Zaczynam ostatnio czuć coraz to większą nienawiść do ludzi którym się powodzi. Wszyscy w okół znajdują sobie pary, kupują mieszkania, budują domy, mają samochody. Mam 24 lata i nie umiem tak na prawdę nawet wyrwać się z rodzinnego domu, bo mieszkam na zadupiu polski, gdzie praca jest tylko w dwóch januszexach za najniższą krajową, a cokolwiek więcej bym chciał to muszę ponad 50km dojeżdżać co da mi taki sam efekt. Nie
"brzmisz jak polak"
zresztą w Polsce ogarnąć się finansowo jest dość łatwo tylko trzeba chcieć, wyjedź na 2-3 lata do Holandii, odłóż sianko, zrób jakieś kursy, przeprowadź się i spokojnie 10k będzie wpadać do łapy













#pracait
#pracafinanse
#zarobki
#big4
Hej, mam pytanie jako 29 level. Generalnie zastanawiam sie nad przebranzoweniem. Pracuje jako doradca (uprzednio jako mlodszy menago w audycie, wszystko w ramach big4).
Mam skille w rachunkowosci - 10 egzaminow na bieglego passed, VBA w dobrym poziomie itp.
Zastanawiam sie nad zmiana pracy na IT np. programista python, ale mam watpliwosci czy na tym etapie warto? Pytam, gdyz osoba w it z rozmow z bliskimi znajomymi
napisz kilka projektów do szuflady i już będziesz wiedział co się je i z czym, jak uznasz, że Cię to nudzi to nawet nie dojdziesz do średnich zarobków