Mirki, co się dzieje w takiej sytuacji podczas egzaminu na prawo jazdy? Ocena negatywna i wypad z samochodu? ( ͡º͜ʖ͡º) #polska #prawojazdy #polskiedrogi
@Desparos: nie, nie może Art. 16 ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym „Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni, a w razie potrzeby może odstąpić od tego obowiązku, jeżeli wymaga tego m.in. omijanie przeszkody.”
Art. 24 ust. 1 pkt 2 PoRD „Kierujący pojazdem jest obowiązany przy omijaniu zachować bezpieczny odstęp od omijanego pojazdu, uczestnika ruchu lub przeszkody oraz upewnić się, czy ma odpowiednią widoczność i dostateczne miejsce do wykonania
„Kierujący pojazdem jest obowiązany przy omijaniu zachować bezpieczny odstęp od omijanego pojazdu, uczestnika ruchu lub przeszkody oraz upewnić się, czy ma odpowiednią widoczność i dostateczne miejsce do wykonania tego manewru.”
@xPekka: omijasz pojazd, a konkretnie to przeszkodę. Ty go nie wyprzedzasz, a omijasz
@Lolenson1888: A co masz zrobić? Cofać narażając siebie i innych uczestników ruchu drogowego na jeszcze większe niebezpieczeństwo? A jak widzisz gościa, który do Ciebie mierzy z broni palnej to co robisz? Biegniesz do niego? Krzyczysz strzelaj do mnie? Czy siedzisz cicho, albo uciekasz w zależności od sytuacji i ludzi wokół? Parkujący stają tam wbrew przepisom i oni tworzą to zagrożenie, natomiast Ty musisz z niego wybrnąć.
@Nieszkodnik nie możesz wyprzedzić przez ciągła pojazdu który jest “w ruchu” tak jak śmieciarka. A jak włączy awaryjne, znaczy że się zepsuła i stąd nigdy nie odjedzie, i musisz pojechać przez ciągłą.
@Linnior88: co masz na myśli szczyt? Kupa forsy, jachty czy inne rzeczy materialne? Dla mnie szczytem jest praca którą lubię (coś w życiu trzeba robić), kochająca rodzina z dziećmi i stabilność finansowa. No i oczywiście, kluczowe jest również zdrowie I wiesz co? Wsyztsko powyższe udało mi się razem z Żoną osiągnąć. Pewnie może być lepiej - i do tego dążę (głównie w kwestiach finansowych) ale nie narzekam i jestem szczęśliwy
CEO Starbucksa zarobił 97,8 miliona dolarów i to tylko w 2024 roku. To jakieś 6 666 razy więcej niż typowy pracownik tej sieci, którego roczne wynagrodzenie nie przekracza 15 tysięcy. Ktoś to policzył i wyszło, że barista musiałby parzyć latte od 4643 roku p.n.e., żeby dorównać swojemu szefowi.
Pamiętam jak miałem jakieś 20 lat i poszedłem do pierwszej pracy - fizycznej. Po tych kilku miesiącach w kołchozie powiedziałem sobie, że nigdy więcej nie będę pracował fizycznie i zrobię wszystko, żeby do tego nie doszło. Do domu wracałem wyczerpany fizycznie i psychicznie, bo współpracownicy to byli po prostu najprostsi kretyni. Teraz mając normalną pracę hybrydową wstaje do pracy wypoczęty, po pracy również taki jestem i mam czas, chęci i siły na
@Mokebe_Testo: kiedyś podczas studiów dorabiałem sobie zleceniami na inwentaryzację sklepów. Wygodne bo mogłem pracować nocą, wtedy kiedy chcę a właściwie to mam czas. Różny był tam element, ale w pamięci utkwiło mi małżeństwo na oko po 40, ale równie dobrze mogli mieć 10 lat mniej raczej nie więcej. Styrani kolejną nocką na magazynie zajadali najtańszą zupkę chińską marki Carrefour zagryzając kajzerką. Takie rzeczy się pamięta, nie powiem że dzięki temu
Sie dowiedziałem, ze jakis temu zmarl ojciec, ktory mnie porzucil jak mialem okolo 2 lata. Cale zycie unikal placenia alimentow, a jak komornik mu siadl na wyplate to rzucil prace zebym nic nie mogl dostawac. Oprocz tego - zero kontaktu, nie wazne czy urodziny, swieta czy cokolwiek innego.
