tobulec miał dzisiaj ciężką noc więc nie dał mi pospać. chciałabym żeby było już po wszystkim i żeby mu się uszko już ładnie zagoiło i żebym nie musiała się niczym stresować.
kupiłam sobie celsiusa o smaku wiśniowej coli i smakuje jak przegrane marzenia i teraz tak myślę że mogłam kupić bezpiecznie niebieskiego red bulla i pić go teraz jak wykwintny napój bogów a nie męczyć puszkę “fit” gówna i żałować że żyje
tobulcowy update: operacja przebiegła pomyślnie, został wybudzony bez problemu i teraz dochodzi do siebie. jutro będę mogła zabrać go do domu żeby resztę rekonwalescencji przechodził spokojnie w domu otoczony miłością, zabawkami i przytulasami.
@powsinogaszszlaja: pogłaszcze jutro jak będziemy odbierać go ze szpitala. trzymam się fatalnie, wróciłam do domu i nie mogę znaleźć sobie miejsca. to będzie bardzo ciężka i długa noc.
po tym jak mój tata miał udar i stracił wzrok w jednym oku, a w drugim ma bardzo poważne uszkodzenie wzroku, zapisałam się jako wolontariusz na bemyeyes. dzisiaj po raz pierwszy zadzwoniła do mnie pani z prośbą o pomoc w wyborze odpowiedniego stroju na rozmowę o pracę. jeżeli macie czas i chęci aby zostać wolontariuszem i pomagać osobom niewidomym lub słabowidzącym, tutaj macie link ze wszystkimi informacjami: https://www.bemyeyes.com/?lang=pl
@Ten_spod_piatego: połączenia dostajesz w godzinach “pracy”, od 8 rano do 9 wieczorem twojego lokalnego czasu. nie spotykasz się z nikim, po prostu ktoś do ciebie dzwoni, macie włączane kamerki i w ten oto sposób pomagasz osobie niedowidzącej lub niewidomej.
źródło: IMG_1010
Pobierz