ale przynajmniej obejrzałbym trzy mecze. W tej sytuacji nie zobaczę żadnego.
@HenryMorgan: i to naprawdę jakiś wielka strata? Właśnie takie podejście tylko jakieś te patologie, pobłażliwość dla PZPN, piłkarzy poglądowych się o własne nogi - nieważne jak beznadziejny meczyk byle był! Bo co? Piwko do meczyku smakuje gorzej jak koszulki z orzełkiem przed telewizorem się nie założy?





















Rzecz w tym że to taki typowy przymioty władzy, aby na każdym kroku i okazji pokazywać swoją wyższość i za nic nie zniżać się do poziomu obywatela (nawet jeśli obłudnie i kłamliwie). Nie, na każdym kroku władza musi pokazać swoją przewagę, dominację i wyższość, bo jeszcze ludzie gotowi by pomyśleć że