@Odcien_Trawiastego: Pamiętam recenzję gry Far Cry (pierwsza część) w Komputer Świat Gry, gdzie zawsze podawali tłumaczenie tytułu gry w stopce. I tu właśnie wpisali "Tytuł Far Cry oznacza coś bardzo innego" i jako dzieciaka wkurzało mnie to że nie napisali "bardziej innego niż co?!" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 0
Jak w polskim jest poprawna forma '30 października' a nie '30 październik' to czy w angielskim poprawną formą jest '30th october', może '30th of october' czy zwyczajnie '30 october'? #jezykiobce #angielski #grammarnazi
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zar0x: z podstawówki pamiętam, że najbardziej oficjalne było "the 30th of October", natomiast opuszczanie "the" i "of" nie jest bynajmniej błędem.
A no i pod wpływem amerykańskiego angielskiego przyjęło się wymieniać najpierw miesiąc i dopiero potem dzień, nawet na Wiki artykuł z dzisiejszym kalendarium ma nazwę "October 30"
  • Odpowiedz
Jak sie dobrze nauczyć angielskiego na tyle, zeby spokojnie byc w stanie szukac roboty w korpo? Jakies konkretne aplikacje polecacie, czy moze isc na jakis kurs?

Na ten moment niby umiem cos tam gadac i o ile ktos nie jest sepleniącym nativem, to w maire rozumiem, ale.. nie wiem czy to jest wystarczające. Moze np. na rozmowie używają bardziej zaawansowanych słow?

#angielski #jezykiobce #praca
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@essos: Praktyka praktyka praktyka praktyka. Są tandemy językowe organizowane w miastach, tam bym uderzył. Poza tym o jaka robotę w korpo Ci chodzi? Sam angielski? Warto dorzucić coś do tego. Jakieś studia/doświadczenie/zainteresowania/skille?
  • Odpowiedz
@essos: ten kurs marketingowy widzę, że dużo osób ma. Nie stawiałbym na to.

Jak już napisałem to do jednego mirka: wysyłaj CV do Warszawy i się przeprowadzaj.
Jest milion korpo, coś znajdziesz. Wysyłaj dużo. Czasem firmy nawet oferują lokum na miesiac jesli nie masz żadnych oszczędności za jakie mógłbyś wynająć pokój na początek. Nie masz na co czekać. Albo zostaniesz i umrzesz na swojej wsi, albo zrobisz coś i wyjedziesz. Ja
  • Odpowiedz
Warto kupić roczny dostępu do etutora? 170 zł na rok to nie jest dużo. Chciałbym jednak wiedzieć, czy to ma w ogóle sens. Może lepiej usiąść na gaciach, przerabiać różne treści i samodzielnie stworzyć bazę fiszek w Anki?

#angielski #jezykiobce #angielskizwykopem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć,

myślicie że słuchanie piosenek/śpiewanie po angielsku z tekstem na spotify to dobry tip na podszkolenie się w mówieniu?

#angielski
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Androo: Tragiczny, w piosenkach wymowa podporządkowana jest muzyce, nie odwrotnie. Polecam podcasty, spróbuj powtarzać to co mówią i nagrywać się jak to mówisz. Trochę niezręczne ale wyłapiesz swoje błędy.
  • Odpowiedz
@firyt: anglojęzyczni używają terminu "kissel" lub "kisel". Natomiast jeśli dla odbiorcy ta nazwa jest nieznana, nic im nie mówi, to można jeszcze użyć zbitki słów "starch jelly" i dodać ew. (fruit-flavoured) na początku, żeby oznaczyć, że chodzi o kisiel owocowy - tylko tutaj ponosisz ryzyko wieloznaczności, bo można tak też określić różne rodzaje mniej lub bardziej egzotycznych galaretek.
  • Odpowiedz
@malyyoda eTutor - ostatnio korzystam i podoba mi się, bo ma lekcje na wszystkich poziomach znajomości; apkę pobierasz na telefon i ćwiczysz kiedy i gdzie ci wygodnie; są różne rodzaje ćwiczeń: krzyżówki, coś w stylu scrubble itp.
  • Odpowiedz