Cieszyc sie z jego smierci nie ciesze, bo mi wszystko jedno, ale mam pewien rodzaj, chyba ulgi, ze na swiecie jest jednego zlego czlowieka
@ThinAspireWine: u mnie bardzo podobna historia, z tym że mój jeszcze żyje i tylko czekać aż złoży pozew o alimenty. Ale całe szczęście nie płacił gdy trzeba było, wszystko szło z funduszu alimentacyjnego więc szanse na to ma praktycznie zerowe (konsultowałem to z dwoma radcami prawnymi). Czujesz swego rodzaju ulgę?
@ChciwyMaslak: dobrze, że nie jesteś kobietą to już w ogóle zamiast spalić na stosie Ciebie razem z matką to by kazał przykuć do skały i zostawić na śmierć albo coś jeszcze gorszego.
@Rafixo: a dlaczego nie miał? Roczny koszt ubezpieczenia jest na prawdę niski tańszy niż np oc w samochodzie. Przy okazji domownicy mają też oc w życiu prywatnym
k wiele osób w wątku zauważyło ważne co się czyta i czy ze zrozumieniem. No i chodziło mi głownie o czytanie na starość, ciężko się nauczyć nowego słownictwa, jeszcze ciężej poszerzyć horyzonty. Sam dla rozrywki przeczytałem prawie wszyst
@omnipotentmasterofnone: Ze starszymi umysłami jest podobnie jak z dzieckiem, tylko na odwrót. W dużym skrócie: Dlaczego zaleca się dzieciom czytanie a nie oglądanie bajek? Dajmy na to 3 latek, który rozumie
@Issac: OP z tego co jest napisane nie odmawiał sobie wszystkiego, a jedynie racjonalnie planował wydatki względem przychodów. Ja np. z ówczesną dziewczyną brałem hipotekę jeszcze przed planowanym ślubem i 2 lata żyliśmy skromnie, bardzo skromnie. Ale wtedy chcieliśmy uzbierać jak najwięcej na wkład własny - udało się bez pomocy rodziny kupiliśmy działkę pod warszawą i wybudowaliśmy dom. Teraz też nadpłacamy kredyt, ale nie oszczędzamy już na każdym kroku czy
Znany i lubiany zlot organizowany jak co roku w Radawie dyskryminuje mężczyzn. Wejściówka to aż 200zł, dla Amazonek wejściówka za darmo. Co zrobić aby zostać amazonką? Wystarczy być kobietą na motocyklu. Oto obraz spermiarstwa rodem z wykopu
@bayraktar: Zapłaci za co? Organizator ustala ceny, które pozwolą mu wyjść na + taki jaki sobie zakładał. Nie wyjdzie na plus, bo kobiety 'przejedzą' budżet choć mają wstęp za free - trudno jego strata, może kolejnego zlotu nie będzie. W przypadku prywatnych wydarzeń jest to całkowicie ok.
@bayraktar: zaskoczę Cie, a może i nie ale tak działają wszystkie duże firmy usługowe np telekomunikacyjne. Koszt pozyskania klienta to w tej branży 60 procent mar) spodziewanej marży. Pisząc spodziewanej mam na myśli założenie że klient spłaci cały kontrakt co nie zawsze jest takie zero jedynkowe. Koszt utrzymania to 15 procent. Promocje dla nowych są prawie zawsze lepsze. Stali klienci
@PodniebnyMurzyn: przez kilka lat mieszkałem w ścisłym centrum Warszawy (ul piękna). Zaraz obok hali koszyki. Taaaa Piękna to ona jest z nazwy. Gdyby nie to że miałem czynsz za bardzo dobra cenę to wyprowadziłabym się dużo wcześniej. Jedyne co mi pasowało to komunikacja przy powrocie z imprez.
Czemu wykopki robią sobie jaja z piłkarek nożnych, głosząc często tezy, że należałoby zaorać kobiecy sport w ogóle, ale z naszych medalistek, które wywalczyły ostatnio 80% medali dla Polski już nie widzę takich heheszek.
Przypominam, że kobiety stanowią 51% populacji tego kraju i też mają prawo być reprezentowane.
Piłka nożna kobieca wygląda jak wygląda, bo to nie jest topka żeńskich sportowców, te idą do tenisa, siatki i pływania, bo tam są bardziej
@Ketoprofen: Same piłkarki to spowodowały. Czy cisnę bekę z amatorów, którzy dla sportu biegają sobie po kartofliskach? Nigdy w życiu. Czy cisnę bekę z niepełnosprawnych (AMP Football) albo reprezentacji bezdomnych? Również nie.
Wiesz co je odróżnia? Wymagania... W kobiecej piłce coraz częściej się słyszy o zrównaniu pensji facetów z kobietami. Dlaczego? Skoro jak sama przyznałaś robią to na znacznie niższym poziomie, i top idzie do innych dyscyplin? Wspominałaś o naszym