Dlaczego młodzi nie chcą mieć dzieci? Dam wam przykład co ten kraj robi ze mną czyli rodzicem. Mam dziecko w wieku przedszkolnym i właśnie słyszę że chcą zamknąć grupę mojego dziecka bo nie ma nauczyciela ¯\(ツ)/¯ I co ja mam wtedy zrobić? Nie mam komu młodego podrzucić oboje pracujemy a i tak nie jest różowo finansowo. Jak żona się zwolni to już zostaje tylko i wyłącznie EMIGRACJA. Druga sprawa to dostęp do lekarza, jak
@ogurkiszony75: takim myśleniem i ciągłym strachem przed podjęciem tego ryzyka to nie zdecydujesz się na posiadanie dzieci i kiedyś będziesz tego żałować. Najważniejsze jest tylko z kim te dzieci się robi bo jak jesteście od wielu lat razem i zamierzacie spędzić przyszłość to naprawdę fajnie mieć dzieci i pomimo wielu obowiązków, nieprzespanych nocy i stresu to naprawdę warto je mieć.
Dzisiaj na lokalnej grupie z Rzeszowa wyświetlił mi się post o potrąceniu młodej dziewczyny. Dosłownie byłem w szoku po obejrzeniu nagrania. Chłop walnął młodą dziewczynę na pasach 18 grudnia 2023, ta odleciała na kilka metrów, połamane pół ciała, a gość dostaje karę grzywny xD Druga sprawa żadnej reakcji po potrąceniu - normalny człowiek w takiej sytuacji wybiega i od razu biegnie do potrąconej osoby, a tu facet odjechał, czeka, po czym zaczyna
@Siateczkasrodplazmatyczna: nie ma winy dziewczyny ale gdyby patrzyła to by mogła zapobiec wypadkowi i jego konsekwencjom. Uważam, że kierowca nie nadaje się do prowadzenia pojazdów ale głupio go tak wyeliminować własnym ciałem. Jakoś kobiety potrafią myśleć i nie zapędzać się w niebezpieczne okolice w środku nocy bo wiedzą czym to może się dla nich skończyć, a nie wiedzą czym może skończyć się nieobserwowanie otoczenia podczas przejścia przez drogę?
Mam takie pytanie - jak to jest jak jadę sobie np. do ASO i płacę za naprawę czyli usługę oraz nowe części i chcę sobie zabrać te zużyte części? Mogą odmówić? Co mówi na to prawo? Pytam bo ostatnio chciałem zabrać starą część (za nową zapłaciłem 10k) z czystej ciekawości i mi odmówili powołując się na prawo, a potem straszyli mnie, że musiałbym dodatkowo zapłacić. Szukając odpowiedzi na moje pytanie na różnych
@JonaszSynGrazyny: no i właśnie dziwią mnie takie praktyki bo jak płacę za nową część i płacę za usługę to z jakiej racji moja część idzie za darmo do regeneracji? Wyczytałem też, że niektóre serwisy dają rabat za starą część która idzie do regeneracji. Zawiodłem się na ASO i będę szukał innych mechaników ale nadal ciekawi mnie aspekt prawny.
@RachunekZaPrond-475zl: Mi chodzi o aspekt prawny i wiele ludzi ma z tym problem. Ja też prowadzę firmę związaną m.in. z elektroniką to prawo jest takie, że pewnego sprzętu zostawionego przez klientów nie mam prawa rozbierać i wykorzystywać używanych części do naprawy, a Ty jako osoba fizyczna już możesz. Ja jako firma mam obowiązek przekazać do odpowiednich firm zajmujących się przetwarzaniem odpadów elektronicznych. I dlatego chciałbym poznać prawo w kwestii części
@hellfirehe: Mam podobne spostrzeżenia i nawet jak wysprzątałem piwnicę ze złomu to przekonałem się, że na wszystkim idzie zarobić, zwłaszcza na akumulatorach i katalizatorach, a w ASO nie dość, że nie chcą wydawać to jeszcze wystawiają mi jakieś dodatkowe koszty gospodarowania odpadami. Ciekawe, że są osoby które poprosiły o odmowę wydania na piśmie i już te części dostali ;) No nic, dzięki za odpowiedź, a ja przy pierwszej okazji zapytam
@SpalaczBenzyny: Zdaję sobie z tego sprawę ale na przykład katalizator wymieniono na nowy i to oryginalny za 6k zł, a starego nie chcieli oddać. Ja rozumiem, że jak coś jest regenerowane to jest tańsze bo wtedy biorą zużytą część w rozliczeniu do regeneracji ale jak wymieniam część na nową to z jakiej racji nie chcą wydać starej tylko jeszcze straszą mnie jakimiś kosztami, kaucjami itd? Chcą sobie zabrać do regeneracji
@Zulf: ja pamiętam jak w MTV leciało życie Ozziego Osbourna, a że dzieliłem pokój z siostrą to byłem skazany na oglądanie takich serialów i Ozzy tam non stop w--------ł burrito i też dopiero po latach miałem okazję spróbować i żarłem to co chwilę xD
Pewnie zastanawiałeś się, dlaczego w Polsce jedzenie w restauracji kosztuje tyle, co weekend w Barcelonie. Pewnie słyszałeś, że to wina inflacji, kosztów pracy, wysokiej jakości składników. Bzdura. To wina rynku nieruchomości, który od lat działa jak kasyno dla najbogatszych, a wszyscy inni – w tym restauratorzy i klienci – są tylko pionkami do dojenia.
Bo oto mamy kraj, w którym nie opłaca się prowadzić restauracji, ale opłaca się mieć lokal, który można wynająć
@Darth_Gohan: foodtrucki to specyficzna branża ale skoro w restauracjach jest drogo to i oni z cen nie zejdą zwłaszcza gdy klientów nie brakuje i kiedyś widzę foodtrucka z burgerami i nawet naszła mnie ochota ale jak zobaczyłem ceny zaczynające się od 40 zł to dałem sobie spokój bo szkoda mi pieniędzy ale byłem w pobliżu z 30 minut i klientów nie brakowało. To nie foodtrucki są problemem ale Polacy i
@jan-fifalski: Żeby utrzymać stacjonarny sklep to musisz mieć wyższe ceny produktów żeby opłacić pracowników (zobacz ile ludzi pracuje w OBI), nieruchomość, opłaty za energię dla firm, reklamy, zewnętrznych prawników, zewnętrzne firmy od IT itd. a na allegro kupisz ten sam sprzęt taniej bo siedzi jakiś Mirek na jdg który potrafi kupić paletę od producenta i wysyłać bezpośrednio ze swojego domu czy jakiegoś nieogrzewanego garażu blaszaka dzięki czemu ma o wiele
źródło: temp_file6027162637615423591
Pobierz