
Znaki, wszędzie znaki - bez sensu i za dużo. Cała Polska na jednym obazku

Jest taki podwarszawski odcinek, którym jeżdżę codziennie. Na 5 km trasy jest 17 znaków dot. ograniczeń (nie licząc innych). Co ciekawe... w drugą stronę są "niekompatybilne". I jak tu ufać oznakowaniu dróg?
z- 218
- #
- #
- #
- #
- #
- #











