Pytanko.Zamówiłem hulajnogę,przecenioną,ostatnią w sklepie.Dzwoniłem do sklepu i gość się zarzekał,że ona nie jest z wystawy,tylko leży fabrycznie zapakowana na zapleczu.Pytania:
1.To możliwe,czy raczej mi wcisnął ściemę i dostanę powystawowy sprzęt w rozpieprzonym kartonie?
2.Kurier to odebrał dziś że sklepu o 13:41.Dostawa przez inpost.Kiedy to do mnie przyjdzie? Sklep w tym samym województwie co mój adres.Dzisiaj? Jutro z rana?




1. Niemiecki przemysł nie ma tutaj nic do rzeczy. Nasi zachodni sąsiedzi od lat z cyfryzacją są na bakier. Tak samo AI, jeszcze nigdy nie spotkałem żadnego programisty, który zostałby zastąpiony przez AI. To "eldorado" to nie były żadne złote czasy, tylko sztucznie napomnowana bańka przez niskie stopy procentowe u wujka Sama.