✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam 32 lata. Mam małe doświadczenia z randkowaniem, bo na koncie mam dwa związki, ale za to długie. Mój ostatni związek trwał 9 lat, oboje
byliśmy zdecydowanie na brak dzieci. I było to fajne, cieszyliśmy się sobą. Związek rozpadł się półtora roku temu, bo ona stwierdziła, że jednak ona nie chcę być bezdzietna i chciałaby mieć dzieci, a dla niej to był jak to nazwała ostatni biologiczny dzwonek
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@ZabyWkaluzyWlesie głupi ten Harrari nie wie że sensem życia jest iezka edukacja praca robienie dzieci i opieka nad starymi rodzicami

To takie proste, trzeba robić dzieci aby też sobie tu pocierpiały...
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: tak, ja po 30stce zacząłem szukać źródeł swoich porażek no i wiadomo, dotarłem do rodziców i "wychowania".
Obarczanie ich jednak za całe zło byloby trochę niesprawiedliwe. Rodzicielstwo to trudna sztuka, tym bardziej jak samemu nie miałeś dobrych wzorców. Dlatego tak wiele osób popełnia w niej błędy, które w dorosłym życiu dzieci się ucieleśniają.
Pozostaje wybaczyć i wziąć odpowiedzialność za siebie, bo tylko wtedy jest szansa na zmianę.
  • Odpowiedz
  • 1139
@WielkiNos: myślę że to jest bardzo indywidualna decyzja i nic nikomu do tego kto jaką decyzję w tej kwestii podejmuje. Zawsze najwięcej do szczekania mają ci którzy sami nie mają nikogo starszego do opieki i nie wiedzą z czym to wszystko się wiąże. Jeszcze naprawdę pół biedy jeśli jest to osoba świadoma która chociaż potrafi sobie podetrzeć tyłek, ale sytuacje są naprawdę różne...
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @heniek_8:

W tym sensie oni też są bezdomni, bo nikt w tej rodzinie nie ma żadnej nieruchomości. Dom podzielony na części, musieli wyżebrać jedną część od dalszej rodziny żeby móc w ogóle tu mieszkać, ale i tak muszą to spłacać, bez tego deweloperka wywaliłaby na zbity pysk, przychodziła tu z prawnikami.

Jestem w rozypce psychicznej, i to nie mój wybór, że mnie tak traktują
  • Odpowiedz
  • 3
@Klusiu_ wiem o co ci chodzi i masz rację w swoim wpisie.

Jednak nie spodziewałbym się jakiejś odpowiedzi natalistow bo dla nich problem który opisujesz jest za bardzo "odklejony od rzeczywistosci".

Każdy przecież natalista mylnie zakłada że będzie dobrze ze dziecko będzie zdrowe, nie będzie wojny , epidemie itp

Myślenie życzeniowe...
  • Odpowiedz
Zupełnie zapomniałem, że taki tekst wisiał po zamknięciu mojego bloga, jak hosting jeszcze był aktywny 😅
Screen ze stycznia 2022 roku.

Czy dziś się z tym zgadzam? Postać, którą wykreowałem, z mojego obecnego punktu widzenia przejawiała wyraźne objawy kompleksu Boga, choć nie jest to medyczne określenie, to wpisuje się w narcystyczne zaburzenie osobowości. Na blogu było wiele przejawów m.in. niedojrzałości, braku wiedzy, uproszczeń, manipulacji, racjonalizacji, sofizmatów i frustracji, która prowokowała
tamagotchi - Zupełnie zapomniałem, że taki tekst wisiał po zamknięciu mojego bloga, j...

źródło: egoina

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kilka dni temu do mieszkania nade mną wprowadzili się nowi sąsiedzi z gówniakiem. Oczywiście standardowo gówniak biega prawie cały dzień tam i spowrotem. Pójdę im zwrócić uwagę lub zostawię list, ale patrząc realnie to nic się nie zmieni bo przecież nie przywiążą dziecka do łóżka. Te kilka dni mnie już r---------a, a zostało mi jeszcze 11 miesięcy umowy najmu (ʘʘ) Nie wiem dlaczego przeważnie jest zakaz posiadania kota,
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TakiSobieLoginWykopowy:
Nieważne jak dobrze wychowasz swoje dziecko i tak nie masz wpływu na mase rzeczy które decydują czy dziecko będzie szczęśliwe i twoje wychowanie nie da tu żadnej gwarancji.

po tym jak piszesz lepiej żebyś nie miał dzieci bo twoje nastawienie sprawia, że będą one żyły w piekle gdyż przekażesz im własną mentalność obraz świata które wywołają w nich jedynie przykre odczucia.


Mentalność patrzenia na minusy egzystencji w przypadku decydowania o sprowadzeniu
  • Odpowiedz
Denerwuje mnie to że ludzie marudzą jak to ciężko jest im zajmować i opiekować się dzieckiem i to narzekanie że nie pamięta kiedy ostatnio dobrze spał . przecież dziecko im nie spadło z nieba do domu i musieli się nim opiekować tylko sami chcieli mieć dziecko. to tak jak ja bym nagle postanowił zostać zawodnikiem ufc i narzekał i płakał ze codziennie musze ciężko trenować i trzymać dęte
nie wiem sami sie
  • 51
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 10
@ciemnienie: nikt ci nie każe mieć bachora robiłeś dziecko to staw czoła trudności a nie płacz to nie jest praca że musisz chodzić do pracy żeby mieć za co żyć to jest tylko twoja zachcianka
  • Odpowiedz