Pierwszy wyjazd sezonu i pierwsze 4 (a w zasadzie to 3 bo 2 dni były połówkami) dni jeżdżenia w tym 2 w ciężkich warunkach przyniosły 154km zjadów. Nienajgorzej. Dokładniejsze staty w komentarzu. W Bad Gastein jakby się uprzeć to można by i setkę zrobić jednego dnia bez wielkiego wysiłku.
Był to mój pierwszy wyjazd w Alpy, w którym lwią część trasy pokonałem pociągiem i jest to bardzo spoko opcja. Jedzie się tyle
Drzamich - Pierwszy wyjazd sezonu i pierwsze 4 (a w zasadzie to 3 bo 2 dni były połów...

źródło: IMG-5614

Pobierz
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
Kto raz zawita w Alpach to już tylko z uśmiechem politowania będzie myśleć o "jeżdżeniu" w polskich górach. Ja serio wolałbym chyba w ogóle nie jeździć na nartach, jeżeli nie w Alpach


@hugepotato: nawet mi nie mów. Ja przez większość swojej "kariery" narciarskiej, jeździłem w Polsce lub w Czechach. Od kilku lat zaczęło mnie być stać na Alpy (mimo wysokich cen w Polsce, jeśli nie patrzeć na cenę w przeliczeniu
Drzamich - >Kto raz zawita w Alpach to już tylko z uśmiechem politowania będzie myśle...

źródło: comment_1638008368Gw4inGq9S24cunH826sJE0

Pobierz
  • Odpowiedz
Cześć.

Chcę wyprowadzić się do Austrii. Na początku planuję zabrać samochód z PL, potem jak tylko odłożę(myślę, że max po roku) kupić coś nowszego na miejscu. Problem w tym, że ten obecny samochód nie jest już pierwszej młodości. Diesel, 200tys km z 2007r. choć w sumie jeszcze nie sprawia wielkich problemów. Zapchał się w nim dpf, który już był czyszczony 20tys km temu. Teraz myślę już go wyciąć. Czy w Austrii taki
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niedasieukryc: Pewnie najtaniej jest iść w benzynę o małej mocy. Zwłaszcza jeśli nie planujesz za chwilę wymiany samochodu, to w przypadku diesla jest większe ryzyko, że będą powstawały strefy, gdzie nim nie wjedziesz.
  • Odpowiedz
Czy jest tutaj ktoś z #wieden ? #austria
Czy z Wiednia jeżdżą autobusy/pociągi bezpośredni pod Sölden w Tyrolu?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Piotrek7231: To nie pierwszy i ostatni raz niestety w tym pronazistowskim kraju sympatyzującemu z kacapami.
Jest dłuższy filmik z demonstracji https://www.youtube.com/watch?v=eHCKXtAxsfE im głównie chodzi o zniesienie sankcji żeby płacić niższe rachunki za gaz i paliwo. Ceny tu też pomimo braku pisu odleciały w kosmos, może nie jak w Polsce ale na tyle by poczuć w portfelu. Wstyd mi za kraj w którym tymczasowo mieszkam bo nie rozwiązali do tej pory
  • Odpowiedz
Hej mirki #wieden #austria - jak wygląda sytuacja w razie mandatu za brak mandatu? Ścigają aż do Polski? Bilet był, ale skończył się chwilę przed stacją docelową ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@polock: zamiast Janosika to w każdym kraju w Europie świetnie sprawdza się aplikacja od tomtom. Ustawiasz sobie w niej "tryb nakładki" i jest wyświetlana nad innymi aplikacjami tak jak te dymki czatów z Messenger. Możesz wtedy korzystać normalnie z Navi google a ta Tomtom idealnie uzupełnia ją w funkcję takie jak: Pokazuje ci twoją aktualną prędkość, jakie ograniczenie jest na danej drodze, fotoradary i miśków, ostrzeżenia o wypadkach.
Aleksander_Wayne - @polock: zamiast Janosika to w każdym kraju w Europie świetnie spr...

źródło: comment_1673813055uAggbddmOVkrfeYIF8WaYq.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Mirki, mam pytanie dotyczące pracy w zawodzie elektryka w Austrii. Mam zawód i doświadczenie ale brak znajomości języka niemieckiego. Dogadałbym się jedynie po angielsku ale z niemieckim styczność miałem ostatnio kilka lat temu w szkole. Zwykle w ogłoszeniach jest wymóg znajomości języka w stopniu komunikatywnym. Jaki to poziom? Co sądzicie czy wystarczyłoby nauczyć się 3000 najczęściej używanych słówek i podstaw gramatyki? Czy taka "znajomość języka" wystarczyłaby do aplikowania pod koniec roku o
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@drzewostan: Masz zrozumieć polecenie, móc zadać ewentualne pytania i zrozumieć odpowiedź. Teraz zależy od tego z kim będziesz pracował (możliwe że w ekipie będziesz miał samych takich jak ty oprócz jakiegoś majstra Austriaka oraz czy będziesz miał kontakt z klientem). Nikt ci testów językowych nie będzie robił, poradzisz sobie na rozmowie kwalifikacyjnej to dasz sobie rade w pracy jeśli będziesz się uczył. Na pewno jest to poziom w którym błędy
  • Odpowiedz
@ptakov23 typie, nie wymadrzam się.
Jedynie co to akurat taki komentarz podpasował pod daną przez Węgra odpowiedź.
Jest zrozumiały, co nie znaczy że powinien tak ciągle mówić- szczególnie że obcuje z językiem już parę ładnych lat.
I tak mam za każdym razem bekę z ludzi którzy mieszkają za granicą kilkanaście lat, a jak przyjdzie co do czego to nie potrafią iść sami do lekarza z przeziębieniem.

@Kannavar także popełniam błędy - nie mam z
  • Odpowiedz
Czy możecie mi polecić stacje narciarskie w Alpach? Najlepiej:
- w Austrii, a przynajmniej w zasięgu samochodu z południa Polski
- raczej z tych większych i ciekawszych
- żeby była trasa dla absolutnych początkujących, ale żeby zaawansowany narciarz też się nie nudził
- żeby były gwarantowane (wiem ( ͡ ͜ʖ ͡)) warunki do połowy marca
- żeby było coś "nienarciarskiego" do odwiedzenia w okolicy - powiedzmy do
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cochese: a większy to dla Ciebie jaki? w pobliżu Innsbrucka masz Axamer Lizum, Schlick, Kuehtai, Stubai - każdy z nich jest godny uwagi.
Jak chcesz większy ośrodek to najbliżej Polski masz Schladming wraz z okolicznymi górkami, choć jest położony dość nisko i w połowie marca może być loteria. A jak chcesz duży i imponujący to Ischgl - tam warun na pewno będzie
  • Odpowiedz
@cochese: w porównaniu do Chopoka to cokolwiek w Alpach wybierzesz będzie imponujące xD nawet mniejsze ośrodki. Infrastruktura, przygotowanie tras, widoki, nie ma porównania zupełnie.
  • Odpowiedz