@TheTostu: Ja kiedyś zabrałem chrześniaka do zoo, akurat przyjechał do mojego rodzinnego miasta. Chrześniak lat 6, kocha zwierzęta. Biegał od wybiegu do wybiegu, śmiał się i fascynowal każdym okazem. W pewnym momencie przystanal przy terrarium w którym był młody kajman. Sam jeden, box też nie jakiś duży, stał tylko w wodzie, nie wiele się ruszając. Michaś (bo tak ma na imie mój chrześniak) zadumal się na dłuższą chwilę, patrzył na
Dokupiłem rheinmetall także jutro koniec tej wojny, Zelensky będzie się ściskał z Putinem, a Trump będzie bił brawo w tle, a ja będę odbierał pokojowego nobla #gielda
Prowadzisz sobie fajnego, lokalnego kebaba, masz dobry smak, spoko klientów, bez jakiś dymów, wpadają dobre opinie od lokalsów - no kręci się, wystarcza na utrzymanie pracowników i firmy. Potem przychodzi on. Wielki koneser kebczyków i zaczyna się kebabowe piekiełko. NPC respią się pod lokalem, przestajesz się wyrabiać, nie nadążasz, zaczynają wpadać ujowe opinie nawet od lokalsów XD, zaczyna się krytyka i tak dalej... #ksiazulo
@JAuStURYErSE: niesamowite jest to jakimi ludzie są amebami xD jeden "ziomeczek z internetu" mówi dobre, albo słabe i ludzie lecą za tym jak muchy do gówna.
@JAuStURYErSE dla mnie jest głupie żeby wstawać jedna gwiazdkę tylko przez kolejki, rozumiem obniżyć o jeden, ale nie od razu cała ocena taka skoro jest ponoć smaczny
Ciągle kisnę jak mówią o japońskiej premier Helenie Paździokashi. Ambasador wykopu powinien polecieć na wyspy i uświadomić żółtych w sytuacji geo-memicznej.
„Obrzydliwy grooming, sama przez to przechodziłam będąc nastolatką. Niestety Ci 30 letni faceci mieli nade mną przewagę i mną obrzydliwe manipulowali, nie chciałabym żeby młode dziewczyny musiały przechodzić przez to co ja” 😏😏
@paluszki_rybne tu raczej chodzi o koszt randki. Z 30stka będzie inny niż z 20stka. Jednej wystarczy kebab po studiach a innej 5 daniowa kolacja degustacyjna w restauracji z gwiazdką michelin
źródło: 1000018321
PobierzWczoraj siedzieliśmy z moim synem na lodach. Po kilku minutach ciszy spytałem:
- Synu, czemu się nie odzywasz?
Syn na to