Wpis z mikrobloga

@PodniebnyMurzyn: mi kiedyś jakiś sprzedawca spamował, że prosi o ocenę na google. Dałem 3*, bo nie było ani źle ani dobrze. Po prostu zostałem normalnie obsłużony jak tysiące innych klientów. Później dostawałem maile od jakiejś babki skąd taka ocena i czym są winni.
Warto sobie zostawiać margines na szczególne wyróżnienie, bo później jest taka patologia jak na Allegro, że np. wiertarka Parkside ma podobną ocenę jak Festtool albo Milwaukee
  • Odpowiedz
Jeszcze większy cyrk jest jak chcesz wystawić 1ke jakiejś firmie ktora np ci nie zapłaciła albo nie wywiązała sie ze swoich obowiązków. Zgłaszają wtedy za zniesławienie i nie dosc ze usuwają to google jeszcze ciebie zaczyna zastraszać. Musi byc postepowo: wszystko na 5* pieknie i kolorowo albo mowa nienawiści
  • Odpowiedz