Wpis z mikrobloga

@kartofel: no tam to mają naprawdę przerąbane jeżeli chodzi o medycynę i zdrowie. Każdy chyba słyszał o tym ile kosztuje tam insulina... Ogólnie to nie chciałbym doznać wypadku żyjąc w USA lub być poważnie chorym. Nie dziwi też przemyt leków na ogromną skalę, głównie z Meksyku czy też kupno przez internet leków z Indii co było bardzo popularne kilka -kilkanascie lat temu.
  • Odpowiedz
@kartofel: nie słyszałem, by ktoś chciał wprowadzenia amerykańskiego systemu opieki zdrowotnej. Chyba każdy słyszał lub czytał o tym co się tam dzieje. Nawet głupi paradoks by wzywać taksówkę do szpitala zamiast karetki.
  • Odpowiedz
@ragnarok-asgartus: ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Widziałem ranking, gdzie Polska była na sześćdziesiątym miejscu na świecie, jeżeli chodzi o ochronę zdrowia. Teraz jakie państwa są w pierwszej dziesiątce: Niemcy, Szwajcaria. Co łączy Niemcy i Szwajcarię? To, że mają konkurujące ze sobą systemy kas chorych. W sensie nie ma jednego NFZ-u, tylko jest na przykład pięćdziesiąt. Każdy Niemiec ubezpiecza się w jednej z kas chorych, które z sobą
  • Odpowiedz
@open_or_die: No i gdzie tu jest wzmianka o USA, czy dążeniach do wprowadzenia takiego systemu u nas? Ty byłeś chociaż w Niemczech lub Szwajcarii? Pracowałeś? Nie? Tak myślałem. Akurat tam ten system działa sprawnie, rejestrujesz się w jednej z krankenkasse np. Barmer lub innych i z Twojego wynagrodzenia jest odprowadzana składka, jak zarabiasz lepiej lub jesteś np. studentem to możesz ubezpieczyć się prywatnie (PKV). Powiem więcej, bezrobotni też są "chronieni"
  • Odpowiedz
@tired_of_life: mieszkam w Szwajcarii od 10 lat.

A Menztzen odkąd pamiętam pierdzieli i prywatyzacji służby zdrowia. Naiwniak myśli że firmy będą ze sobą konkurowały i dzięki temu będą niższe ceny xD
  • Odpowiedz
@open_or_die: przecież u nas w Czechach jest tak samo. Mamy różnych ubezpieczycieli zdrowotnych i przykładowo ja, dobry znajomy z pracy i kolega Polak - każdy z nas ma inną pojišťovnu. Znajomy oddaje krew i plazmę, ma jakąś z benefitami dla dzieci plus jakieś punkty za oddawanie krwi i osocza, które wymienia na bilety na basen lub do kina. Ja mam najpopularniejszą, ze względu na lekarza rodzinnego, a z benefitów nie
  • Odpowiedz
@ragnarok-asgartus: no widzisz.
A ja w Szwajcarii płacę co miesiąc składkę która jest co roku wyższa. Jak przez rok leczyłem plecy to podnieśli mi składkę o 100%.
Do tego jest też franczyza która przy najniższej składce wynosi 2500 chf + 10% przez następne kilka tysięcy chf. Lekarze robią wszystko by tą franczyzę wykorzystać bez żadnych wyników. Chcesz do lekarza bo masz 40 stopni gorączki? No przepraszamy nie ma terminów, mogę
  • Odpowiedz
@tired_of_life: w USA jest system prywatny, wielkie koncerny farmaceutyczne przkupily kogo trzeba i robią co chcą.
Jak myślisz, jakby to się skończyło w Polsce?
Myślisz że miesięczna składka na poziomie 500, 1000, czy 1500 zł wystarczyłaby by pokryć leczenie raka?
Przkupiony lekarz starałby się wyleczyć pacjenta czy nawet go olać wypisując paracetamol czy jednak zlecalby dziesiątki niepotrzebnych badań?

Ale jedno rozwiązanie bym wprowadził na wzór szwajcarii. Nie przychodzisz na umówioną
  • Odpowiedz
mnie zastanawiają raczej tytani intelektu którzy dążą do takiego systemu u nas.


@kartofel: Oni myślą, że to nie był prawdziwy kapitalizm. W prawdziwym kapitalizmie wzorcowy rynek oligopolistyczny (a oligopol maksymalizuje zyski przez zmowy cenowe) to się każdy będzie zakladał szpital czy firmę ubezpieczeniową. A teraz to jest KOMUNIS i żeby wejść na rynek to trzeba miliardów przez cholerne lewactwo.
  • Odpowiedz
@kartofel: gówniany nagłówek, przeczytałeś coś o tym więcej niż obrazek? Wiesz, że farmaceuta miał obowiązek zaproponować zamiennik za $5, ale tego nie zrobił? To tak jakbym się obrażał na polski system zdrowia, bo farmaceuta w sklepie nie zaproponował mi tańszego zamiennika
  • Odpowiedz
@open_or_die: u nas zgłaszasz i opisujesz problem u ubezpieczyciela i lekarze/placówki nie mają zapłacone za twoje badania czy leczenie do rozwiązania sporu. Mogą za to stracić umowę z ubezpieczycielem, ty sam nic nie płacisz tylko ubezpieczyciel, a on dba o swoje pieniądze. Mnie jeden z lekarzy jak opowiadałem pół żartem o tym dlaczego nie lubię lekarzy to wręcz zachęcił do zgłaszania nieprawidłowości szczególnie takich jakie mnie spotkały, bo to nic
  • Odpowiedz
  • 11
@kartofel: prywatna służba zdrowia ma sens gdy dostawcy usług konkurują ze sobą. A nie gdy dogadani z Państwem spijają śmietankę z regulacji
  • Odpowiedz