via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ktoś jeździł po Tyrolu zimą, w styczniu?
Wybieram się wtedy (byłem teraz we wrześniu, ale bez śniegu) i tak sie zastanawiam - jakie są warunki na drogach? Biorę łańcuchy na koła, ale czy rzeczywiście ktoś zakładał czy tylko w razie trzeba je mieć?
#austria #podroze #niemcy
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MordechajGajusz: generalnie w AT szybko i sprawnie odśnieżają, ale jak ci się trafi śnieżyca, to potrafi być bardzo źle. na podjazdach rzecz jasna, nieodśnieżonych, bez łańcucha się nie da. raczej dotyczy to drog lokalnych
  • Odpowiedz
@MordechajGajusz mieszkam już/dopiero 5 lat w Styrii, nie użyłem jeszcze łańcuchów. Ale mam( ͡º ͜ʖ͡º)

Za to kolega z pracy, mieska 30 km ode mnie, ma czasem tak że albo tydzień nie da rady przyjść do pracy, bo go zasypało po dach, albo dziennie musi zakładać łańcuchy.
Jak jest zawieja to tak na porządnie, ale wtedy to się w domu siedzi ( ͡~ ͜ʖ
  • Odpowiedz
@rtpnX: pięć dni na te dwa miasta to nie jest dużo, żeby nie powiedzieć mało, więc nie wiadomo czego nie zobaczysz, więc po prosto wpisz w google "[nazwa miasta] zabytki" lub "[nazwa miasta] atrakcje" i wybierz te najważniejsze.
  • Odpowiedz
@Still22lvlCrock: ( ͡° ͜ʖ ͡°) nie, co prawda szkołę skończyłem technikum elektryczne, ale pierwszą puszkę zrobiłem na budowie, nic nie umiałem wszystko tam, a jeśli chodzi o papiery to wystarczy w Polsce zrobić sepa który kosztuje do 1000 zł, a bez niego można iść jako helfer i robić to samo tylko że mniej na godzinę się ma
  • Odpowiedz
Przyjeżdżam do Wiednia w piątek po południu i zostaję do niedzieli wieczorem. Jeżeli dobrze zrozumiałem, za parkingi płaci się pon-pt 9-22 i jest ograniczony do 2h, czyli muszę znaleźć miejsce do parkowania do 22 w piątek. Ogarnia ktoś może jak działają parkingi park&ride w Wiedniu? Myślałem, żeby zostawić samochód na parkingu P+R Siebenhirten, który otwarty jest całą dobę i kosztuje niby 4,10 euro za dobę. I teraz mam pytanie - czy ja
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@kajszlak: szybkie info od ziomeczka spod Wiednia.
Zarobki ok 2500€ netto, do parkingu P&R jedzie autem, potem metro. Wynajmują w 3 chatę to im wychodzi po 600€ na głowę plus żarcie i paliwo.
  • Odpowiedz
@yale elektrycy lecą na Kollektivvertrag + wszystkie dodatki. Stąd mają stosunkowo niska kwotę brutto oraz wysoka kwotę netto.
Elektryk ma pomiędzy 2300 - a 3000 Brutto tj. 1600-2000 netto a resztę wyrównują najczęściej różnymi dodatkami. Tj. Praca na wysokości, praca w delegacji, praca gdzieś tam, dodatek za coś tam itd.
  • Odpowiedz
#pieniadze #banki jak najlepiej przewalutowac pieniadzd? majac konto w pko sa? chce przewalutowac zlotowki na euro i euro na zlotowki? , jezeli mam konto wielowalutowe to nie ma problemu placic karta za granica w tym przypadku #austria
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Morwi: Tak, w pekao jak płacisz kartą, to automatycznie pobiera w euro, jak euro posiadasz. Gdy euro zabraknie, to bedzie pobierało w pln po lichwie. Wypłata kazdorazowo 5euro :(
  • Odpowiedz
@Bjornolf: W Pekao sa konto przekorzystne + karta rewolucyjna płacąc kartą masz przewalutowanie po kursie mastercard bez prowizji banku. Wpływ 500 zł i 1 płatność kartą i dodatkowo otrzymujesz bezpłatne wypłaty za granicą. Dodatkową opłatę może naliczyć właściciel bankomatu (surcharge).
  • Odpowiedz
#austria ile trzeba zarabiać żeby utrzymać siebie, żonę i dziecko przy obecnym poziomie inflacji w Austrii (w Wiedniu) ? Zakładam ze 6 msc będę utrzymywać cała rodzine (mam duże oszędność ale nie chce ich wydawać), a potem żona znajdzie sobie robotę.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

bezpieczna reguła to "wydawałem w Polsce X zł, to na bogatym zachodzie to 0.75X euro". Czyli jeśli mieliście wydtki w PL na poziomie 10k zł, to w Austrii 7.5k € powinno wystarczyć.


