Pamiętam pewną sytuację rok po śmierci mamy, wtedy oboje rodziców już nie żyło, zostały wtedy tylko 2 osoby w Polsce. Było kilka dni przed wigilią, byłem w tym mieszkaniu, w którym teraz mieszkam, kiedyś należało do mojej babci, przedtem było na wynajem. Spałem w sypialni, rolety miałem zawsze odsłonięte, śnili mi się rodzice, przebudziłem się, był środek nocy. Nie mogłem dalej zasnąć, więc podszedłem do okna by obserwować niebo. Widok jest też
@ramirezvaca: Bywałem do niej porównywany. Zupełnie przypadkiem mi się taka wyrobiła. Różne komiksy czytywałem. Od Batmana, Supermana po Kajko i Kokosza, Tytusa. No i Kleksa też :)
ehh, te idealizowanie sobie przeszłości. Człowiek tęskni za czasami gdy chodził do szkoły, mimo że to był najgorszy okres w moim życiu. S----------e umysłowe, szkoła średnia depresja i lekcje indywidualne. Ale na te kilka godzin jeździło się do szkoły, bywało że przed południem się wracało. Siądnięcie przed kompem po powrocie, dawało poczucie ulgi i szczęścia. Miało się jeszcze jakieś przyjemności. Przeglądanie neta czy granie w cs'a dawało przyjemność. A teraz człowiek stary,
@Lefleur13: Niby momentami jakbym próbował, bo pojawia się myśl "mógłbym robić to, tamto" ale zaraz przy tym jest takie zniechęcenie i w sumie brak potrzeby. A jak już zaczynam coś to zaraz kończę. Doszło do tego, że takie prozaiczne rzeczy jak oglądanie filmu czy słuchanie muzyki bywa problemem. Ale tak jak mówisz, trzymam się tej myśli że po nowym roku, gdy skończy się zima, ruszę.
#przegryw W moim przypadku istnieją dwa warianty jeśli chodzi o spędzenie Sylwestra. Jeśli nie będzie paskudnej pogody typu ulewa czy mróz -15 stopni, wezmę szpej i pójdę na spierdotrip. Udam się do lasu bądź w inne odludne miejsce. Jeśli to nie wypali, będę gnił na tagu jak w ubiegłym roku. Stary chłop, śmiechu warte...
Plan na późny wieczór: 2-3 piwa, nostalgiczna muzyka i jakiś dobry horror. Picie planuję kontynuować do godziny 4 w nocy (。◕‿‿◕。) #rozowepaski #niebieskiepaski #pijzwykopem #a-----l #gownowpis
@gabrysianowa: zajebiste, dawno takiego widoku nie było. Najlepiej jeszcze jak na ostatnim piętrze mieszkasz i możesz se zasłonek nie mieć bo kto Ci zajrzy :P ekstra
Miała rodzina przylecieć na święta, ta z US, 3 osoby, wujek, kuzyn i druga ciocia. Ale nie przylecą, nie uda się. Tak się cieszyłem, że nie będę sam w wigilię, i co i g---o. Ludzki odpad zostawiony sam sobie w północnej piekielni. Widzę te wszystkie rodziny, pewnie zasiądą do wigilijnego stołu razem, każdy gdzieś jedzie do rodziny, a ja nie mam już rodziny, nikogo nie mam. A ja, a ja będę no
@Synco: szybciej włożyć se ten telefon do d--y i rozmawiać z własną dupą
Już ostatni oddział walczy w piekła bramie, //
wilki w lasach się gromadzą nad padliną, //
wielkie oko szuka zguby nieprzerwanie, //
a ja stoję sam, nad ognia rozpadliną.
Komentarz usunięty przez autora Wpisu