Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@olekjs: każdy kto programuje umie angielski w jakimś stopniu. Najczęściej ludzie uczą się gadania, bo reszta umiejętności jest częściej używana i przez to jest na wyższym poziomie.

Nie wiem czy ktokolwiek ci odpisze, bo nie wiem czego oczekujesz
  • Odpowiedz
@Saly: przynajmniej umie biernie, żeby czytać dokumentację. I to jest specyficzny język. Wielu native speakerów nie zrozumie połowy sformułowań. Kiedyś na kursie cisco trafiliśmy na termin brownout. Dopiero dziesiąty Angol na ircu wiedział co to znaczy. To spadek napięcia w sieci elektrycznej porównujący zakłócenia w działaniu urządzeń. Nie całkowite wyłączenie prądu.
  • Odpowiedz
Tak tylko przypomnę, że w angielskim są tylko 3 czasy:
- past
- present
- future
Jak ktoś Wam wmawia, że jest inaczej to mu nie wierzcie - on po prostu nie rozumie, że dla każdego z tych czasów są 3 formy budowania wyrażeń:
- simple
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak tylko przypomnę, że w angielskim są tylko 3 czasy:


@kontrowersje: jak słyszę, że ktoś zaczyna wykładać angielski od stwierdzenia, że jest 16 czasów to już wiem, że to będzie słaby nauczyciel. Mam wrażenie, że ktoś w ten sposób chce pokazać swoją zayebistość, że to ogarnia lol
  • Odpowiedz
#angielskizwykopem #angielski #naukaangielskiego
Hejka Mirki,mam ostatnio trochę wolnego czasu więc pomyslałem aby w końcu poduczyć się angielskiego. Chciałbym poświęcać codziennie np. pół godziny. Chodzi o kurs od podstaw, niby coś rozumiem i nawet trochę mówię ale to wszystko jest łamana angielszczyzna bez dobrych podstaw. Znacie jakieś fajne kursy do nauki? Zacząłem kiedyś się bawić z duolingo ale wiem że kosztuje niemało. Może coś za darmo?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio mam wrażenie że jak czegoś słucham po angielsku i o tym jakoś bardzo nie myślę to lepiej ogarniam co ktoś gada niż jak zaczynam o tym myśleć. Bo jak zaczynam myśleć to zaczynam to sobie tłumaczyć w głowie. Co jednak zwalnia przetwarzanie tego.
A w sumie mój angielski jakiś dobry nie jest bo max b1 (chociaż w testach do korpo wychodzi b2) Ale gadać to ja nie umiem. Jednak kontakt od
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@volodia OP napisał trochę ironicznie, że "umiesz to, umiesz angielski" i przyszedł p0lak i się zesrał, że to tak nie działa. Już widzę jak siedzisz przed lustrem i się pałujesz, że jesteś taki sophisticated
  • Odpowiedz
Cześć, szukam jakiś fajnych stron z ćwiczeniami z języka angielskiego, albo książek, dla poziomu B2/C1.

Jakiś czas temu mój angielski oscylował na granicy b1-b2, aktualnie jestem po kilku miesiącach speakingu z native speakerem i myślę że się on polepszył, natomiast brakuje mi trochę teraz stricte teorii, jakiegoś writingu i szlifowania gramatyki.

Czy możecie polecić coś, co by fajnie uzupełniło mój obecny stan? (Więcej na ten moment mam speakingu, niż writingu - bardziej
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gorzki99: akurat angielski jest totalnie innym języklem. Na wyższych lvl (c1+) masz sporo zaciągnięć z francuskiego (słowa). Z kolei w niemieckim masz sufiksy, prefiksy które niejako informują o złożoności gramatycznej. Ma to też plus - słówka z niemieckiego łatwiej zapamiętać. Ale z drugiej - musisz odkodować znaczenie gramatyczne.

Przy czym niemieckiego nie uczylem sie wcale (a ponoc mam b2)

Jak się pytałem innych, którzy umieją ten język - pełna biegłość
  • Odpowiedz
@misiaczkiewicz: raczej Karyna to prosta dziewczyna której imponuje ten wizerunek wydętych warg, solarium, itp - coś jak ta krolowa życia co jej się syn r----------ł samochodem

a Karen pozuje na klasę wyższą / upper mid - chce o wszystkim "rozmawiać z kierownikiem" bo wszytsko jej się nie podoba i się wykłoca w sklepach, restauracjach czy nawet publicznych szaletach

Karyna chyba na ogól jest młodsza od Karen
  • Odpowiedz
Słuchając czegokolwiek po angielsku (przykład, wywiad w bbc) nie rozumiem więszkości, nie mój poziom.
Teraz pytanie, czy jak sluchacie to lumaczycie sobie na polski w głowie?

bo jak sobie tlumacze to rozumiem więcej, a jak nie to nie pamieam o czym była rozmowa i nie umiem o tym opowiedzieć. Boję się że zaćwiczę tłumaczenie w głowie.

#angielskizwykopem #angielski
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Teraz pytanie, czy jak sluchacie to lumaczycie sobie na polski w głowie?


@Elnath: nie, i to nie jest coś niezwykłego. To przychodzi wraz ze skillem. Po prostu słuchasz i rozumiesz.
Oczywiście trudniejsze teksty mogą sprawiać problemy, wtedy to słuchanie przestaje być płynne jak zaczynasz tłumaczyć, ale im więcej człowiek zna zwrotów tym rzadziej się zdarza to tłumaczenie.
Ty też tak potrafisz zapewne, kiedy zapytam "what's your name?" to podejrzewam, że
  • Odpowiedz
@Elnath: po jakimś czasie nie będzie Ci się chciało myśleć po prostu po polsku i będziesz mówić z automatu, nie wierzę że my name is xyz musisz tłumaczyć,mówisz to z automatu i tak będzie z coraz to trudniejszymi zwrotami, ja BBC też nie rozumiem, nie mam w ogóle do tego motywacji bo mnie newsy nie obchodzą, ja zaczynałem od kanałów gdzie były filmiki typu jak się uczyć angielskiego uslychalem się
  • Odpowiedz