@uhu8: absolutnie się nie zgadzam. Za 7.5k euro żyje się w Austrii bez porównania lepiej niż za 10k pln w Polsce. Jest oczywiście drożej, ale nie aż o tyle.
  • Odpowiedz
@scala_dev: polecam od razu po przyjezdzie zarejestrowac w AMS, duża szansa, ze jesli masz prace i stały meldunek, to uznaja okres pracy w PL i dostanie zasilek i skieruja na kurs np niemieckiego
  • Odpowiedz
#austria Na co zwracać uwagę przy zakupie auta w Austrii? Nie chodzi mi o to czy auto jest sprawne tylko dokumenty, itp.

Jaki ubezpieczyciel najlepiej i jakie opcje przy zakupie polisy brać pod uwagę?

Plus jako bonus pytanie jakie macie auto (model, rocznik, silnik) i ile płacicie ubezpieczenia? Tak żebym pi razy drzwi wiedział jakie to są koszty
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@scala_dev: Na ostatnie dokumenty z wykonywanych obowiązkowych przeglądów. Jeśli robione w OAMTC czy ARBO albo w ASO to przestudiuj historie usterek i napraw. W sieci można dostać pełną historie nawet tych przeglądów które auto nie przeszło ale przeważnie są to usterki związane z zużyciem części eksploatacyjnych.

Nie kupiłbym auta z komisu, od Turka czy jakiegoś dziwnego typa. Kupiłem dwa auta bezpośrednio od właściciela, czyli byłem u niego w domu itp i
  • Odpowiedz
@scala_dev na poważnie myślisz o przeprowadzce.( )
Musi mieć wszystkie dokumenty typu Typenschein, Zulassungsschein itp.
Ważny przegląd. Jako prywatny kupiec nie masz oficjalnie prawa kupić auta bez przeglądu - ale to trochę martwy przepis.
Jak byś kupował z regionu gdzie jest fest zima, to obowiązkowo ma mieć konserwację podwozia - tu sypią zimą na potęgę i kilkuletnie auta mogą być zgnite.
Do ubezpieczenia najlepiej iść do maklera I on policzy .
  • Odpowiedz
#austria w styczniu zaczynam szukać pracy w Wiedniu z relokacją (programista). Jakie rady dacie Mireczowi? Mam żonę i malutkie dziecko z którym wyjeżdżam. Jestem zdecydowany na Wiedeń i chce poznać zarówno plusy jak i minusy. Dużo już czytałem ale w większości sucha wiedza, a nie z praktyki od ludzi którzy są na miejscu.
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@scala_dev nie trzymaj z Polakami i unikaj porad z Wiedenskiej Ekipy na fb. Banda wieśniaków bez ambicji. Fałszywcy którzy nic w życiu nie osiągnęli, a najlepiej wychodzi im plucie jadem ;)
  • Odpowiedz
@dandolat: Od 8 lat na mojej ulicy niemal regularnie parkują te same auta na PL, SK, H blachach i raczej nikt ich nie ściga. Update: od marca już nie parkują bo płatna strefa ale pojawiają się czasami dalej w weekendy. Jeden gostek z Polski miał na przednim siedzeniu fotelik i śmigał rano z dzieckiem codziennie do szkoły/pracy. Ale jak oni mają w papierach meldunek to niewiadomo. Generalnie jeśli zakładasz jakieś
  • Odpowiedz
@scala_dev: marketingowiec. Przekonała mnie władza, która r---------a kraj gospodarczo i światopoglądowo. Stwierdziłem, że w Polsce nigdy się nie dorobię nawet mieszkania, mimo dobrych zarobków, które zawsze tam miałem. I że nie chcę żyć w państwie, którego prezydent mówi, że LGBT to nie ludzie.

Ja osobiście szukałem na LinkedInie głównie i to takiej pracy, która nie wymaga od razu znajomości niemieckiego. Chcę się nauczyć, ale łatwiej mi na pewno będzie na miejscu. ( ͡
  • Odpowiedz
Ktoś może wie z czego wynika niechęć Czechów do turystów? To są jakieś uwarunkowania historyczne, o których nie wiem? Wydawałoby się, że gdy ktoś obcy odwiedza twój kraj, to jest to najlepsza pochwała jaka może być na świecie. Rozglądam się za miejscem na długi weekend, wybór padł na Brno jaka baza wypadowa do Wiednia. Natomiast z analiz miejscowości Brno i różnych komentarzy w google maps / booking wynika, że:

a) w płatnych
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@straz_konsumencka

c) wg komentarzy pod restauracjami, na koniec do rachunku po kryjomu doliczane jest 10% lub więcej "napiwku" (to samo spotkało mnie w Pradze, jakieś ~10 lat temu, coś ala włoskie Coperto)


Nie spotkałem się z czymś takim w Czechach ale w niektórych miejscach dolicza się napiwek..
W Polsce też bywają takie
  • Odpowiedz