#android #gry #diy #libgdx #java #programowanie

Tydzień temu pierwszy raz napisałem o moim growym projekcie.
Przez tydzień poprawiłem gameplay, wyeliminowałem znaczną większość oczywistych błędów i.. zrobiłem fajny, pseudoplazmowy background!!

Pamiętając o tym, że gra musi chodzić bardzo płynnie nawet na starszych telefonach, a styl wizualny można podpisać pod neonowy #8bit, zdecydowałem się na coś w rodzaju demoscenowej plazmy. Nawet sposób wykonania jest bardzo demoscenowy - oszczędziłem CPU liczenia sinusów i cosinusów,
@jasiek13: nie, taka strategia miałaby sens tylko w przypadku świateł pozycyjnych (tak to się nazywa po polsku?), o prostu unikam dokładnych obliczeń na rzecz przybliżonych, prekalkulowanych wartości.

kod wygląda mniej więcej tak:

float v = (float) (FastSines.sin(time + x) + (time / 144f) - FastSines
.cos(time * 0.015f + y));
bkg.drawPixel(x, y,
Color.rgba8888(0f, v * 0.25f, v * 0.63f, v));

i jest powtarzany dla każdego piksela. Tło ma rozdzielczość 200 *
@Veuch: Teraz inny model jest; gry wciąż potrafią być cholernie trudne, ale zachęcają i "motywują" odblokowywaniem achievementów, dodatkowych opcji czy lepszym ekwipunkiem. Mnie w NG2 na pegazie motywowały tylko te zajebiste cut-scenki oraz uczucie ulgi po pokonaniu (chyba najtrudniejszych, z jakimi kiedykolwiek się spotkałem w grach) bossów. Potrafiłem też dochodzić do drugiej misji tylko po to, by zostawić grę w tle i słuchać tego kawałka:
@ojmirkumirku: przede wszystkim teraz ściąga się grę, pogra 10 minut, jak się nie spodoba to w kosz i następna (sporo osób tak robi). A dawniej? Grało się w to co się miało. Do oporu :D
@ArcyCyc: oczywiście, ze grałem w przeróżne odmiany i kolejne "częsci" Robbo, samemu też robiło się plansze przy pomocy Robbo Konstruktor. Pochwalę się też, ze jestem autorem jednej z plansz do jubileuszowej wersji gry "Robbo Forever" - pomysłu, który zxrodził się na atarionline kilka lat temu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Wextor: Mam na komputerze wiekszosc chiptunowych kawalkow jakie powstaly, w mp3. Wyjdzie gdzies okolo 4GB. Tej stronki akurat nie znalem, moze cos znajde tam czego nie mam w swojej kolekcji :)