Każdy kto wpisał kiedyś w YouTube "szanty" lub był na ognisku z gitarą najprawdopodobniej słyszał choć raz utwór "Przechyły" w wykonaniu Pana zwanego Roman Roczeń. Nutka ta była już dosyć znana kiedy jeździłem na obozy żeglarskie na Mazurach 15 lat temu. Od tego czasu Romek przewijał mi się w morskich playlistach a ja kojarzyłem go z uwagi na przypadający mi do gustu gardłowy śpiew i agresywne szarpanie akordów na akustyku.
Zastanawiające jest to że ucierpiał głównie sternik więc prąd poszedł pewnie maszt->wanty -> ster i płetwa. I jeżeli prąd mimo wszystko miał sternika po drodze to pytanie czy nie będzie podobnie przy wyładowaniu atmosferycznym, gdyby jakimś cudem uderzyło w maszt. Może też konstrukcje jachtów powinny to uwzględniać aby płetwa steru nie były jedyną nisko oporowa drogą od topu masztu do wody. Na piorun to nie pomoże ale na takie sytuacje jak ta
@BulgarskiTaboret: O jakich kątach w ogóle mówimy jak większość ludzi w trym kraju nie potrafi regularnie przetrzeć samych świateł, czy reguluje światła mijania najwyżej jak się da
Klasyka pierwszych letnich dni, czyli wychodzę w poniedziałek na zakupy i na przejściu muszę się zatrzymać bo ulicą leci (nie jedzie) dwójka dawców na ścigaczach. Ulica nie za duża, nie za mała, 3 pasmowa, jednojezdniowa w Warszawie. Kilklaset metrów prostej ze skrzyżowaniem i zebrą w połowie. A oni jak po autostradzie jadą. No ale wiadomo, że jak zdarzy się #wypadek to będzie wina głupich puszkarzy którzy nie patrzą w lusterka
@fff112: ja przedstawiam przepisy w konkretnej sprawie oceny prędkości, sądy zwykle musze oceniać 'kto był bardziej winny' i nic dziwnego że orzekają człowiek który znacznie przekroczył prędkość był w tej sytuacji "bardziej" winny. Możesz mieć więc racje na cmentarzu, szkoda tylko że kalkulując w ten sposóļ swoją arogancko-kontrolującą postawą przyczyniasz się do potencjalnej śmierci osób na innych pasach ruchu którzy kiedyś zginą w karambolu będącym bezpośrednim skutkiem takiego wymuszenia pierwszeństwa
@fff112: zostawmy to sądom dla indywidualnych przypadków. Dla mnie jesteś dużo większym psychopata niż ten motocyklista bo on pomimo że szuka adrenaliny i pewnie ma świadomość że stwarza większe zagrożenie na drodze wokół siebie niekoniecznie ma na celu zabić siebie i innych. Natomiast ty wydajesz wyrok na swoje otoczenie na drodze w pełni świadomie dla samej 'racji' .
#zeglarstwo cześć planuje właśnie trasę rejsu w #chorwacja na majówkę tego roku. Wstępny plan rejsu to Trogir -> Maslinica -> Korcula -> Vela luka -> Vis -> Palmizana -> Hvar -> Trogir
chętnie przyjmę wskazówki, ciekawe zatoczki, restauracje i inne tipy. Gdybyście mieli jakieś zastrzeżenia co do trasy to też dajcie znać w komentarzach :)
jak lubisz imprezowy klimat to podłącz się pod trasę https://www.theboattrip.eu/oferta/wielka-majowka-chorwacja-2024 . A jak nie masz jeszcze czarteru to też możesz się z nimi dogadać żeby wziąść od nich ze swoją załogą i przy ich skali pewnie wyjdzie i tak taniej niż od Chorwata bezpośrendio
Zbierz info o kamerach https://bezpieczna.um.warszawa.pl/-/monitoring-miejski pokaż im palcem które nagrania mają zabezpieczyć zawnioskuj o każdą osobno oficjalnym pismem i zapytaj co zrobili za 2 dni. Miałem sytuacje z incydentem gdzie typek przechodził przez bramę w kierunku której były skierowane 3 różne kamery - nie zabezpieczyli niczego co wymagałoby ruszenia się od biurka, sprawę po czasie umorzyli.
Chylę czoła przed tymi którzy na własną rękę postanowili podjąć szaleńcze wyzwanie konwersji swojej lustrzanki, bezlusterkowca czy też kompaktu z zoomem optycznym na Infrared albo Full Spectrum i im się to udało. Zdjęcie Full Spectrum po udanej konwersji aparatu Vivitar Vivicam X426 z balansem bieli mniej więcej ustawionym na zieleń i lekko podciągnięty kontrast i nasycenie. Sporo tu podczerwieni i może trochę UV. Musiałem dobrze poszukać zanim kupiłem stary używany aparat specjalnie
Czy ktoś z mireczków ma sztormiak i/lub spodnie do sztormiaka od Helly Hansen i może dać znać jaką rozmiarówkę nosi przy jakim wzroście :)? Mam 180cm, nie jestem pewien czy zamawiać M czy L.
Mile widziane również rekomendacje sztormiaków innych marek, szukam czegoś na zimne rejsy na Północ.
Szukam "onko blizniaka" a dokładniej osoby z pierotnym nowotworem złośliwym kości - lokalizacja wewnątrz kręgosłupa - ucisk na rdzeń kręgowy
Moja mama - w 3 dni runął jej świat Na wszystkie zgłaszane lekarzom sygnały słyszała jedno "taka Pani natura" Życie doświadczyło ją solidnie, a teraz kiedy mogłaby w końcu pożyć pełnia życia straciła dosłownie grunt pod nogami. Straciła władze w nogach - w trybie nagłymprzeszła bardzo trudną operacje. Guz o którym nie wiedzieliśmy urósł do takiego
przepisz dokumentacje medyczna do formy tekstu nie zdjęć i wrzuć na jakiegoś google drivea z możliwością komentowania a potem tu . Jeżeli jakoś jest leczona to zatwierdzenie leku poprzedzał pewnie jakiś research ktory znajdziesz na pubmedzie - pewnie wiadomo o chorobie dużo więcej niż wie przecietny onkolog ktory ma x przypadków miesięcznie i jest zarobiony. Jak znajdziesz research to znajdziesz nazwiska, być może opcje kontaktu z ludzmi na całym świecie którzy coś
Osoby mirkujące ( ͡°͜ʖ͡°) znacie / polecacie jakieś firmy w okolicach #warszawa #mazowieckie ze sprzętem motorowodnym do czarteru? Chłop zrobił patent i by chciał sobie popływać motoruwom. #sportywodne #zeglarstwo #statki
pytaj tych u ktorych zrobiłeś patent - będa najbardziej na bieżąco. Największa baza motorowodna nad Zegrzem jest w porcie w Nieporęcie ale telefonem mało sie dowiesz, najlepiej się przejechać na rybke/piwko i popytać
@blackmesa rmoże źle zadałem pytanie - nie chodzi mi o to jak zwykle się to robi tylko jak to można zrobić nieszablonowo - rozumiem takie podejście w przemyśle ale chciałbym coś ambitniejszego - uważam że to robot powinien się dopasowywać do zastanej rzeczywistości a nie rzeczywistość do robota @Witty tu też doprecyzuje - chodzi mi o drona + energoszczędnego . A zapieranie nie jest jedyna opcja na realizacje i 3
@bidzej: nie musi być prosto, musi być uniwersalnie(mam kontrole tylko nad robotem) i przy okazji innowacyjnie
Tak się jeszcze zastanawiam z czego korzystają maszyny chirurgicznej do zdalnej operacji typu Da Vinci albo czy można tu wykorzystać jakiś rodzaj mechaniki z zegarków budowanych przeciez w bardzo mikro skali - czasu operacji nie jest bardzo istotny - podobnie jak wskazówka godzinowa w zegarku
nic nie "muszę", takie przyjąłem założenia dla projektu. Może powinienem otagować #fizykaboners i #wynalazki zamiast jako automatyka-praktyczna. To jest jeden z kierunków w który chciałbym pójść https://www.youtube.com/watch?v=u39MA8GczBM i https://www.youtube.com/watch?v=3_Bq3Zj3838 ale opiera się na prądzie i potrzebna moc baterii musze ważyć natomiast np. naboje Co2 do wiatrówek waża 12g - gdyby tą moc jakoś efektywenie przełożyć na mechaniczne działanie mogło by się sprawdzić lepiej
jeszcze z przykładów - powerball rozkrecony potrafi wygenerować siłe odpowiadającą 80% swojej wagi w stanie spoczynku tylko ze ta siła jest w kierunku zachowania stanu a nie oddziaływania na coś zewnętrznego
@bidzej: polecisz jakąś literature która mówi o projektowaniu tego typu rozwiazań na styku dwóch różnych dziedzin ? Wyobrżam sobie że mogłoby to działąć dwu etapowo - tak jak piszesz najpierw zaprzeć się o coś a później mechanizm który wykrywałby że całość jest już w odpowiednim miejscu użuwając pinu o odpowiednik kształcie który wyzwalałby element hydrauliczny na zasadzie podobnym do "domyku" w różnych meblach. Tylko nie wiem czy lepiej podchodzić do
90% domowych zastosowań kabla USB to nie oszukujmy się, nie transfer danych, a ordynarne ładowanie wszelakiego przenośnego chłamu, tu taki najprostszy test przewodności, tylko zrobiony z sensem by wystarczył.
