Ludzie trzymający agresywne rasy psów są czasami tak oderwani od rzeczywistości, że aż ciężko w to uwierzyć.

Niedaleko mnie amstaff zagryzł na śmierć mniejszego psa. Komentarz właściciela? Pies jest bardzo dobrze wychowywane i pilnowany i to mniejsze pies do niego podbiegł a mój się przestraszył i dlatego go ugryzł xD

Czaicie to odklejeni? Macie psa, który może o tak bez wysiłku zabić innego psa a pewnie i małe dziecko i chodzisz z
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Specjalnie podam skrajny przykład: gdybym wyprowadzał tygrysa na osiedlu, to też znaleźliby się ludzie, którzy twierdziliby, że to kwestia złego wychowania i słabego właściciela, że tygrys zagryzł dwie osoby?
  • Odpowiedz
tak tak, pies niczemu winny


@Wincyyyyj: Tak miras. Pies niczemu winny. Jestem kolesiem ktory blisk 20 lat panicznie bal sie psow. Za dzieciaka zostalem pogryziony. Jak widzialem jamnika to przechodzilem na druga strone ulicy.

Teraz jak znajmi gdzies jda to sie przeprowadza do nich i opiekuje sie 40kg pieselem. Jestem pewien ze krzywdy mi nie zrobi bo tak jest nauczony. To czlowiek szkoli psa a nie odwrotnie. Powiem wiecej -
  • Odpowiedz
@debug: Właśnie głównie z tego względu wziąłem amstaffa. Ja sie dużo ruszam, dużo biegam, jeżdżę w góry. Taki pies to idealny kompan do długich, wyczerpujących spacerów.
  • Odpowiedz
@Kurczak2022: mimo wszystko mam 3 psy i jako tako sie innych nie boje ale przed kazdym mam respekt nawet przed tymi ktorymi znam np od znajomych dam sie obwąchać potem pogłaskam i mowie włascicielowi żeby tak ciągle do mnie nie podchodził bo ja jak sie bawie ze swoimi psami jemu sie moze czasami nie spodobać i może być nieciekawie
  • Odpowiedz