Czy zdanie

What turns the kids on these days?

Nie powinno brzmieć
What does turn the kids on these days?
Albo
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MrBanana: bo pytanie o podmiot ma formę zdania twierdzącego

Np pytanie: Jak zmienia dzieci youtube, zapytasz:

How does youtube turn the kids?

To nie jest pytanie o wykonawcę czynności więc normalna konstrukcja
  • Odpowiedz
Skoro pośmialiśmy się z "frog app" w #zabka to ja napiszę, jakiej rozmowy byłem świadkiem ok. 4-5 lat temu w jednej z krakowskich cukierni.
Obcokrajowiec pyta, z czym są drożdżówki czy tam pączki. Ekspedientka wskazując na poszczególne sztuki odpowiada:

With malina, czoko.
Kurtyna.

#heheszki #angielski #angielskizwykopem #angielskiztuskiem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@murzyn_w_solarium: od razu chce zaznaczyc ze nie mam wyksztalcenia z angielskiego czy cos wiec moje odpowiedzi bazuja na tym co slysze, czytam etc.

ja bym powiedzial bez "to"
Where are we going tonight? Brzmi prosto schludnie i przekazuje informacje
  • Odpowiedz
Zawsze chciałem nauczyć się angielskiego bardzo dobrze, ale wiecie jak jest: na chceniu poprzestawałem i moją znajomość języka można było określić jako przeciętną. W praktyce byłem zbyt leniwy, czas zajmowały mi inne rzeczy które albo musiałem zrobić, albo chciałem bo przy nich przyjemniej mi się spędzało wolny czas. Przy okazji nauczyć się nie mogłem bo taki bonus mają ludzie, których otacza angielski na co dzień, a u mnie tak nie było.

Od
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Veyn: angielskie filmy z angielskimi napisami. Jedna z lepszych domatorskich metod jak dla mnie. I do tego kiedys jak jeszcze kamerki tam nie bylo bo juz teraz raczej nie omegle.com. Ja tak sie nauczyłem i poznalem jedną fajna brazylijke z ktora kontakt mam do dzis.
  • Odpowiedz
Ma ktoś certyfikat TOEIC ?? Chciałbym zrobić certyfikat, jednak mój Angielski na poziomie B1. Myślę, że z kursami dociągnąłbym do B2. Myślałem o TOEIC ponieważ nie ważne jak napiszesz, na tyle masz certyfikat. Im lepiej ty większa szansa na lepszy poziom języka. Bez stresu, dla siebie i taki dodatek do CV. Nie wiem w sumie jak w #pracbaza postrzegają ten certyfikat, czy w ogóle coś daje ale chyba zawsze dodatkowy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BigFeet: Tak, wiem. Głównie dla siebie chciałbym, takie lekkie podbudowanie swojego ego. Zacząłem dosyć późno uczyć się angielskiego, w wieku 20-paru lat. Myślę, że fajnie by było zdobyć certyfikat. Jednak nie chce robić coś równorzędne z certyfikatem z Udemy. Dlatego zapytałem czy to to jakiś mały plus u pracodawcy, czy lepiej mieć taki certyfikat niż nie mieć w ogóle.
  • Odpowiedz
@NickciN: Tzn. z mojego doświadczenia wygląda to tak, że jak masz jakiś certyfikat z języka (o tym co piszesz nie słyszałem) to niby fajnie, ale i tak niczego to nie zmienia w stosunku do braku certyfikatu - zakładając, że faktycznie znasz język na takim poziomie na jakim twierdzisz że znasz.
  • Odpowiedz