Mam 24 lata, pracuje chwile w zawodzie, jako konstruktor w branży automotive (korpo). Myślę, czy by nie s--------ć z tego kraju do Niemiec lub innego kraju na zachodzie. Tutaj mam nieco ponad 6k brutto, jeszcze tego podatku nie muszę płacić, więc jest nienajgorzej.
@noslimE: Ja nie IT, ci to mają dużo lepiej w Polsce od innych zawodów, aczkolwiek pewnie garstka ma te pensje w okolicach 20k. W sumie w rodzinie ze stażem 10 lat (ja nawet roku nie mam), to zarabia jeden 2x więcej ode mnie, może by mógł nawet i więcej. Nie mniej jednak chciałbym się dorobić (nie ukrywam) fajnej fury teraz i jakiegoś własnego mieszkania (nawet na kredyt). No ale patrząc
@calkowitybrakrozumu: na pewno wstrzymali się dlatego, że wojna ( ͡°͜ʖ͡°) może jakiś niewielki ułamek ludzi tak, ale większość to raczej z powodu tego, że im zdolność spadła o połowę i ich zwyczajnie nie stać
@calkowitybrakrozumu: Napisze jako pośrednik kredytowy i mini deweloper, bo cos tam buduję ze znajomymi. 1. Kredytów mniej, zdolności spadają, panika u kredytobiorców. 2. Tak jak kiedyś nie było ekip budowlanych i ceny dawali z czapy, tak teraz dzwonią i pytają o robotę, bo mają "okienka". 3. Składy budowlane też dzwonią nagminnie z ofertami, a tego nie było. 4. Średni deweloperzy z kredytami mają ciepło w gaciach. 5. Wielu znajomych i
@4ntymateria to jest właśnie problem z obecnym rynkiem. 4 lata temu to mieszkanie by poszło za 6.5k za metr, ale zerowe stopy procentowe uderzyły ludziom do głowy
Chciałbym wszystkich serdecznie pozdrowić z górki cenowej na rynku nieruchomości, na której prawdopodobnie właśnie się znajdujemy.
Zarządzam przesilenie cyklu koniunkturalnego, ścięcie możliwości popytowych o połowę, koniec zakupów z uwagi na inflację, spadek nowo rozpoczynanych budów, koniec z łatwą sprzedażą.
@93michu93: Zobaczymy co się stanie jak wojna się zakończy i te 5 mln Ukraińców z dnia na dzień spakuje walizki i zostawi za sobą puste lokale. Żadna januszowa umowa najmu nie przekona kogokowiek, aby został do końca jej okresu, bo podpis.
@93michu93: Zdradzę Ci pewną tajemnicę. Aby kupić mieszkanie trzeba mieć pieniądze z konta bankowego lub kredytu, a w przypadku Ukraińców jeszcze kartę stałego pobytu.
Ludzie po fb piszą, że stała sopa to panie kto to widział i wibor wiecznie wysoki nie będzie. Przecież wibor nie jest jeszcze nawet wysoki, wciąż jest absurdalnie niski. Inflacja skoczy do 12-14% to dopiero zobaczycie co to wysoki wibor.
W każdym Polaku robaku walczą ze sobą dwa nosacze. Pierwszy jest chciwy. Drugi nie chce wydawać pieniędzy. Dopiero jak los pogoni obydwa kijem to Polak zmieni zdanie i zacznie się zabezpieczać.
W każdym Polaku robaku walczą ze sobą dwa nosacze. Pierwszy jest chciwy. Drugi nie chce wydawać pieniędzy. Dopiero jak los pogoni obydwa kijem to Polak zmieni zdanie i zacznie się zabezpieczać.
@zjadaczszyszek3000: Ledwo weszłam na rynek pracy, nie mam mieszkania, nie mam jeszcze kredytu, bo na razie mnie na niego nie stać, ale z przyjemnością dołożę się do cudzych. Bycie młodym Polakiem daje tyle satysfakcji i opcji pomocy rodakom (⌐͡■͜ʖ͡■)
Ktoś mi powie, jakim cudem przy takiej podaży nieruchomości, ceny nie będą spadać. Pytam serio - ktoś ze zwolenników wzrostów mi wytłumaczy? Piszę, bo może czegoś nie widzę.
@MachiavelliTan: teraz narracja wzrostowiczow idzie w kierunku kopowania na najem, przynajmniej tak to rozumiem + deweloperzy ograniczajacy podaz. IMO ponadto, co zostalo juz tu powiedziane, ze przychodza uchodzcy nie imigranci ekonomiczni oraz wiele spadkow najmu to akcje firm dla ukrainskich pracownikow (ja kojarze firme oshee, ktora oferowala oplacenie mieszkania rodzinom ukraincow na 6msc), to killerem bedzie padajaca zdolnosc i ogolna dekoniunktura + prawdopodobne wyhamowanie lub spadek wzrostu plac w spoleczenstwie.
@PandaCKratka: tak i nie. 2008 to szereg zdarzen - kryzys USA/Hiszpanii/Irlandii spowodowal spadki cen. U nas tez nie bylo to miekkie ladowanie - masa deweloperow padla i masa budow stanela - najbardziej slynny przyklad to te szeregowki pod Krakowem. Pamietaj, vo bylo przed tym - chorendalnie drogie surowce z powodu taniego kredytu (nadmiaru pieniadza).
