#smartfon
Proszę o poradę i będę pisał szczerze.Obecnie używam jakiegoś Xiaomi redmi 3 z 2 GB ramu,który bez przerwy muli,bez przerwy trzeba czyścić pamięć i często przeglądarka się gasi przy oglądaniu filmików.Potrzebuję smartfona do 500 zł.Moje wymagania:
-na jak najmniej mulić po roku,dwóch używania
-nie,nie będę nic aktualizował,nie będę czyścił pamięci i instalował antywirusów.Wywalone mam na to.
-wzmocniony,żeby znosił wypadanie z kieszeni na p----i na parkiet,gdy się pochylam by ściągnąć buty :-)
Proszę o poradę i będę pisał szczerze.Obecnie używam jakiegoś Xiaomi redmi 3 z 2 GB ramu,który bez przerwy muli,bez przerwy trzeba czyścić pamięć i często przeglądarka się gasi przy oglądaniu filmików.Potrzebuję smartfona do 500 zł.Moje wymagania:
-na jak najmniej mulić po roku,dwóch używania
-nie,nie będę nic aktualizował,nie będę czyścił pamięci i instalował antywirusów.Wywalone mam na to.
-wzmocniony,żeby znosił wypadanie z kieszeni na p----i na parkiet,gdy się pochylam by ściągnąć buty :-)









Nie kumam tej oferty nju światłowód.Ona jest PATOLOGICZNIE korzystna dla klienta.Jakim cudem nju oferuje neta za 40 Zeta miesięcznie,bez konieczności podpisywania umowy na określony czas? To by jeszcze można było zrozumieć ale co dziwniejsze,za instalację kasują tylko 50 zł.Za przeciągnięcie kilkunastu metrów kabla po klatce schodowej,wiercenie,borowanie i dają jeszcze router za darmo.Gdzie jest haczyk? Przecież sam kabel to jest kilkaset złotych+koszty robocizny technika że 150 zł/h.
Przy tej ofercie
Już pomijam fakt,że 39 zł za neta to są jakieś grosze.To jest praktycznie za darmo.
1.Prędkość neta to fikcja.W normalnym użytkowaniu w zupełności wystarczy 25-50 mb/s.Przy oglądaniu YouTube czy przeglądaniu wykopu nie ma znaczenia czy masz neta 25 mb/s czy 1000 mb/s I tak działa to tak samo.W ogóle nie rozumiem tego idiotycznego wyścigu na prędkość : "K---a,panie! prędkość 1 giga,bierz pan a będziesz miał pierdyliard razy szybszy net!" W ogóle nie wiem po co komu swiatłowód
W bloku moich rodziców-rok budowy 91' kable biegną przez szachy w którym są liczniki prądu-obszerny szachty,z dużymi drzwiczkami na każdym piętrze.
U mnie-rok budowy 2001-chyba przez plastikowe rurki zalane w betonie,albo ulożone pod tynkiem-na klatce nad drzwiami nam puszkę,podobną do elektrycznej,i w tej puszce chyba koncówka kabla do przyłącza,z tej puszki przewiert do mieszkania.
ALE-u mnie w piwnicy też jest