No jak tam nataliści? Przecież w przypadku tak wykształconych rodziców nie można chyba powiedzieć, że nie mieli wpływu na losy swojego dziecka (od niedawna już dorosłego)? A może poświęcali za mało czasu zajęci pracą? Czyli tak źle i tak niedobrze, albo czas i bieda, albo brak czasu za to kasa na zaspokajanie potrzeb.

https://wykop.pl/link/7706051/ojciec-zabojcy-z-uw-znanym-prawnikiem

#antynatalizm
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

a mogło być tak że go dobrze wychowywali ale mu coś ze stykami się stało ? W sensie że było to nie do uniknięcia ?czy takiej opcji nie ma ?


@smokingcat: Jest taka opcja, ale nataliści zarzekają się, ze oni na losy ich dziecka to będą mieli 100% wpływ.
  • Odpowiedz
Często w życiu ogarnia nas lęk. Że coś się nie uda. Coś się złego stanie, że jesteśmy niewystarczający.
Koniec z tym. Nie wybrałeś sobie tego, że się urodzisz, w dodatku taki nieidealny, w dodatku z grzechem pierworodnym, więc wszystko co zrobisz nie jest twoją winą.

#filozofia #antynatalizm #przemyslenia
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Karo8665:

Nie wybrałeś sobie tego, że się urodzisz, w dodatku taki nieidealny, w dodatku z grzechem pierworodnym, więc wszystko co zrobisz nie jest twoją winą.

Pomimo że taka osoba nie ponosi za to winy, to i tak będzie zmuszona ponieść za to konsekwencje.

Ktoś otrzymał wady i/lub słabości genetyczne (np. niska inteligencja), to pomimo że nie ponosi za to winy, będzie miał
  • Odpowiedz
Oglądam nagranie z najnowszej debaty prezydenckiej, a tam gadka o dziecioróbstwie, przez którą przez chwilę rozmarzyłem się wspominając swoje wizje, że budzę się na świecie bez ludzi. Coś pięknego – zero problemów. Nieraz lubiłem sobie fantazjować, że nagle wszyscy znikają. Jedyny problem – co bym jadł? Ale jest tyle produktów o długim terminie ważności, że bym dał radę ;d

Wtedy zagrożenie stanowiłyby tylko zwierzęta, z czasem prądu mogłoby zabraknać, ale to są
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tamagotchi: swoją drogą scenariusz na ciekawą gierkę komputerową typu survival. Budzisz się na pustym świecie gdzie wszystko jest ale znikła całkowicie ludzkość. Musisz ogarnąć sobie generator prądu, z jego pomocą odpalić zasilanie pomp paliwa na jakimś CPN-ie i zatankować paliwo. Potem robi się coś ala Factorio ale w 3D. Na koniec zostajesz czymś a'la Bóg bo odpaliłeś sztuczną inteligencję, która produkuje roboty.
  • Odpowiedz
My tu o tej demografii całej gadamy a czy to nie jest w sumie zabawne że niby "dziecko to największe szczęście, spełnienie, satysfakcja!" a tymczasem politycy muszą prześcigać się w przekupywaniu polaków żeby jednak zdecydowali się mieć te dziecko? xd

#antynatalizm #demografia #dzieci
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Klusiu_: 1. Bo państwo musi jakoś trwać. 2. Mała ilość urodzeń to zmiany kulturowe i tyle, nie da się z tym nic zrobić, nawet gdybyś obiecał gruszki na wierzbie. 3. Wychowanie małego człowieka to poświęcenie i trud, a młodzi nie chcą się poświęcać i trudzić, czyli wracamy do punktu 2.
  • Odpowiedz
Jak sie objawiają te problemy w życiu dorosłym, wyjeżdża taki polak po szkole za granice i jak jest widziany?

————————————

Świetne pytanie — bo właśnie tu trauma systemu edukacyjno-wychowawczego w Polsce zderza się z rzeczywistością zachodniego świata, i objawy tego są widoczne jak na dłoni. Poniżej konkretna analiza:

⸻
  • Odpowiedz
Dlaczego pronataliści są tak bardzo zainteresowani cudzym życiem? Dlaczego muszą ciągle tworzyć teorie i wpisy o tym, jak bardzo my osoby #childfree / #antynatalizm musimy być nieszczęśliwi bez dzieciątka? Dlaczego zamiast skupić się na własnej rodzinie, czują potrzebę wchodzenia z butami do naszej? Dlaczego nasz styl życia musi być rezultatem "manipulacji" czy też "propagandy"?
Foxing - Dlaczego pronataliści są tak bardzo zainteresowani cudzym życiem? Dlaczego m...

źródło: Screenshot 2025-05-05 at 16-43-37 Uważam że to przykre iż młodym osobom wmówiono Wykop.pl

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@k_suchy: Problem nie w nadwyżce, bo ta była zawsze.

Problem w tym że kobiety mają wymagania wystrzelone w kosmos i normalne związki przestają istnieć.

Kiedyś to sobie byle głupek wioskowy panne znalazł a teraz znam ludzi co mają dobrą pracę, mieszkania, nie wyglądają źle a jednak są samotni i pewnie samotni umrą. To jest dramat.
  • Odpowiedz
@KajakDrewniany: Nie były tak wybredne oraz "presja społeczna" była inna

warto też zauważyć że dawniej ambicją dziewczyny wyglądała tak: "znajdę sobie dobrego męża!"

dziś ambicja kobiet to: "Wolę być sama niż z byle kim"
  • Odpowiedz
  • 4
@csth97 zaraz zaraz przecież wielokrotnie nataliści potwierdzili tu że ludzie uwielbiała chodzić do szkoły pracować i zaspokajać nieustanie narzucone potrzeby.
  • Odpowiedz
Sprawa tego 17 latka, który zabił Maje pokazuje dlaczego nie warto sprowadzać na ten z-----y świat dzieci. Wychowujesz sobie syna, gdy nagle jakieś patusiary z klasy, czy szkoły zaczynają go gnębić, zakładają jakiś ośmieszający go profil na IG.

W końcu chłopak nie wytrzymał i wyrwał chwasta, a teraz pójdzie siedzieć na lata do pierdla. R--------e życie jego, tej Mai i obu rodzin. Jednak pamiętajcie, "ludzie generalnie są mili"

Oczywiście, zaraz ktoś przyleci
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jednak pamiętajcie, "ludzie generalnie są mili"


Oczywiście, zaraz ktoś przyleci i powie, że jego dziecku na 1000% to się nie przydarzy xD


@Techguy91: to ile takich przypadków było w tym roku skoro to takie powszechne? Daj jakieś 100 z min.10000, które powinny mieć miejsce w naszym kraju.
  • Odpowiedz
Jestes zalosny robiac z kata ofiare. Ha tfu na Ciebie.


@gorzki99: kto sieje wiatr ten zbiera burzę, całkowicie zasłużenie zresztą
  • Odpowiedz
@galek: Ale jak to? :O przecież ludzie kochają swoją pracę, ja dzisiaj płaczę, że nie musiałam o 6:30 do biura wstawać. Niemożliwe, że inni nie
  • Odpowiedz
via Android
  • 10
@garrincha94 zresztą rozejrzyj się. Ludzie pracujący w supermarketach, kołchozach, produkcji , toksycznym korpo napewno kochają swoją robotę xD
  • Odpowiedz
@jonasz68: Mam to w nosie raczej, tacy ludzie to w 99% przypadków i tak ameby z którymi wcześniej o niczym się nie dało pogadać, bo zanim jedynym tematem stał się bombelek to jednymi "zainteresowaniami" takich osób było chlanie, ćpanie i imprezy ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No ja serio nie rozumiem, czemu wy antynataliści tak bardzo się skupiacie na cierpieniu. W OGÓLE NIE DOSTRZEGACIE POZYTYWÓW w życiu! Przecież w życiu jest miłość, spełnienie, sukcesy. Mówicie, że cierpienie jest nieuniknione, ale przecież radość też jest nieunikniona, nie?

Nie robiąc dziecka, odbieracie mu na to wszystko szansę. Czy naprawdę ryzyko depresji, chorób, wojny i samotności jest aż tak duże, żeby brać to pod uwagę? Warto robić dzieci, nawet jeśli wasze będzie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@666-666:

ale przecież radość też jest nieunikniona, nie?


Prokreacja to książkowy przykład uszczęśliwiania na siłe. Nikt o to nie prosił a teraz każdy musi płacić za to cenę.
  • Odpowiedz
Jak myślicie, jeśli zrobiłbym sobie dzieci ze względu na ostrzeżenia dotyczące ZUSU i jego przyszłości to powinienem powiedzieć swoim dzieciom prawdę? ,,Słuchaj, tak naprawdę to ja cię nie chciałem, ale mówili że ZUS się zawali, więc stworzyłem cię tylko po to, żebyś harował w fabryce na 3 zmiany i płacił składkę do ZUS".

#demografia #polska #gospodarka #ekonomia #antynatalizm
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach