury "bo kiedyś w ksiązkach pisali". Kolejny myśliciel się znalazł.
  • Odpowiedz
Asperger jak już, choć z tego co wiem od paru lat nie stosuje się już tego pojęcia. Ktoś tu dostał jakąś diagnozę i nie może się z nią pogodzić? Zadbaj zatem o swoje zdrowie i przejdzie ( ͡ ͜ʖ ͡). Polecam <tak na poważnie> witaminę D3, sama żałuję że zaczęłam brać ją tak późno, może moje życie potoczyłoby się inaczej ( ͡° ʖ̯ ͡°
  • Odpowiedz
  • 1
@choochoomotherfucker: tak, trochę wiem na ten temat bo mój brat był zdiagnozowany parę lat temu, natomiast on zupełnie inaczej funkcjonuje niż ja. Dlatego zawsze myślałam że to niemożliwe żebym też miała takie cechy, aż dowiedziałam się że to że nauczyłam się pewnych rzeczy to nie znaczy że to mnie nie dotyczy i to może być maskowanie xD np jako tako umiem czytać emocje z twarzy ale nie wychodzi to naturalnie
  • Odpowiedz
✨️ Jak zacząć terapię z psychologiem lub psychiatrą?
Cześć, macie może jakieś rady jak zacząć z psychologiem albo z psychiatrą?

Jak patrze prywatnie to ceny są 200 pln za wizytę, mi się wydaje że musiałbym tak z początku pochodzić co tydzień więc lipnie wywalić 1000 pln w miesiąc.

Na NFZ jest sens?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 11
@mirko_anonim imo jesteś klasyczną egocentryczną pustą osobą, jedyne co cię jest w stanie wypełnić to dziewczyna, nie masz żadnego życia wewnętrznego, prawdziwych pasji, uczuć wyższych czy znajomych, a jak już masz dziewczynę to - tylko tak zakładam - ona szybko się zmywa bo coś jest nie tak

ot moje przypuszczenie po tym krótkim wpisie, pytasz to odpowiadam, znałem parę takich osób (co najmniej 3) i wygląda to bliźniaczo
  • Odpowiedz
imo jesteś klasyczną egocentryczną pustą osobą, jedyne co cię jest w stanie wypełnić to dziewczyna, nie masz żadnego życia wewnętrznego,


@Sinti: Empatycznie. Nie ma co. Nawet jeżeli źródłem trudności tej osoby jest poczucie wewnętrznej "pustki" to lepiej nie sugerować tego w taki sposób. Za utrwalone poczucie wadliwości ( bo tak to się profesjonalnie nazywa) nie jest się winnym.
  • Odpowiedz
Dzisiaj siedziałem w pustej hali naszego zakładu i rozmawiałem sam ze sobą. Chciałem przećwiczyć swoje umiejętności komunikacji, które uległy atrofii po wielu latach samotnictwa. Po jakimś czasie poczułem się niesłychanie przyjemnie jakbym był pijany, aż trochę rozbolała mnie głowa. Poczułem chyba wtedy to co czują normiki kiedy uczestniczą w interakcjach społecznych. Pamiętam jak ekspedientka w Netto żaliła mi się podczas kasowania towaru, że w okresie przed 1 listopada wszystkie inne kasjerki zrejterowały
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Somsiad-twojego-Somsiada: No i też warto pamiętać że na wsi małżeństwa często ustawiała rodzina, a nawet jeśli nie, i byli np. facet i babka, których większość rówieśników się już pożeniła, to podbijał facet do babki i nawet na pierwszym spotkaniu pytał czy się hajtamy, co zazwyczaj, tak długo jak reprezentował sobą "cokolwiek", spotykało się z akceptacją,
więc bycie aspołecznym/z niskim social skills miało dużo mniejsze znaczenie dla tego czy ktoś był
  • Odpowiedz