Od ręki nie mają nic, jest takie zejście, że towar zaczynają sprowadzać zza granicy (nawet z Niemiec), a klienci, uwaga... licytują ceny. Jak się Kowalski dowiaduje, że jutro przyjeżdża dostawa dla Nowaka to mówi, że dorzuca 1000 żeby dostać chociaż trochę z tej dostawy xD.
Niezły cwaniak z tego znajomego. Oszukuje mnie bezczelnie. Przecież na wykopie od roku czytam, że jest kryzys, krach















Mirki, jest jakieś radio internetowe transmitujące mecz? Chcialbym posłuchać będąc na drugim końcu świata, tak żeby nie zżarło za dużo transferu.