#anonimowemirkowyznania
mirasy...
od jakiś 2 lat miałem zajebistą zajawkę na #mirkokoksy #mikrokoksy (wcześniej też waliłem w gaz... ale od zajawki na siłownę... zacząłem wyglądać już ładnie) Ale teraz od jakiś 2 miesięcy wdarł się a-----l... zamiast iść spać z myślą o treningu wolę się nawalić... rano wstaję (pierwsza myśl po przebudzeniu to "o dzisiaj mam wolne to mogę się nachlać") i jestem nie do życia przez
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moje ulubione wpisy to te, kiedy ktoś pisze że „wydaje mu sie że ma problem”. Po czym w komentarzach zderza się ze starymi uzależnionymi ktorzy sie podsmiechują, że jeszcze za mało się nachlał i że wogóle nie jest gotowy jak pisze takie pierdoły xD po czym op próbuje wchodzić w polemike, że nie przeszliśmy kilometra w jego/jej butach i on pije z takiego czy innego powodu hehe. A po dwóch godzinach wpisu
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jacekgoc: Ja wolę takie, w których komuś wydaje się, że chyba ma problem, a jak mu stare alkusy piszą, że nie chyba tylko na pewno i powinien się nad sobą zastanowić i udać do specjalisty to się obraża i zaczyna tłumaczyć, że przecież wcale nie pije tak dużo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Prawdą jest to, że każdy z nas ma nadzieję na spełnienie swoich marzeń, znalezienie miłości i wyjście z obecnego bagna, które jest dla nas piekłem. Ale co się stanie kiedy stracisz już CAŁKOWICIE jakiekolwiek reszki fantazji i nadziei? Przecież wciąż chociaż trochę się oszukujemy, może nawet nie przyznamy się o tym sami przed sobą. Co się stanie kiedy będziesz żył jeszcze te xxxx lat z ciągła nadzieją? Czy to cię zabije czy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@The-Green0Bastard: ja już od jakiegoś czasu nie mam marzeń miłości ani chęci do czegokolwiek. I w sumie jest mi z tym dobrze tak sobie wszystko odpuściłem. A jedynym marzeniem to to żeby mieć lepsze zdrowie i tak naprawdę nic więcej mi do szczęścia już nie brakuję bo odpuściłem sobie te wszystkie społeczne rzeczy bo i tak nigdy nie dawały mi nic pozytywnego. Pogodziłem się z byciem sobą i jest mi
  • Odpowiedz
Dlaczego człowiek nie potrafi zapomnieć o najgorszych, przykrych momentach w życiu, które wwiercają się w psychikę na całe życie i wciąż wracają, a o jakimkolwiek chociażby małym sukcesie, chwili uniesienia ślad tak szybko zanika i gaśnie.
Tak samo z osobami spotkanymi w życiu, które dały namiastkę nadziei a później rozjechały twoje życie niczym walec. One i ich twarze również wciąż wracają. To jest prawdziwy ból...
#przegryw #samotnosc #
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@paniczhrabi: LN od brewing CO to new England dipa, w sumie nie wiem czym się różni od zwykłego new England IPA, 7% ma, pływały małe kawalki drożdży, mnie to osobiście nie przeszkadzało, przyjemny tropikalny smak
  • Odpowiedz
Jeszcze kilka miesięcy temu myślałem, że spotkałem osobę z którą będę mógł współistnieć, stworzyć wyjątkową relację, uzupełniać się- po porostu żyć i doceniać to życie jak każdy normalny człowiek. Niestety: byłem fajny, zaradny etc. tylko pojawiło się to wyjątkowe ,,ALE,,. Z perspektywy czasu nawet gdyby coś wyszło to i tak po pewnym czasie mogłoby się skończyć. Dlaczego? Wszystko wychodziło ode mnie, z drugiej strony było tylko ,,kuszenie,, albo potwierdzanie moich działań bez
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Test Becka 22pkt-Depresja umiarkowana. Uzyskanie tylu punktów sugeruje, że należy od razu zgłosić się do psychiatry, bo najprawdopodobniej konieczne będzie włączenie leczenia farmakologicznego. Taki c--j, że gdziekolwiek pójdę. Psychotropów nie będę brał, bo się ich boję, a pogadanka z panem doktorem nic mi nie da. A poza tym to i tak jeden z tych teścików internetowych. Trzeba samemu przezwyciężyć swoje koszmary, czy jakoś tak to szło( )
The-Green0Bastard - Test Becka 22pkt-Depresja umiarkowana. Uzyskanie tylu punktów sug...

źródło: comment_1621194068M4X3gxyf6l4F676XH6Yrzr.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fergTon: może warto się wybrać na jakieś konsultacje z psychiatrą? Bo są duże szanse, że masz DDA+Alkoholizm i bez próby ogarnięcia tego może nie być kolorowo
  • Odpowiedz
Strasznie śmieszy mnie jakakolwiek wiara. Rozsierdza mnie wiara chrześcijańska (bo ją niestety musiałem poznać za dzieciaka innych nie znam i nie chce znać ale z pewnością też byłyby przeze mnie gardzone) jej pochodne w szczególności katolicy i jehowi (których uważam za sektę).
Hipokryzja jaka wypływa może nie z samej wiary a ludzi jacy ją tworzą wybija szambo poza skalę. Obserwując ,,katolików,, i ,,jehowych,, z mojej miejscowości i najbliższych okolic potwierdza tylko i
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach