Mówią na niego synciu.
Leje zaraz za drzwiami klatki, smród taki że hej.
Ogólnie są debilami, zalewają mi balkon notorycznie.
Występowali w dzień dobry TVN, bo mają jakąś pizzerie, uważają się za huk wie kogo.
Ktoś wie jak to rozwiazać?
Później dziwota, że walka, że ktoś kielbache porzuca itp.










Była padnięta skrzynia.
Pani mnie uświadomiła, ze skrzynią jest chwilę po naprawie właśnie w tym serwisie, zapłacili kupę kasy, ponownie padła,
Zobaczyłem uszkodzony przewód od filtra oleju, ciekło z niego i wyciekł prawie cały olej.
Pani stanowczo.odradzala.ten serwis.
Czyli rozpada się tłumik drgań skrętnych, produkuje opiłki i zalepia czujnik pozycji wstecznego biegu.
Wystarczy wyczyścić i skrzynia przez pewien czas pojeździ, jak padnie to cała do remontu, bo opiłki i plastyczki połamane zrobią spustoszenie.