Wyszła na imprezę firmową. Następnego dnia zgłosiła gwałt - Wrocław

Marta pamięta, jak wchodzą ze znajomymi do klubu, jak zamawiają alkohol i coś do jedzenia, jak idzie tańczyć. Potem nie pamięta niczego. Rano budzi się naga w obcym mieszkaniu. Marta na początku obwiniała znajomych. Miała do nich żal, że jej wtedy nie uratowali. Nie obronili. Dziś nie ma już do nic
z- 38
- #

















