Historia z poniedziałku, po 16:30, wyjeżdżam (Sedan 1.5T 182KM) z Białegostoku na S8 w kierunku Warszawy. Lece 207... Zwalniam do 130 bo gęstszy ruch. Zanim dociera do mnie ze to coś przed mną na horyzoncie to nie korek tylko łapanka policyjna hamowanie załącza ESS'a i policjant to widzi... Każe się zatrzymać, co też pokornie czynię.
P: Wie Pan ile ty można jechać?
J: 120
P: Ile Pan jechał? Bo już pomiar skasowałem...
J: D... dużo.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@junoreactor: taki trójkąt co gdzieś na desce masz umieszczony, tzn. kierunkowskazy mrugają jednocześnie, wiem, że możesz nie wiedzieć co to, bo w bmw to opcja jest ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Gdzie szukać przyczyny gaśnięcia samochodu przy ruszaniu? Nie jest to kwestia zbyt szybkiego puszczenia sprzęgła, bo samochodem nie szarpie. Poza tym jezdze nim juz 10 lat.

Nie gaśnie mi regularnie, raz na jakiś czas ale totalnie nie spodziewanie. Puszczam lekko sprzeglo, dodaje gaz a ten traci nagle obroty i gasnie.

Wymieniłem filtr paliwa ale nie pomoglo. Filtr oleju wymieniamy w listopadzie. Gdzie dalej szukać usterki? ( ͡° ʖ̯ ͡°
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@robertx: wątpię, sam sie nie decydowałem na zaślepienie

@Gandalfo: nie, gdy czuje ze obroty już spadają, nic nie pomaga. Przy wzniesieniach, musze ruszac z obrotami +2k, dopiero wtedy puszczam calkiem sprzęgło

Dodam, ze przed wymianą filtru paliwa, wlaczala mi sie kontrolka, check engine
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Krzychu-M: tyle że niby sprawdzili i wg nich jest ok. Mogę ci wystawić certyfikat Das super auto, czy jaki tam chcesz ... I tak powinno się sprawdzić auto niezależnie
  • Odpowiedz
@kudlaty_zonaty: Jeśli chcesz coś oszczędnego i małego to polecam Corse B albo Corse C, silniki 1.0, 1.2, 1.4. Oszczędne, nawet się zrywają. 1.0 ma kulturę pracy Ursusa, ale daje rade i pali bardzo mało. Te auta są z reguły tanie. No albo Volkswagen Lupo 1.0, tylko że to już dużo mniejsze autko.
  • Odpowiedz
@Arek_: Katastrofa to prawda, ale ze spalaniem nie jest aż tak źle, mi spala +- 5,5 l na 100km, mi tam to pasuje. Ale brzmi to jak traktor i ani to szybkie ani fajne, przy 161k do kompletnego remontu.
  • Odpowiedz
Czołem Mirki i Mirabelki
Obejrzałem dzisiaj auto, które planuje kupić i dowiedziałem się, że mogę je kupić "in blanco".
Sytuacja wygląda tak, że Pan X sprzedaje samochód, który użytkuje od 2 lat, gdyż jego teść kupił nowy, a ten dał Panowi X. Oczywiście sprzedający zgodził się na telefon do właściciela w celu przedstawienia sytuacji, że auto sprzedaje. Będę dzwonił dopiero, gdy będziemy sporządzać umowę, czyli jutro.

Czy na podstawie numeru polisy OC, będę mógł zdobyć
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sytuacja wygląda tak, że Pan X sprzedaje samochód, który użytkuje od 2 lat, gdyż jego teść kupił nowy, a ten dał Panowi X.


@ExitMan: jeśli nie ma na to papierów to nie jest właścicielem a co za tym idzie nie może sprzedać
edit: ww. instytucje nie udostępnią ci danych właściciela pojazdu, najłatwiej znaleźć je w dowodzie rejestracyjnym(książce pojazdu)
  • Odpowiedz
@darek-jg: Na tym właśnie polega umowa in blanco. Prawnie nie jest właścicielem auta, ale od dwóch lat się nim zajmuję, ponieważ właściciel udostępnił (dał) auto, bo sam go już nie potrzebował. Dlatego umowa będzie sporządzona na właściciela. Sprawa śmierdzi, więc chcę znaleźć właściciela na podstawie polisy, żeby potwierdzić opowiedzianą mi historię przez sprzedającego auto.

Ogólnie sprzedający jest sympatyczny, nie wygląda na handlarza, w żaden sposób nie zachęcał mnie do zakupu,
  • Odpowiedz
Mireczki, znajomemu padł silink w Mitsubishi Carisma rocznik 2001 ( wersja po lifcie). Raczej rezygnuję z tego samochodu.
Samochód jest generalnie w dobrym stanie jeżeli chodzi o blacharkę itp. Ubezpieczenie i przegląd jeszcze na około rok. Zastanawiam się czy nie wziąć od niego tego auta i go nie naprawić.
Jakie jest wasze zdanie? Warto? Czy duże ryzyko,że dostanę jakiś tandetny silnik i wyrzucę kilka tysięcy w błoto?
Ile to może szacunkowo kosztować
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdybyś miał do wyboru model auta o takim samym wyglądzie ale z silnikiem elektrycznym lub silnikiem spalinowym (do pojemności 1.6) to jaki model byś wybrał? (przyjmujemy, że użytkowałbyś auto przez dwa lata, poruszałbyś się tylko w mieście, a auto elektryczne miało by zasięg 100 km i byłoby drugim autem w rodzinie)

#auto #auta #pytanie #samochody

Waszym zdaniem

  • Model z silnikiem elektrycznym 57.1% (20)
  • Model z silnikiem spalinowym 42.9% (15)

Oddanych głosów: 35

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

(do pojemności 1.6)


@jmuhha: do pojemności 1.6 - elektryk. Bo nawet te małe elektryczne gówienka dynamiką i elastycznością (niekoniecznie przyśpieszeniami de setki) urywają jajka.

W przypadku gdybym miał do wyboru dużą pojemność+turbo, albo Teslę S - no replacement for displacement
  • Odpowiedz
1. Całkowity koszt leasingu. Dodaj sobie wszystkie opłaty, raty, wykup i porównaj do ceny z faktury.
2. Opłaty dodatkowe. VW leasing dolicza 300zł netto za wybranie innego ubezpieczyciela ( ͜͡ʖ ͡€)

tak to mocno subiektywne, ale moim zdaniem im krócej tym lepiej. Do tego dopasowujesz wpłate i wykup. Jest pokusa długiego czasu i niskiej raty ale wtedy to lepiej kupić za gotówkę lub kredyt i wrzucić w środki
  • Odpowiedz
@artur-tyminski: wydaje mi się, że 20% dochodów jeśli nie są wyższe niż 5 tys netto. Jak zarabiasz 10 tys netto to wiadomo, że może być nawet 50% dochodu - też się na luzie utrzymasz. Pytanie czy warto płacić 5 tys leasingu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz