@CHI77OUT: Nie kumasz cumplu. Ja nie mam nic przeciwko poradnikom dla Januszy. Niech się uczą jak się nie dać wydymać, bo wtedy może padną te wszystkie komisy w których auta z trzech są składane.

Ja mam problem z pseudodziennikarstwem i wciskaniem ciemnoty. Bo artykuły takie jak ten, niczego nie poprawią, nikogo nie edukują, tylko wprowadzają zament.

To jest tak samo gdyby ktoś wydał "poradnik matematyczny" w którym by p-------ł, że
  • Odpowiedz
@soadfan: nie kupuj od handlarzy, znaki szczególne:

- w opisie IGIEŁKA, SZWAJCAR, SUPER, TANIO, OKAZJA
- brak tablic rejestracyjnych albo zakryte (wiadomo kupione taniej, sprzedane drożej, a po numerach cośtam można znaleźć w necie)
- auta umyte, opony, silnik i wnętrze wyplakowane
- niby świetne zdjęcia, ale najczęściej zrobione w taki sposób, żeby nie można było stwierdzić np. czy krawędzie drzwi, maski, klapy i lampy są równo, newralgiczne punkty rzadko sfotografowane (np. próg bagaznika,
  • Odpowiedz
Mirki kochane bardzo was proszę o pomoc - potrzebuję auta.
Muszę kupić jakieś auto zastępcze, bo czekam na odszkodowanie z wypadku żeby kupić coś lepszego za to, a to potrwa jeszcze z miesiąc, dwa.
Potrzebuję jakieś małe auto za ok 1000funtów, no 5-6 tysięcy złotych. Za jakimi autami się rozglądać tak mniej więcej? Super by było gdybyście mogli mi podać z 3-4 opcje żebym sobie z nich szukała jakiejś oferty.
Dziękuję bardzo
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W mojej 306 1.9d z 2000 najwieksze jaja sa z elektryka, w przypadku zakupu tak jak wyzej napisal ubermirek tylna belka do konkretnego sprawdzenia. Ogolnie mowiac autko jezdzi jak najęte, nic sie nie psuje oprocz zwyklej eksploatacji i wymiany płynów.
  • Odpowiedz
  • 43
Mam dylemat...
Mój znajomy stulejarz jakimś cudem poderwał dziewczynę na festiwalu światła. Jak mi to powiedział to nawet się ucieszyłem, bo było mi go szkoda, ale radość nie trwała długo. Okazało się, że stulekja naściemniała i teraz prosi mnie, żebym pożyczył mu swój samochód na randkę... Powiedziałem mu, że to kiepski pomysł, bo:
1. Prędzej czy później wyda się, że auto nie jest jego i będzie przypał
2. Nie ma opcji, żebym na każde zawołanie
  • 54
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witajcie. Mam pytanie. Czy orientuje się ktoś z kierowców gdzie na terenie Krakowa można wykonać sobie konserwację podwozia w samochodzie na zimę? Zabiegi typu usunięcie rdzy, malowanie podwozia i wszystko co potrzebne. Pytam ponieważ do tej pory nie mam pojęcia czy na terenie mojego miasta znajduje się akurat mechanik świadczący tego typu usługi.
Będę wdzięczny za pomoc.

#krakow #pytanie #samochody #motoryzacja #auta
Bunch - Witajcie. Mam pytanie. Czy orientuje się ktoś z kierowców gdzie na terenie Kr...

źródło: comment_am1LcipCO7QVIxI4vbbOglKwFooWFXy5.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kus: ja mam 95 rok i jeszcze nie zrobione 200 tys. i w to uwierzę bo auto chwilę stało i było sporadycznie jeżdżone.
  • Odpowiedz
@siabadabada: w takie sytuacje powoduja to ze prawnicy maja pole do popisu. Ubezpiecczyciel napewno beddzie staral sie udowodnic ze jechales z predkoscia niezgodna z przepisami oraz indeks predkosci opon nie jest zgoodny z zaleceniami producenta. Mimo ze takich predkosci uzytkownik nie zamierzal przekraczac.

Jest to zlozony proces ktorego zapewne tu nie ustalimy. Pewne jest to ze opony zalecane przez producenta daja nam w tym przypadku przewage w takich sytuacjach.
  • Odpowiedz