A deweloperzy tez zmniejszyli sobie wtedy marze - okej, czesc podwyzszyla komorki lokatorskie/miejsca, ale ceny po
A pro po deweloper to deweloper tamto to polecam grupy na FB dla deweloperskiej drobnicy, takiej jaka się tu udziela na tagu. Ten 6 szeregówek, tamten projekt życia w zabudowie łanowej, jeszcze inny może nawet coś ambitniejszego.
Dominują dyskusję typu kupię stal, co tam u was, dlaczego sprzedaż leży, a mi tam zeszło itd.
Lwia część tych ludzi to taka trochę bardziej rozgarnięta januszerka. XD Jeżeli ktoś zakłada, że ONI mają jakieś
@PandaCKratka: poniekad to pokazuje o co chodzi z tym wchodzeniem w najem. Tak, najwieksi wchodza, bo moga - maja duzo gotowki, renome i od dawna opracowywana strategie - np echo investment, ronson, murapol, marvipol etc. Ci mniejsi nie - koszty ich wtedy zjada
Przypominam że jeszcze przy zerowych stopach analitycy w bankach twierdzili że tak zostanie przez kolejny rok, dodam że tylko @mickpl dobrze przewidział wywalenie wiboru w kosmos. Teraz nagle zmieniła się narracja i analitycy bankowi uważają ze stopy będą na poziomie 7% i będzie teraz wciskanie stałej stopy. Wniosek jest taki trzeba zostać na zmiennej #nieruchomosci
Teraz nagle zmieniła się narracja i analitycy bankowi uważają ze stopy będą na poziomie 7% i będzie teraz wciskanie stałej stopy. Wniosek jest taki trzeba zostać na zmiennej
@rowerowyrajd: wciskanie się jeszcze nie zaczęło, ale masz trochę racji, bo moim zdaniem znowu nie doszacowują stóp procentowych
Zakręcenie kurka z kredytem spowoduje, że zwyczajnie wróci normalność. Mieszkania będą kupowały osoby, które na nie serio stać i będą chodziły w cenach, po których rzeczywiście są warte. Skończy się czas, że każdy gołodupiec dostaje kredyt na milion. Wraca równowaga, a nie decyduj się pan, bo mam 5 NINJA na pana miejsce.
@mickpl: Dla osób z kapitałem idą lepsze czasy. Dla osób bez, które teraz zastanawiają się nad zakupem to czego nie zapłacą za mieszkanie ( spadki ) oddadzą do banku ( droższy kredyt ) lub po prostu nie będzie ich stać.
@mickpl: 2 mln uchodźców z Ukrainy, 15% inflacja w tym roku, a wykopek mówi, że mieszkania będą tanieć XD. Ludzie, których nie stać na mieszkanie będą po prostu je wynajmować w cenie o 10-20% wyższej niż teraz.
Dla osób, którym spadła zdolność kredytowa wbrew pozorom też idą lepsze czasy. Lepiej kupić tanią nieruchomość przy wysokich stopach, które będą spadać, niż drogą nieruchomość przy niskich stopach, które będą rosnąć.
Zwykli ludzie w dłuższym terminie na tym mogą tylko zyskać. Kwik dobiega ze strony pośredników, fliperów, deweloperów i reszty branży.
@mickpl: Polak nie zrozumie, że lepiej mieć trudniej dostępny kredyt i niższe ceny, bo ten naród ma genetyczną potrzebę posiadania zadłużenia. Przeciętny Polak bez kredytu czuje się po prostu nieswojo i niepewnie, boli go głowa.
@RexxarHell: To nie jest istotne ile ich jest tylko gdzie konkretnie są, jakie mają plany i ile wynosi ich siła nabywcza. Oni uciekają z Ukrainy, a nie z kopalni złota.
Janusze handlarze czy fliperzy, którzy holdowali oferty do końca zeszłego roku muszą być teraz ogromnie dumni ze swojego inwestycyjnego geniuszu. Opcje rysują się dwie: albo trzymamy co najmniej do 2025 kiedy projekcje zakładają stabilizację pieniądza i pojawienie się na nowo kredytu, albo opuścić cenę, z miesiąca na miesiąc coraz bardziej. Oczywiście 2025 bez żadnej gwarancji.
Nawet jeśli tylko kilka procent z nich stać na kupno
@ten_kapuczino: Ok, przyjmijmy 10% z miliona. XD To jest 100 tys. Podzielmy to na 3 lub 4, bo rodziny. To masz 25 tys. mieszkań. W budowie jest aktualnie w Polsce 850 tys.
A w rzeczywistości to nawet jak kupią kilkaset lokali to będzie zaskakująco dobrze. W tych walizkach, które targają za sobą uchodźcy są ubrania i szczoteczka do zębów, nie
#pracazagranica #inzynieria
Mam 24 lata, pracuje chwile w zawodzie, jako konstruktor w branży automotive (korpo). Myślę, czy by nie s--------ć z tego kraju do Niemiec lub innego kraju na zachodzie.
Tutaj mam nieco ponad 6k brutto, jeszcze tego podatku nie muszę płacić, więc jest nienajgorzej.
Na