Koleś z pewnością udowodnił, że Polacy to jakoś specjalnie wyrafinowanych gustów jedzeniowych nie mają. Wystarczy nagrywać content o jedzeniu kebabów, czasami jeszcze zapiekanek albo próbowaniu różnych odmian pizzy plus ocena schabowych i Polak jest zadowolony. Mam jednak wrażenie, że wcześniej treść którą tworzył była bardziej różnorodna. Było odwiedzanie restauracji różnych celebrytów, testowanie jagodzianek, testowanie jedzenia posłów i premiera. Teraz tego prawie nie ma.
Mam taki zwyczaj, że jak nie jestem z nikim umówiony (lub wiem, że przyjedzie kurier), to nie odbieram domofonu. Nie odbieram też połączeń z nieznanych numerów.
“Byliśmy dziś z kumpela z pracy na lunchu w burgerowni Bydło i Powidło w Warszawie. Jedzenie w miare OK, ceny srednio-wysokie, zjedliśmy, zapłaciliśmy. ALE- Po sprawdzeniu paragonu, delikatnie mówiąc, w---------y się. Do rachunku doliczona została opłata 10% za serwis. Nie widzieliśmy w papierowym menu w restauracji takiej informacji. Z jakichś historycznych menu w internecie wynikało, że faktycznie cos takiegonpobierali ale od grup powyzej 4 osob. Napisaliśmy maila
Mężczyzna, który nagrał i pokazał to co się działo przed koncertem na Stadionie Narodowym w jego okolicy jest teraz zastraszany przez wschodniojezyczne bandy do tego stopnia, że musi się przeprowadzić. Czacie to? Polak musi uciekać w Polsce przez banderowcami...
Programy nauczania, inspirowane przez Kreml, obowiązujące na rosyjskich uczelniach zawierają obecnie kierunki i kursy przygotowujące studentów do skutecznego obchodzenia sankcji gospodarczych. Wynika to z artykułu opublikowanego przez działający na emigracji rosyjski portal naukowy T-Invariant.
Zupy to straszne oszustwo, nie najesz się tym, tam nie ma prawie jedzenia, tylko woda smakowa, jedynie masz wrażenie, że pełny talerz zupy to dużo, bo wpieprzasz to łyżką, no to chwilę ci zejdzie, żeby się namachać i zjeść, a jakbyś se to wlał do kubka, to byś miał na 2 strzały
Prokuratura Okręgowa sprawdzi, czy prokuratura niższego szczebla miała rację, umarzając sprawę mężczyzny, który jechał 350 km/h. "W związku z zainteresowaniem społecznym, informujemy, że postanowienie o umorzeniu śledztwa przeciwko kierowcy bmw (...) zostanie zbadane w ramach nadzoru...
Jeden z pracowników firmy Fiskars twierdzi, że warunki pracy na hali produkcyjnej są skrajnie trudne temperatura ma przekraczać 40 stopni. W tym samym czasie kierownictwo przebywa w klimatyzowanych pomieszczeniach biurowych. Zgłoszenie to budzi pytania o bezpieczeństwo i równe traktowanie pracowni
@Citizen_Kane: zimna woda wcale lepiej nie nawadnia (╭☞σ͜ʖσ)╭☞
W sumie jakbym miał tak pracować w dłuższej perspektywie, to bym zainwestował w koszulę z wiatraczkami z ali. Założę się też, że w pełnym słońcu chodzicie w krótkich spodenkach i bez koszulek :)
To już ostatni wpis gdyż jesteśmy w Polsce. Dziękuję że czytaliście i plusowaliście moje wpisy.
100km od granicy 50km po zatankowaniu nagle Simson zrobił podczas jazdy Buuuuu przy prędkości 55km/h. Pomyślałem sobie że paliwa zabrakło ale przecież tankowałem niedawno jednak postanowiłem przełączyć na rezerwę. Kranik mam przy lewej nodze więc schylam się i lewą ręką podczas jazdy macam kranik. W