@Jarek_P: nie wystarczyłby po po primo bez standardów szybkiego ładowania niczego w sensownym czasie nie naładujesz a te używają różnych przebiegów angażując różne przewody. I zakładają że konkretny amperaż przejdzie przez przewód bez spadku napięcia. + Masz zjawisko cross-talk i pojemności
tu już myślę, że przesadzasz. Wymienione na pewno będą miały wpływ na transmisję danych, ale żeby QC się zestawiło wystarczy wymiana paru ramek wtę i wew
@Jarek_P: szybkie ładowanie to nie tylko QC, jest co najmniej 10 standardów różnych producentów i milion czynników zarówno po stronie urzadzen jak i kabla ktore maja wpływ na jego .Zeby sprawdzić czy działa dla jednego urządzenia tu i teraz nie potrzebujesz testera. Dla mnie
Teraz nikt się nie oburza o takie postępowanie za bardzo, bo jest wykorzystywane przy poszukiwaniu morderców, ale wraz ze spadkiem ceny tego typu technologii, nic nie będzie broniło władzy wykorzystać tego do znalezienia wszystkich, którzy brali udział w antyrządowym proteście, czy nawet takich pierdół, jak kontroli tego kto dobrze sortuje śmieci.
+: Randylahey, czokobons +5 innych
@GaiusBaltar: albo cichego ludobójstwa - przez przeprojekowania jakiegoś wirusa np. tak żeby wybił wszytkich
może to ? ewentualnie oligarcha m_b akurat był zaparkowany swoim superjachtem wśród innych na Gustavia , St Barth's i zirytował się że został zdemaskowany
Moją Panią Mikołajową w tym roku okazała się @czkawka0 (ʘ‿ʘ)
Popołudniu zadzwoniła do mnie Pani kurier, że ma mnie paczuszkę i będzie za jakieś 15 minut, ale mem przyklejony (w komentarzu) do paczki nie bardzo jej się podoba, bo sama jest blondynką, myślę sobie, będzie wesoło ( ͡°͜ʖ͡°). Paczka wielkości połowy Pani kurierki, już wiem czemu nie poszła paczkomatem... przyniosłem do domu i razem z
Służby ratownicze przez kilka godzin poszukiwały na morzu pasażera, który wypadł przez burtę katamaranu Baltic Spirit. 28-letni ratownik z Kutna, Radosław Grontkowski, zdołał o własnych siłach dopłynąć do oddalonego o kilkanaście kilometrów wybrzeża Bornholmu 02.08.2002
Ogodzinie 20.37 w środę wszystkie służby ratownicze na Wybrzeżu zostały powiadomione o wypadnięciu za burtę pasażera katamaranu Baltic Spirit, wracającego akurat z Nexo do Kołobrzegu. Do zdarzenia doszło około 7 mil od brzegów Bornholmu, statek znajdował się około 35
Meta, prowadzony przez Marka Zuckerberga właściciel Facebooka, staje pod ścianą. Wizja rozwoju wirtualnego uniwersum najwyraźniej nie trafia do nikogo poza szefem, co przekłada się na coraz gorszą kondycję firmy i – najpewniej – nadchodzącą falę zwolnień.
Każdy kto wpisał kiedyś w YouTube "szanty" lub był na ognisku z gitarą najprawdopodobniej słyszał choć raz utwór "Przechyły" w wykonaniu Pana zwanego Roman Roczeń. Nutka ta była już dosyć znana kiedy jeździłem na obozy żeglarskie na Mazurach 15 lat temu. Od tego czasu Romek przewijał mi się w morskich playlistach a ja kojarzyłem go z uwagi na przypadający mi do gustu gardłowy śpiew i agresywne szarpanie akordów na akustyku.